Witam,
Nie jestem pewien czy moje pytanie stawiam we właściwym dziale forum więc jeśli nie trafiłem to proszę moderatora o jego przeniesienie wedle uznania. Ale do rzeczy:
Komputer ma podłączone następujące dyski twarde:
-
OCZ Vertex2 120GB (Windows 7 x64 Ultimate)
-
3 x Samsung HD322HJ (Intel Matrix Raid: 1 wolumin około 300GB Raid0 na którym mam partycję NTFS około 100GB i reszta tj. około 200GB dla Fedora 15 x64; 2 wolumin około 400GB Raid5 z jedną partycją NTFS na dane)
Problem jest następujący: Pomimo tego że nie montuję w Fedorze partycji z danymi Raid5 (w fstab mam ją wprowadzoną z opcją noauto aby ułatwić sobie ewentualny dostęp do niej jedynie okazyjnie) to po zrestartowaniu komputera i uruchomieniu Windows 7 menadżer Intel RST sygnalizuje że przeprowadzana jest procedura weryfikacji i naprawiania woluminu Raid5. Nie są wykrywane żadne blędy ale jak wiadomo na czas weryfikacji wydajność spada i jest to delikatnie mówiąc irytujące.
Co mogę zrobić żeby Fedora “odczepiła się” od tego woluminu Raid5 i tym samym nie wymuszała procedury weryfikacji danych?
Będę wdzięczny za każdą wskazówkę i sugestię.
Pozdrawiam
Paweł (bshbc)