W jakich warunkach rozmowa przez tel. może być szkodliwa?


(matekadamczak) #1

Jak w temacie.

Pan psor od techniki zadał nam takie zadanko samemu nie potrafiąc na nie odpowiedzieć:

W jakich warunkach rozmowa przez telefon komórkowych jest jeszcze bardziej szkodliwa?

Mając na myśli "jeszcze bardziej szkodliwa" chodzi mi o to że na lekcji dowiedziałem sie tyle, że promieniowanie jest szkodliwe.

Proszę o pomoc. Z góry thx. :smiley:


(dark__jedi) #2

Każde w zasadzie promieniowanie jest szkodliwe - w nadmiarze.

Promieniowanie telefonu podczas czuwania i rozmowy to temat rzeka i kłótni. Co rusz pojawiają się badania, które niby to potwierdzają hipotezę to jednych to drugich. Zdania są podzielone chyba tak samo jak z margaryną i masłem.

Jaka jest prawda? W zasadzie to nie wiadomo jeszcze. Ciężko wyciągnąć wnioski z tak krótkiej historii jaką jest istnienie telefonów. Ciężko odseparować statystycznie inne promieniowania pochodzące z urządzeń chociażby obecne promieniowanie 2,4 itd.

Na YouTube pojawiają się filmiki jak to można kilkoma telefonami ugotować jajko na twardo... oczywiście fake - ale idzie w eter i powtarza się to tworząc miejską legendę...


(stalesz) #3

http://www.halat.pl/telefony.html


(matekadamczak) #4

Gdy powiedziałem, że promieniowanie powoduje zaburzenia pracy rozruszników serca i bezpłodność to psor mnie wyśmiał...


(dark__jedi) #5

Porażenie TASEREM a to jest 50 tys Volt nie powoduje zakłócenia pracy rozrusznika.


(I.R.A.) #6

Napięcie, a fale mikrofalowe, które generują telefony komórkowe to trochę inna bajka. Jest to jedno z najbardziej szkodliwych promieniować z którymi człowiek ma styczność "na co dzień". Ostatnie badania pokazują, że max. bezpieczny czas rozmowy przez telefon komórkowy to 15min/dobę dla mniejszych miejscowości oraz 30min. dla metropolii. Związane to jest z tym, że sieć anten nadawczych w małych miejscowościach jest znacznie rzadziej rozstawiona - przez co muszą one silniej nadawać, a z kolei telefon musi nieustannie "szukać sieci" gdy sygnał oscyluje w okolicach 1-2 kresek (ok -120dBm) podczas gdy siła sygnału przy pełnym zasięgu to ok -80dBm. Dlatego również, kiedy nie mamy zasięgu telefon znacznie szybciej się rozładowuje, ponieważ wciąż szuka najbliższej stacji nadawczej a jej nie znajduje - wtedy nadaje z największą dopuszczalną siłą sygnału.

Nadal w małych miejscowościach, bądź na trasach stosuje się nadajniki z lat '80 900MHz - mają większy zasięg, ale ich fale są zdecydowanie bardziej niebezpieczne niż obecne standardy 1800/2100

Edit:

Właśnie zauważyłem, że kolega podał bardzo dobry artykuł. Polecam go wydrukować i pokazać psorowi.

A jeśli jest po kierunku technicznym to niech przypomni sobie przedmiot typu "technika bardzo wysokich częstotliwości" lub inne z radioelektroniki :wink:


(matekadamczak) #7

Bóg jeden raczy wiedzieć, jakie studia skończył... (to zupełny idiota, któremu przeszkadzają umalowane paznokcie u dziewczyn, no ale jemu wolno więcej, bo to dyrektor...) Gada sam nie wie o czym coś pod nosem i jeszcze wymaga, żebyśmy my to umieli... Ale mnie chyba lubi, bo jeszcze mnie nie pytał, a niektórych już po 3 razy.

Jutro mam sprawdzian od początku roku, więc trzymajcie kciuki :smiley: :smiley:


(system) #8

Swego czasu czytałem w pewnej gazecie która już się nie ukazuje (" Twoja Komórka") artykuł dotyczący właśnie promieniowania. Był to artykuł na kilka stron. I nie zagłębiając się w szczegóły powiem tylko że nie wiedzieć czemu wszyscy się czepiają że telefony komórkowe promieniują a ja dlaczego nikt się nie zastanawia nad promieniowaniem odtwarzaczy mp3, żarówek które są bardziej szkodliwe od komórek (Promieniowanie świetlne gazów pod wpływem wyładowań elektrycznych: lampy fluorescencyjne (czyli świetlówki) lampy rtęciowe, sodowe, ksenonowe oraz dodatkowo promieniowanie cieplne), promieniowanie ekranów od komputera itd... Większość ludzi uczepiła się że komórki są bardziej szkodliwe ale tak naprawdę czytając ten tekst również jesteśmy narażeni na promieniowanie od ekranu komputera. A jeżeli ktoś ma ekran CRT to i tak czytając to przyjął w tej chwili większą dawkę promieniowania od takiego ekranu niż od komórki :slight_smile: Więc radzę się cieszyć się nowoczesną technologią jaka nas otacza bo tak naprawdę w dzisiejszych czasach wszystko jest szkodliwe - w mniejszym lub większym stopniu:)

Telefon komórkowy jest bardzo małym źródłem promieniowania PEM. Porównaj sobie:


(Sebix99) #9

Współczynnik SAR (10g) :

1,23 W/kg ma mój telefon czy to dużo? i czy antena od internetu radiowego która jest po za oknem jest szkodliwa mocno?


(system) #10

A czy słuchajac radia zazstanawiasz sie nad tym ze ono mocniej promieniuje od tego telefonu/radiówki....


(I.R.A.) #11

szczepaniak5315 - mylisz pojęcia, muszę to sprostować :wink:

Piszesz o promieniowaniu cieplnym i radiowym. Masz w tym trochę racji, jednak nie do końca...

Wedle Twojej teorii jesteśmy także narażeni na promieniowanie słoneczne: 1366 W/m2. Chodzi o to, że nie wszystkie fale są dla nas szkodliwe :slight_smile:

Częstotliwości na których pracuje telefon komórkowy to częstotliwości mikrofalowe (które na dobrą sprawę są szczególnym przypadkiem częstotliwości radiowych). Jest to promieniowanie jonizacyjne, powodujące ruch jonów w obiekcie, a co za tym idzie wydzielanie energii cieplnej. 15min. rozmowy przez telefon kom. podgrzewa nasz mózg o 0,5*C - jak łatwo się domyśleć, nie jest to zjawiskiem korzystnym.

Promieniowanie cieplne, czy częstotliwości radiowe (FM), nie oddziałują w ten sposób na nasz organizm, a więc błędem jest porównywanie ze sobą takiego promieniowania.

Gwarantuje Ci, że będąc narażonym na taką dawkę promieniowania mikrofalowego nie przeżyłbyś 30 sekund. Znam przypadek, kiedy konserwator wszedł wprost pod nadajnik i po 2 sekundach został po nim tylko popiół...


(Sebix99) #12

popiół? przesadzasz promieniowanie raczej by nie mogło takiego czegoś zrobić o ile wiem to może wywołać raka ale mogę się mylić


(sadaj72) #13

10kW mikrofalówka, jak najbardziej mogła by cię upiec, zauważ że domowe kuchenki mają moc nie przekraczającą 2kW, a odgrzewają jedzenie dość szybko.

Chociaż 2sek to science-fiction... inna sprawa, że skutki działania takiej 10kW "kuchenki" odczuwałby zanim znalazłby się tuż przed nią.


(Sebix99) #14

O kurde to znaczy że np.: jak bym miał rękę we włączonej kuchence mikrofalowej to może mi ją upiec? Ja się boje co się dzieje podczas rozmawiania przez 30 minut z mózgiem :shock:


(I.R.A.) #15

  • to nie teoria, ani hipoteza tylko historia oparta na tym co sam kiedyś czytałem.

Ciało ludzkie w 70% składa się z wody. Proponuje CI zrobić proste doświadczenie, zanim zniszczysz kuchenkę lub swoje zdrowie. Wstaw do mikrofali szklankę zimnej wody i włącz mikrofale na mas. Po ok minucie woda w szklance będzie zagotowana. A skoro wiadomo że fale mikrofalowe podgrzewają ciecz, to teraz wyobraź sobie co stałoby się z Twoją ręką...

Podgrzewa się o ok. 0,5*C co już zaczyna być niebezpieczne.

Pozdrawiam głodnych wiedzy :slight_smile:


(Kpc21) #16

Główne nadajniki TV mają moce rzędu 100 kW, zdarzają się i większe. Tyle że raczej mało kto przebywa w ich pobliżu, nawet same anteny nadawcze zawieszone są wysoko. A na czas pracy przy antenach wyłącza się nadajnik.