Wideorelacja?


(Tracker088) #1

Witam, mam proste pytanie, które zadawane było wiele razy w wątku ogólnym dot. HotZlotu - lecz administracja nie śpieszy się z odpowiedzią... Mianowicie - kiedy możemy spodziewać się pierwszych wideorelacji z tegorocznego HotZlotu? Mamy już prawie Wrzesień a HotZlot odbył się w Lipcu - rozumiem okres wakacji, rozumiem też czas potrzebny do montażu wideo - nie rozumiem jednak braku odpowiedzi na to jakże proste pytanie.

Pozdrawiam.


(Krogulec) #2

Wideorelacja będzie w tym miesiącu :wink:


(GBM) #3

A zdjęcia robione przez Redaktorów ? :stuck_out_tongue:


(underface) #4

zostało 4,5 dnia ;p a relacji dalej nie widać?

ciekawe dlaczego, czyżby artykuły do LAB'a tak wciągnęły redakcję, że zapomnieli podsumować HZ V

pozdrawiam i czekam z niecierpliwością ;>


(Ocxxxx) #5

jeszcze 2 dni do końca miesiąca a tu niccc pewnie redakcja obublikuje materiały dopiero 30 w piątek żeby zamiast wyjsć sie pobawić w weekend to będziemy siedzieli na DP i ogladali relacje :slight_smile:


(A Florczyk) #6

Taaaaa....będę miał ekstra zabawę spędzając w weekend 24 godziny na uczelni:/


(Tracker088) #7

Oh, chyba ktoś zapomniał o wideorelacji, w dodatku miesiąc Wrzesień się skończył... No cóż typowe mydlenie oczu panie Krogulec ;]


(fiesta) #8

Oj tam, oj tam :stuck_out_tongue:

Death line nie została osiągnięta, więc w czym problem :wink:


(Tracker088) #9

I co? Nadal nic... prosić się Was mamy, żebyście zamieścili jakąś relację? Nie jest Wam wstyd?... :expressionless:


(Janstefan) #10

Już nie musicie udostępniać! Mamy własny pokaz slajdów: http://www.dobreprogramy.pl/max1910/Prz ... 28555.html

A tak już na serio, kiedy by ona się nie pojawiła, będzie po prostu za późno. To tak jak ze składaniem spóźnionych życzeń, nie smakują one tak samo dobrze jak w dniu, w którym powinny one wybrzmieć.


(Piotrek_20) #11

Ja mam nadzieję, że oficjalna wideo relacja jednak się pojawi :slight_smile:


(Krogulec) #12

Jeżeli ktoś nie zauważył to foto- i wideorelacje pojawiły się na stronie. Przepraszam, że tyle to trwało - to w dużej mierze moja osobista wina - dużo różnych rzeczy zwaliliśmy sobie po prostu na głowę i takie są efekty... Niemniej jednak, jak to się mówi - lepiej późno niż wcale :wink: