Uważajcie na Erę


(Olek2) #1

Jestem ich długoletnim klientem, mam nr firmowy, prywatny i domowy. Na 3 mies. przed końcem umowy na firmowy zadzwoniła "konsultantka" zachwalając nową taryfę. Zaznaczyła, że propozycja poprzedzona została analizą moich rachunków.

Zgodziłem się, niestety. Pierwszy rachunek był o 60% wyższy, niż dotąd. Usluga, z której intensywnie korzystałem, ma mnie kosztować 10x wiecej. NIe ma tego, co dotąd było standardem - wymiany 1 min.=4sms. Każdy sms jest od razu płatny. Musiałem aktywować nowy nr tylko do ich wysyłania /oczywiście juz nie w erze/. Napisałem do nich, dostając słuszną skądinąd odpowiedź - trzeba było przeczytać umowę. Tylko kiedy. Nie sądzilem poza tym, że "doradca" wpuszcza mnie w taki kanał, zamieniając pakiet biznes na taryfę Firma. Przecierpię te 2 lata /2 inne n-ry na szczęście krócej/ i uciekam gdzie indziej. Z nadzieją, że takie rzeczy, to tylko w Erze.


(Rayearth) #2

naprawde myslales ze jak bedziesz ich wieloletnim klientem to dostaniesz uslugi po kolezenskich cenach? buce z ery zawsze tak postepuja, to naprawde nic nowego. oni nie zyja z ilosci przyjaciol w swoich kregach tylko z tego na ile naciagna klientow. gdy do mnie dzwoni jakas zawszona konsultantka/konsultant to odbieram, mowie "spier****"i sie rozlaczam

za 1,5 roku koncze z era i ide do innej sieci, chociaz tam pewnie bedzie to samo


(Piotr Wik) #3

Ty naprawdę wierzyłeś w to, że firma (Era, ale dotyczy to każdej firmy, także Twojej) będzie się starała obniżyć swoje zarobki abyś Ty mógł płacić mniej. I że firma (Era) zrobi wszystko aby mniej zarobić abyś Ty miał mniejsze koszty?


(natus08) #4

Niestety u nas każda taka sieć jest. Ja jestem w Plus'ie i niedługo kończy mi się umowa, chciałem wziąć sobie jakiś wypaśny telefon i sprawdziłem ofertę dla przedłużających - i telefon kosztowałby mnie 240zł.

Za to gdybym był nowym użytkownikiem, który dopiero zapisuje się do sieci dostałbym ten telefon na tych samych warunkach za 220zł.

Teraz widać jak każda sieć leje na klientów.... Zamiast zachęcić i zatrzymać, to oni nas po prostu odpychają.


(Piotrimonika) #5

Teraz era stała się w ogóle bardzo dbająca o portfele klientów. Aparaty mają takie drogie, że nieraz "witki opadają" :slight_smile:

samsung f480 (dośc średni w sektorze dotykowych) przy abonamencie 45 zeta, 2 lata, taryfa w Play - 199zł, taka sama taryfa w erze - 1199zł.

Oferty innych operatorów dla nowych klientów są o wiele atrakcyjniejsze niż oferty ery dla stałych.

Takie rzeczy to tylko w erze...


(system) #6

Nie narzekajcie tak na ere, nie zachwalam ich...ale tak robi każda sieć telefoniczna. Gdy do mnie telefonują (obojętnie z jakiej sieci) to zawsze odmawiam na ich super, hiper oferty :wink:


(system) #7

ja z erą skończyłem już dawno... Jestem teraz w P4... Jako nowy klient dostałem telefonik samsung f480 za 1zł w abonamencie za 50 zł i do tego dostaje jeszcze 15 zł gratis... Czyli co miesiąc mam 65 zł, a płace tylko 50! !!