Wentylacja na full obrotach, zanik sygnału video


(Semitaber) #1

Witam,

wczoraj grając w grę zignorowałem dziwne migotanie na monitorze (takie ledwo zauważalne falowanie obrazu jak przy złym odświeżaniu) i komunikat o przejściu w tryb oszczędności. Zresetowałem komputer i wszystko było w normie. Dzisiaj już nie można uruchomić komputera:

  1. Komputer normalnie się uruchamia i w dowolnej chwili (bios, ładowanie systemu itd.) ekran gaśnie, a na monitorze pojawia się komunikat o trybie oszczędności. Trzeba wyciągnąć wtyczkę od zasilania.

LUB

  1. Komputer uruchamia się, ale

a) Na monitorze ciemność (tryb oszczędności)

b) wentylatorki od karty graficznej wchodzą na full obrót

c) z wnętrza dochodzą 2 krótkie piknięcia

d) dioda power na obudowie komputera mruga regularnie

Trzeba wyciągnąć wtyczkę od zasilania.

Padła karta graficzna?

Karta to GTX260, a zasilacz Corsair.

Aha, i wiele godzin stukałem w gierki, jeśli to ma jakieś znaczenie. Wcześniej przy mniej wymagających zadaniach, nigdy nic się nie działo. Nie mam jak sprawdzić temp, ale wcześniej kontrolowałem i była w normie.


(Piotr24 Power) #2

Prawdopodobnie masz rację... Coś mogło stać się z kartą graficzną...

Takie zachowanie jak w drugim punkcie miałem szanse spotkać tylko w 2 komputerach:

  • w pierwszym nie było karty graficznej ( więc bez punktu b )...

  • w drugim spaliła się karta...

Spróbuj włożyć do PC starą kartę lub jeżeli takiej nie posiadasz to pożycz od kolegi lub kogoś z rodziny w celu przetestowania... :slight_smile:


(Semitaber) #3

Chciałem już przełożyć kartę, ale postanowiłem jeszcze spróbować go uruchomić (był przez kwadrans odł. od zasilania). I co? Uruchomił się normalnie. :expressionless: Ale za ile czasu znów monitor zgaśnie, albo czy uruchomi się następnym razem... nie mam pojęcia.


(Piotr24 Power) #4

Ciekawe... Może w cache karty pozostało coś sprzed BSOD, co nie zostało usunięte (jednak taka opcja tylko i wyłącznie gdyby komputer był podłączony 24/7 do zasilania)... Jeżeli nie miał cały czas zasilania to można powiedzieć tylko, że to... magiczna sztuczka elektroniki... :smiley:


(Semitaber) #5

Załadował się system, 5 minut - ekran gaśnie (tryb oszedn.). Reset. Powrót do punktu nr. 2. Sprawdzę sekcję zasilania.


(Piotr24 Power) #6

GRAFIKA:

Masz dodatkowy port zasilania na grafice ? Spróbuj wyjąć i włożyć, może coś w nim nie styka...

MONITOR:

Przywróć ustawienia domyślne (default)

Może coś padło, ale prawdopodobnie masz gwarancje na kartę, więc...

Jeżeli problem będzie się cały czas powtarzał to spróbuj włożyć inną kartę graficzną do PC i sprawdzić czy problem się powtarza...

@edit:

1: Jest możliwość, że zasilanie może nie wytrzymywać ? Jaka moc zasilacza ?

2: Regularnie co 5 minut się wyłącza ? Czy jest to zależne od tego co robisz ?


(Semitaber) #7

Nie ma żadnych reguł. To może się stać po 5 minutach, a równie dobrze po 3 sekundach (bez żadnego stresu). Zresetowałem ustawienia monitora do domyślnych, odkurzyłem dokładnie kartę, podociskałem styki na portach zasilania, docisnąłem kartę do pci-e, zastosowałem przejściówkę DVI -> D-sub i... uruchomił się poprawnie 3x. Windows uraczył mnie komunikatem, że jest źle ustawiona rozdzielczość i odświeżanie, mimo, że jest ustawiona natywna rozdziałka - 1280x1024 75Hz. :expressionless: Corsair HX 450W ze sprawnością 80+, a zestaw nie ciągnie nawet 300W.


(Piotr24 Power) #8

Jeżeli BIOS włącza się normalnie spróbuj włączyć w trybie awaryjnym, a następnie odinstaluj sterowniki od grafiki i zainstaluj ponownie...

Jeżeli BIOS się nie włącza za każdym razem tak jak powinien, to sprawdź drugą kartę...