Vista Ultimate - Zużycie dysku przy starcie systemu


(Hardcorehifi) #1

Cześć mam takie pytanie. Czy u was też jest tak, że po włączeniu mieli wam ostro dysk przez tak 30 min? Bo u mnie tak jest.. ale na pewno nie są to wirusy. Nie wiem co z tym zrobić szczerze mówiąc wypowiedzcie się na ten temat


(Sylwesterkidon) #2

Odpowiedzialny za taki stan rzeczy jest windows defender zawsze skanuje dysk w poszukiwaniu złośliwego oprogramowania to normalne w viscie


(Norbertkrajewski) #3

Hmm, czym mieli... Raczej nie jest to uciążliwe, ale dokonuje prawie cały czas u mnie operacji na dysku, bo dioda często miga. Ale nie jest to uciążliwe ani jakieś nienormalne. Ale jeżeli pod pojęciem "mieli" masz na myśli, że korzysta bardzo intensywnie spowalniając pracę komputera to nie, u mnie jest normalnie.


(Monczkin) #4

Proszę nazwać temat konkretnie.


(Hardcorehifi) #5

Tzn u mnie też właśnie to raczej nie spowalnia tylko sam fakt jednak dysk sie od tego grzeje. To dzięki za odpowiedzi chciałem się tylko dowiedzieć czy to tylko ja tak mam pozdro


(MaRa) #6

...a później krążą plotki że Vista zamula komputer :mrgreen:

Są dwie możliwe przyczyny mielenia dyskiem:

1) Przeszukiwarka indeksuje pliki na dysku, by później łatwo było je odnaleźć. Vista w odróżnieniu od XP ma taką funkcję.

2) Windows Defender, program antywirusowy itp.


(Bartek iPC) #7

To z pewnością Defender. Wykonuje szybkie skanowanie systemu przeciwko oprogramowaniu spyware. Wystarczy w opcjach wyłączyć opcję skanowania dysku codziennie. Indeksowanie dysku w Viście nie odbywa się zaraz po uruchomieniu. System wszyszkuje zmian danych kiedy system, nie jest obciążony, a to na pewno nie codziennie albo przy każdym uruchomieniu PC'ta. Zalecam pobawić się w wyłączanie niepotrzebnych usług systemu, skonfigurowanie Visty programem Vista Manager (u mnie zauważyłem 40% wzrost szbkości system po jego zastosowaniu), porządną defragmentację dysku i czyszczenie rejestru.


(Frozen78) #8

Witajcie. Mam ten sam problem - po każdym uruchomieniu kompa i załadowaniu się Visty (Home Premium, jęz. polski, legal) system coś mi długo "rzeźbi" na dysku. Chciałem wyczaić sprawcę (podgląd uruchomionych programów i procesów ze wskazaniem na zużycie czasu procesora i pamięci), jednak nic takiego nie było uruchomione w tamtej chwili. Mam taką manię, że usuwam wszystkie możliwe zbędne programy z autostartu. Defendera miałem wyłączonego, żadnego antywirusa nie używałem, indeksowanie plików wyłączone. Aktualizacje Windows Update także wyłączyłem. Od programów typu trojany, spyware, itd. system miałem czysty, na 100%. Dysk Samsung SpinPoint 80 GB SATA2 mielił i mielił do tego stopnia, że praca w tym czasie na jakimkolwiek programie była udręką, nawet surfowanie w internecie, bo mój raczej dobry sprzęt dostawał "czkawki". Do dziś nie jestem w stanie wyjaśnić tego stanu rzeczy... Już dziś wróciłem spowrotem na XP i takiego problemu nie mam. Musiałem przeinstalować system, bo... I tu kolejny problem z dyskiem pod Vistą... Nie wiem jednak czy to odpowiedni wątek... Otóż kilkakrotnie zdarzała mi się taka sytuacja, że po jakimś tam czasie pracy na komputerze (raz krótszym, raz dłuższym), gdzie była zainstalowana Vista, po zamknięciu systemu (za pomocą przyciska "Start", czyli standard...), przy następnym uruchamianiu kompa wyskakiwało mi "menu" rozruchowe Visty z informacją, że system został źle zamknięty, itd. i miałem do wyboru opcje rozruchu windowsa: tryb awaryjny, wiersz polecen, tryb normalny. Zawsze wybierałem uruchamianie w trybie normalnym, puszczałem potem skanowanie dysku pod kątem błędów (i zawsze kilkanaście plików było uszkodzonych! !!

Jeśli ktoś miał podobne przejścia i wie o co w tym wszystkim chodzi, to bardzo bym prosił o poradę.

Pozdrawiam serdecznie,

Paweł