Witam!
Wczoraj pojawił mi się następujący problem. Próbuje odpalić komputer, a to widzę komunikat “Brak pliku NTLDR. Wciśnij CTRL+ALT+DEL”. Coś w tym stylu. No więc myśląc dobrze, odpaliłem instalator Windows i uruchomiłem procedurę naprawiania istniejącej wersji Win XP. Procedura się zakończyła no i super, komunikat już się nie pojawił. Tyle tylko że około 4-5 razy przelatuje pasek ładowania Win XP i nagle staje i nic. Windows nie ładuje się i staje na ekranie ładowania. Co prawda pasek raz na jakiś czas drgnie, ale to jest bardzo rzadko, a poza tym nie mruga lampka dysku i nie zauważyłem żeby dysk pracował. Zresztą zostawiłem go na ekranie ładowania na jakieś 40 minut i też nic…
Aha, próbowałem oczywiście w trybie awaryjnym i dostaje komunikat że instalator nie może dokończyć instalacji w trybie awaryjnym i trzeba zrestartować komputer. Po restarcie z powrotem to samo, stoi na ekranie ładowania. Ale ten komunikat sugeruje jakby, że proces reinstalacji czy tam naprawiania istniejącej instalacji nie dokończył się…
Pod Linuksem z kolei dostaje komunikat (kiedy próbuje podejrzeć zawartość tego dysku) że marker NTFS na tej partycji jest ustawiony do użycia, więc nie można zamontować ani podejrzeć tego dysku.
Czy ktoś może mi pomóc i zna jakieś sposoby na postawienie na nogi tego Windowsa? Dodam tylko że, bardzo zależy mi na postawieniu tego właśnie WIndowsa, gdyż miałem tam bardzo ważne rzeczy.
Pozdrawiam i z góry dziękuję.