VirtualBox - problem z blokowaniem dostępu do udostępnionych zasobów

windows7
virtualbox

(LonngerM) #1

Cześć,

Piszę do Was gdyż mam poważny problem. Przy programowaniu używam VirtualBox-a do wirtualizacji środowisk developerskich - podzielone ze względu na różne konfiguracje. Na każdej maszynie maszynie mam zainstalowany system Win7, bazowym jest również Win7 (spokojnie, wszystko licencjonowane i aktywowane :slight_smile: ).
Źródła mam na hoście, do maszyn jest on udostępniony.

Wszystko fajnie działa, ale do czasu. W różnych sytuacjach niezależnie od czynności nagle maszyna wirtualna przestaje widzieć udostępnione foldery, jednak nie występuje żaden Timeout. Każda aplikacja (np. Visual Studio oraz Double Commander) korzystająca z udostępnionych zasobów się “mrozi”. I nie da się jej zamknąć, ani ubić.

Uruchomienie ponowne systemu w takiej sytuacji też jest niemożliwe, gdyż system czeka na zakończenie pracy tych programów. Jedyne wyjście: zamknięcie maszyny i uruchomienie ponowne.

Błąd występuje zazwyczaj w trakcie jakiejś operacji: build aplikacji ze źródeł na hoście lub kopiowanie większej liczby plików.


(blumberplumber) #2

Te zasoby to jak masz udostępnione wirtualnej maszynie - jako Shared Folder, czy jako zasób sieciowy w grupie roboczej? Takie zamrażanie się gościa mo że być też spowodowane złą konfiguracją. Spróbuj dodać RAM’u maszynie i ew. zwiększ liczbę rdzeni CPU do min. 2, chyba, że masz 2-rdzeniowego Celerona, to pozostań przy 1 rdzeniu. Zainstaluj również Guest Additions w goszczonym systemie.


(LonngerM) #3
  • Zasoby udostępnione jako Shared Folder.
  • Aktualnie przydzielone jest 4096 MB RAM - za mało?
  • Aktualnie przydzielone są 2/4 rdzenie z CPU
  • Aktualnie jest zainstalowana najnowsza wersja Guest Additions

(blumberplumber) #4

Win7 do poprawnej pracy potrzebuje min. 2 Gb ram w wersji x64 i 1.5GB w wersji x32 oraz dwóch rdzeni na cpu.
Przynajmniej na razie nic innego mi nie przychodzi do głowy. Może ktoś inny pomoże, bo ja VirtualBox’a do deweloperki nie używam.


(LonngerM) #5

Swoim pytaniem zasugerowałeś mi pewne rozwiązanie - udostępniłem zasób nie przez VirtualBoxowy Shared Folder, a przez standardowy zasób sieciowy i jak na razie działa stabilnie :slight_smile: