Win10 konto administratora nie działa jak powinno

Próbowałem absolutnie wszystkich metod na to żebym miał pełne prawa administatora na windowsie pro , ale mimo to jeśli chcę skopiować coś na dysk c: systemowy to za każdym razem wyskakuje komunikat dostęp do pliku zabroniony, i muszę wybrać że chcę to zrobic jako administrator.
Czy w tej kwestii coś się zmieniło w 10? Bo w 7 po ustawieniu konta admina z wszystkimi uprawnieniami, mogłem zapomnieć o jakichkolwiek konunikatach.

Żeby mieć pełne prawa trzeba używać konta administrator, a nie konto z uprawnieniami administratora.

1lajk

Uruchamiasz linie polecen CMD z prawami administratora i wpisujesz net user Administrator /active:yes

Dzieki panowie, shango- mimo tego polecenia nadal musze potwierdzać zapisywanie na dysku systemowym że jestem administratorem, i tyko to mnie irytowało.

Może masz jakiś program który używa systemu plików…

Mam tak samo. Mnie jednak to nie przeszkadza ponieważ mam dwa dyski i na dysku systemowym nic nie zapisuję tylko oddaję go całkowicie pod władanie systemu a wszystko dla samego siebie robię na drugim dysku. Ale też czasami spotykam się z tym komunikatem i muszę potwierdzać, ze mam uprawnienia administratora.

Poza aktywowaniem konta administratora należy się jeszcze na niego zalogować…
Możesz też uruchomić explorer plików z uprawnieniami administracyjnymi i pytanie dostaniesz tylko podczas jego startu, a później będziesz działał cały czas z podniesionymi uprawnieniami.

Chociaż takie zachowanie nie jest polecane.

Ja mam w systemie tylko jedno konto na które się loguję. Innego konta nie mam. Założyłem je przy pierwszym uruchomieniu laptopa zaraz po kupnie.
Po włączeniu laptopa system zapytał się mnie w ekranie powitalnym czy to ja jestem administratorem/właścicielem tego komputera. Po odpowiedzi “TAK” system poprosił mnie abym założył konto administratora. Zrobiłem to. Podałem hasło itp. Za każdym razem by się dostać do systemu muszę na to konto się zalogować. Jednak jeżeli chcę coś zrobić poważniejszego w systemie też muszę potwierdzać, że mam uprawnienia admina. Mimo, że tak jak pisałem wcześniej zakładając konto myślałem, że zakładam konto administratora. Mnie jednak to nie przeszkadza więc nie drążę tematu.

To jest konto z uprawnieniami administratora, a nie administrator.
Jak aktywować prawdziwe konto administratora masz komendę wyżej.

Nie zgodziłbym się. Wyraźnie jest napisane, że to konto administrator.

Nie musisz się zgadzać.
W Windowsie konto administratora jest domyślnie nieaktywne.

To co pokazujesz, to jest konto Łukasz z uprawnieniami administratora, a nie Administrator. No nie wiem jak prościej to napisać, żeby dotarło, że jesteś użytkownikiem Łukasz, a nie Administrator :smiley:

Pietia naprowadził mnie na dobry trop :slight_smile:
kopiowałem pliki totalcommanderem, i jakikolwiek plik kopiowany na dysk systemowy musiałem potwrerdzac administratorem.
Okazało się że wystarczy urchamiać TC jako administrator, i o nic już nie pyta.
Dziwne bo zawsze wszystkie programy uruchamiam jako administrator,a tutaj musiałem to przeoczyć chyba.
Także dla potomnych- jeeśli wyskakuje ci przy jakichś operacjach komunikat o potwierdzenie że jesteś administratorem,mimo tego że nim jesteś - uruchom dany program jako administrator, najlepiej w skrócie to zmienić na stałe.
W 7 nie miałem takich problemów, musieli to zmienić w 10.

1lajk

Nic tam nie jest napisane czy jest aktywne czy nie i czy trzeba je aktywować. Wyraźnie jest napisane za to, że to konto to administrator.

Może tak jest. Ale z opisu to nie wynika. Jest napisane, że to "konto lokalne administrator" a nie konto z "uprawnieniami administratora"

Nie twierdzę że nie masz racji. Bo to Windows i różne są kwiatki. Twierdzę natomiast, że z opisu konta w panelu nie można wyciągnąć takich wniosków o jakich piszesz. Ani czy jest aktywne czy nie ani czy to jest konto z uprawnieniami tylko.

Bardzo dobrze, że wyłączyli domyślnie konto administratora użytkownikom, bo przecież cyrki się działy wcześniej jak wszyscy siedzieli na adminie.
Każdy program, przeglądarka, wszystko było uruchamiane z najwyższymi poświadczeniami i wystarczył jeden błąd w programie, żeby zainfekowany był cały system operacyjny. Bez żadnych szczególnych zdolności można było poskładać Windowsa, że tylko reinstal zostawał :wink:

^ano, zgadza sie . No ale zawsze wolę wiedzieć czemu mi coś nie działa, jeśli teoretycznie powinno :wink: