Win32.Virut.5 - czy z tym wirusem można wygrać?


(mikel-) #1

Witam.

Komputer mulił od jakiegoś czasu, skaner mks'a nic nie pokazywał. W końcu zainstalowałem Avasta no i znalazł mi dosłownie w każdym pliku exe wirusa Virut 5. Avast zaproponował skasowanie tych wszystkich plików exe, co oczywiście w danej chwili mnie nie zadowala. Wyczytałem też, że jak wirus zaatakuje plik winlogon.exe i exeki z system32 to tylko format. Czy jest jakiś program, który leczy te pliki a nie je kasuje ? I tak mnie czeka format, ale muszę gdzieś dane przegrać, jak wiadomo przegram je razem z wirusem. Proszę o jakieś wskazówki.


(Nowy10) #2

Daj loga z Hijackthis i SilentRunners

http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?t=36654


(jessica) #3

Nie słyszałam, by istniał jakiś program potrafiący wyleczyć z "VIRUTa".

Wszystkie tylko usuwają.

EDIT:

@Nowy10 - po co logi? Przecież przy tym wirusie wszystkie pliki o rozszerzeniu *.exe są zarażone!

jessi


(xeth) #4

doctor web leczy niestety zbyt późno to odkryłem kaspersky zdarzył już ponad 500 plików wywalić dalsze 200 wyleczyłem cure item ale i tak system nadawał się do reinstalu można sprubować wyleczyć tylko trzeba kompa odpalić z 2 systemu jak się takowy posiada albo z płyty ze specjalnym bootowalnym windowsem


(^Squall^) #5

w32 Virut... też go miałem- po prostu tragedia. musiałem zrobić format. jakimś cudem utworzył lukę w systemie, po czym na moim kompie pojawiło się około 500 trojanów adwarów dialerów itp