Wiatraczki do karty graficznej


(wymiatacz01) #1

Witam. Jeden wiatrak w moim gtx 560ti twin frozr niestety obraca się o jakieś 80 procent wolniej od drugiego. Ponadto co jakiś czas buczy. Jest jakiś program którym mógłbym wyłączyć jeden wentylator karty graficznej czy jedyną możliwością jest przecięcie kabelków? Wentylator obraca się tak wolno, że grafie nie zrobi różnicy tylko jeden działający wentylator.
Jeśli się nie da to mam drugie pytanie.
Gdzie można zakupić same wiatraczki od karty graficznej? Bez metalowych żeberek tylko same wiatraczki i kabel zasilający.


(JNJN) #2

Programowo nie wyłączysz wentylatora karty - zostaje odłączenie.

Zostaje Ci tylko szukać uszkodzonej takiej karty i przekładka. Ewentualnie wymiana całego chłodzenia karty - ale chyba to nie opłacalne.


(wymiatacz01) #3

Kiedyś widziałem jakiś film na którym gościu czyścił grafę i przy okazji wymienił wiatraczki. Mówił że na ebayu znalazł. Skoro na ebayu takie rzeczy są to czemu normalne sklepy komputerowe tego nie sprzedają? Gdyby tylko się dało to bym sobie kupiłem jakąś nową kartę pewnie rx 570, no ale przez tych koparkowiczów pewnie do końca roku towar w normalnej cenie będzie niedostępny. Naprawdę w gorszym momencie mi się grafa zepsuć nie mogła :frowning:


(dodo992) #4

Nie sprzedają bo wolą żebyś kupił od razu całe nowe chłodzenie, albo nową grafikę :smiley: Mi w starej grafice się wiatraczek zepsuł (na moje nieszczęście był tam tylko jeden), to kupiłem nowe chłodzenie od Arctic Cooling. Słono zapłaciłem (bo prawie 150 zł) ale była cisza jak makiem zasiał, a temperatury nie przekraczały 55 stopni w stresie (na oryginalnym chłodzeniu było 73-74) :wink:


(Bax) #5

Witam
A tak z innej półki kiedy ostatnio konserwacja kart była robiona ?
Możliwe że nawet wymieniać nie trzeba tylko dobrze przeczyścić


(wymiatacz01) #6

Ogólnie ta karta już jest popsuta, musiałem jej zrobić undervolting, żeby jakoś dotrwać do czasu gdy te bydlaki od koparek przestaną wykupywać radeony. Niedawno wymieniałem pastę i wszystko przedmuchiwałem. Możliwe że to wtedy nawet uszkodziłem jeden z tych wiatraczków. Ściągałem je bardzo delikatnie i w ogóle, no ale cóż, rączek chirurga nie mam.
Pozostaje chyba tylko przecięcie kabelków bo oba wiatraczki mają wspólną wtyczkę zasilania. Ale temperatury pewnie skoczą niemiłosiernie, bo jak sprawdzałem to grając w gry ten wiatrak jednak szybko się obraca tylko strasznie głośno wtedy buczy.