Uziemienie gniazdka z dwóch kabli


(Robar126p) #1

Siemka mieszkam w bloku i wpadł do mnie jakiś koleś sprawdzał kontakty i powiedział, że w dwóch brakuje uziemienia kontakt jest z bolcem dla wyjaśnienia. Kiedy otworzyłem gniazdko okazało sie, że mam tylko dwa kable plusowy i minusowy wejściowy wyjściowy ? nie znam sie na tym za dobrze, a chce napisać tak, żeby wszyscy zrozumieli.

W jaki sposób dało by sie zrobić w tym kontakcie uziemienie bo grozi mi kucie nowo remontowanej kuchni przez brak tego jednego kabla POMOCY! !!


(fiesta) #2

Po pierwsze to w  domowej instalacji masz prąd zmienny, więc  nie ma mowy  o żadnym plusie i minusie, tylko ewentualnie o zerze i fazie. Samego uziemiania już dawno nie stosuje się w instalacjach elektrycznych. Skoro nie chcesz kuć to jedynym wyjściem zastępczym jest zmostkowanie przewodu zerowego z bolcem ochronnym w gniazdku. Ale jest tylko wyłącznie niepolecany tzw erzac.

 

A o  kuciu  i  doprowadzenia przewodu uziemiającego od uziomu sztucznego czy  naturalnego trzeba było pomyśleć przed remontem.


(bachus) #3

Nie musisz kuć, zawsze możesz pociągnąć kabel po ścianie :wink: A tak poważnie, to nie ma za bardzo innej możliwości, jak dociągnąć uziemienie.


(stalesz) #4

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic78698.html


(lith) #5

Rzeczywiście przy upaleniu zera trochę lipa. Z drugiej strony pewnie pół Polski jak nie więcej ma zmostkowane zero z bolcem :D 


(Robar126p) #6

Panie moderatorze dzięki za odpowiedz, ale z faktu że jesteś moderatorem nie traktuj ludzi jak śmieci pisałem w poście że sie na tym nie znam a sytuacja jaka wynikła z montowania tego gniazda to nie opowieść na forum więc temat zakończmy. Dzięki za pomysł z mostkowaniem ale na to wpadłem odrazu chodzi tu o bardziej radykalne rozwiązanie ( bezpieczne ) 

 

dzięki wszystkim za odp jakoś sobie poradzę. 


(Drobok) #7

Skoro nie chcesz kuć to jakie rozwiązanie miałeś na myśli ? :stuck_out_tongue:


(fiesta) #8

W którym miejscu poczułeś się potraktowany jak śmieć?

Bo jakoś dopatrzyć się nie mogę.

 

Z logicznego punktu widzenia nie ma możliwości poprowadzenia “wirtualnego” bezprzewodowego uziemienia bez inwazji w istniejącą instalację. Jeżeli przewód biegnie bezpośrednio w ścianie, pod tynkiem (a na 90% tak jest) to  bez kucia się nie obędzie. No chyba że masz instalację  w rurkach peszel to za pomocą stalki  powciągasz dodatkowe przewody. Nie radził bym  tego robić  na własną rękę.

 

http://sprzedajemy.pl/haupa-przeciagacz-przewodow-dla-elektryka-15m-3mm-tanio,1981477


(Kpc21) #9

“Ersatz” poprzez połączenie zera sieci z bolcem nie zawsze jest możliwy, zależy to od układu sieci (którego ty raczej nie znasz), poza tym nie wiadomo, czy nie jest to bardziej niebezpieczne od braku uziemienia (jedno i drugie ciągnie za sobą niebezpieczeństwa).

 

W takiej instalacji nie powinieneś w zasadzie w ogóle używać urządzeń wymgających uziemienia. Jak jest - wiadomo.

 

Sam tu wiele raczej nie zdziałasz, najlepiej wezwij elektryka. Tylko porządnego.


(lith) #10

I co elektryk pomoże? Bez wieklkiej zadymy sa 2 opcje - bolec zostaje niepodłączony, albo połączony z z zerem. Jedno i drugie nie jest rozwiązaniem idealnym, ale wątpię żeby ktoś z tego powodu zdecydował się na wielkie kucie. Takie rzeczy można zrobić przy okazji jakiegoś większego, generalnego remontu. Ja u siebie mam połączone z zerem.