vLite a licencja


(Azot 31) #1

Czy korzystanie z programu vLite łamie licencję Microsoftu?


(Veers) #2

I tak i nie. (tak - bo modyfikacja bibliotek systemu - co robią niektóre z opcji Tweakera - jest ewidentnym złamaniem zapisów licencji, nie - ponieważ u podstaw funkcjonalności programu leży coś, co MS i tak udostępnia użytkownikom w formie WAIK).


(Azot 31) #3

Czyli jeśli zintegruję najnowsze poprawki i wyrzucę zbędne komponenty, to wszystko gra? Ja tam nie korzystam z żadnych modyfikowanych plików typu uxtheme.dll, shell32.dll, etc. Zależy mi tylko na zaktualizowaniu i odchudzeniu Visty.


(Mutant5) #4

Jeżeli zrobisz to co piszesz, i posiadasz oryginalny system nic się nie stanie.


(Azot 31) #5

Mam jeszcze 2 pytania odnośnie tego tematu:

1) Normalnie vLite wymaga WAIK do działania, ale jest też sposób, że instaluję wersję 1.1.6, a później na to wersję 1.2 i wtedy vLite nie prosi o WAIK. Czy jeśli skorzystam z tego sposobu, to robię coś nielegalnego, albo łamię licencję?

2) W vLite jest możliwość usunięcia Internet Explorera i Media Playera. Czy rzeczywiście WAIK też na to pozwala? :shock:


(Mutant5) #6

Ad. 1) Nic nielegalnego, jest to sposób na obejście ściągania kilku GB z netu.

Ad. 2) Nie jestem pewny, ale chyba nie ma takiej możliwości, zresztą lepiej nie usuwaj bo potem pojawiają się cyrki. Tymbardziej z MP, potem nie masz kodeków do WMV i WMA.


(Azot 31) #7

Tyle, że w vLite jest oddzielnie Media Player od kodeków WMA i WMV, tak samo Internet Explorer, można go wyrzucić zostawiając jego silnik.