Większość przy głosowaniu - jak poprawnie to policzyć


(arlid) #1

Witajcie. Może temat dość łatwy, ale mam pytanie. może ktoś mi odpowie :wink: Podczas głosowania istnieje możliwość rozwiązania za pomocą 3 większości:

  • zwykłej
  • bezwzględnej
  • kwalifikowanej
    Powiedzmy mam ogólnie 34 osoby głosujące z czego 15 jest “za”, 9 “przeciwko” i 10 się wytrzymuje od głosu.

W przypadku większości bezwzględnej po prostu mam ogólną liczbę głosów stanowiąca 100% (34 głosy) i sprawdzam ile jest “za”, a ile jets zarówno “przeciw” jak i wytrzymujących się razem wziętych i w ten sposób zapada decyzja. W tym przypadku decyzja zostaje podjęta na “nie”.

Jak natomiast policzyć to w przypadku większości zwykłej? Tutaj wykluczam głosy “wstrzymujące się” i nie biorę ich pod uwagę. W grę wchodzą jedynie głosy “za” i “przeciw”. Jak jednak rozumieć wtedy ogólnie oddaną liczbę głosów. Jako 34 (wszyscy), czy 24 (głosy “za” i “przeciw”)? Czy działa to w ten sposób, że biorę jako 100% wszystkie głosujące osoby (34), ale porównuje procentowo między sobą głosy “za” i “przeciw” (odpowiednio 44% i 26%). W takim przypadku decyzja jets podjęta “za”.

Jak to dobrze policzyć? Niby problem jets błahy, ale tak mnie to zastanowiło :wink: Będę wdzięczny za pomoc.


(tphz) #2

Za Wikipedią:

  • Większość zwykła – większość osiągnięta, gdy więcej osób biorących udział w głosowaniu opowiada się za wnioskiem niż przeciw. Głosy wstrzymujące nie są wliczane do wyniku. W Sejmie RP większość głosowań nad ustawami odbywa się w trybie większości zwykłej. Minimalną liczbą głosów potrzebną do osiągnięcia większości zwykłej jest 1 głos.

  • Większość bezwzględna (większość absolutna) – większość osiągnięta, gdy podczas głosowania liczba głosów za wnioskiem jest większa od sumy głosów przeciw i wstrzymujących się[1] (aby wniosek został przyjęty, liczba osób popierających go musi stanowić więcej niż 50% wszystkich głosów).

  • Większość kwalifikowana – przekraczająca połowę większość głosów, niezbędna do podjęcia uchwały przez dane zgromadzenie, wyrażona procentem (np. 60%, 70%) lub ułamkiem (np. 2/3, 3/5). W zależności od regulacji prawnej może być to np. procent lub ułamek sumy głosów wszystkich członków danego zgromadzenia, członków obecnych na sali lub członków biorących udział w głosowaniu. Przepisy wymagają stosowania w głosowaniu większości kwalifikowanej stosunkowo rzadko, zazwyczaj przy wprowadzaniu zmian o ważkim znaczeniu.


#3

liczba głosujących 34
za - 15
przeciw - 9
wstrzymujący się - 10

Większość zwykła:
ZA>PRZECIW
15>9 - coś zostało przyjęte (10 wstrzymujących, czy są, czy ich nie ma - nie ma tu znaczenia; może dla kworum, ale to inna sprawa); patrzysz wyłącznie na relację głosów oddanych na “tak” i na “nie”; przechodzi, jeśli na “tak” jest o min. 1 głos więcej niż za nie

Większość bezwzględna:
ZA>50% GŁOSUJĄCYCH
15<9+10 - coś nie zostało przyjęte; głosy “wstrzymujące się” są traktowane jak głosy na “nie” (no mniej więcej); na “tak” musi być więcej oddanych głosów niż na “nie+wstrzymujące się”. Przy parzystej ilości osób będzie to zawsze 50%+1 głos, w przypadku nieparzystej ilości głosujących, wystarczy, że na tak opowie się więcej niż 50% (nie jest tu istotne, czy będzie to np. 50,001%).

Większość kwalifikowana:
ZA>=OKREŚLONEMU PROGOWI
To jakby większość bezwględna, gdzie ilość głosujących za przyjęciem czegoś musi stanowić więcej niż 50%+1 głos; większość ta wyrażona jest jakimś % albo ułamkiem. Liczenie podobne jak w przypadku bezwzględnej, tylko ów % jest ustawiony wyżej niż na 50% i jego osiągnięcie jest wystarczające do przyjęcia jakiegoś rozwiązania (nie trzeba tego progu przekroczyć; jeśli np. ma zostać osiągnięta większość bezwględna 3/4 z 100 głosujących, to wystarczy, że “za” opowie się 75, nie musi być to już >75).

Masz jeszcze coś takiego jak większość względna.
X>Y i X>Z itd.
Tutaj do przyjęcia jakiegoś wyniku (najczęściej jakiegoś kandydata, ale nie jest to obligatoryjne, można sobie wyobrazić, że chodzi też o przyjęcie jakiegoś rozwiązania) dochodzi, gdy suma głosów oddanych za jakimś rozwiązaniem/kandydatem jest wyższa od sumy głosów oddanych za każdym innym rozwiązaniem/kandydatem oddzielnie. Np. gdyby na 10 kandydatów głosowało 10 osób i głosy podzieliły się 2/8*1/0, to przejdzie rozwiązanie, które uzyskało akceptację jedynie 2 wyborców.

Do tego jeszcze dochodzi Ci kworum, czyli konieczność brania w głosowaniu minimalnie X osób spośród wszystkich uprawnionych. Jeśli kworum nie jest wymagane, brany jest wynik jedynie osób, biorących udział w głosowaniu. Jeśli kworum jest wymagane, to w głosowaniu musi uczestniczyć minimalnie tyle osób uprawnionych, ile wynosi quorum. W przeciwnym przypadku głosowanie jest nieważne.


(arlid) #4

Dzięki, czyli zbyt “zagłębiłem” się w temat i wystarczy tylko rzucenie okiem , w którym przypadku jest więcej osób. Dzięki za wyjaśnienie.