Windows 10 Home - 100% wykorzystanie dysku


(luigi0) #1

Mam 5 dni nowego laptopa hp omen z systemem windows 10 home. Przy starcie w menedżerze zadań wykorzystanie dysku jest 100%, przez kilka minut nie da się korzystać z laptopa.
Na drugim laptopie, dużo słabszym do codziennego użytku, wykorzystanie dysku przy starcie to 50%.
Zrobiłem już kilka rzeczy i nic nie pomogło - wyłączyłem indeksowanie, w ustawieniach rozruchu wybrałem 4 rdzenie. Nic nie pomogło, trzeba czekać kilka minut aż wszystko się ogarnie i wykorzystanie dysku spada. Niżej zdjęcie z menedżera zadań.


Na początku nie pamiętam jak chodzi, wydaje mi się, że było szybciej, po zainstalowaniu gry assassin syndicate wydaje mi się, że popsuło się - ale nie jestem tego pewien, bo na pewno zdarzało się, że raz mulił, a raz uruchamiał się niezbyt szybko ale w miarę sprawnie.
Prosiłbym o pomoc, bo przejrzałem już internet i nie wiem gdzie tkwi problem.
System jest aktualny - wczoraj zainstalowalem wszystkie aktualizacje.


(Akindu) #2

Przede wszystkim odinstaluj Avasta bo on zamula ci dysk pozostań przy windows defender chyba że masz uprzedzenia co do tego programu to jakiś lekki antywirus np.bitdefender i odinstaluj program typu HP dostarczany razem z laptopem bo on też może zmulać ci laptopa przy uruchomieniu.


(luigi0) #3

Usunąłem program hp i avasta. Dalej jest tak samo.
Mam też zainstalowanych dużo wersji Microsoft Visual c++ (instalowane przy grach)


(krystian3w) #4

Windowsowy manager procesów wskazuje że to chyba najmocniej coś systemowego jednak mieli.

Spróbuj odkryć co kryje się pod opcją system z zakładki wydajność :arrow_right: monitor zasobów


http://www.majorgeeks.com/files/details/visual_c_runtime_installer.html - i zrobi się porządek, będą tylko najnowsze z danego roku.


(luigi0) #5

Gdzieś konkretnie miałem wejść? Zdjęcia z monitora zasobów:


(luigi0) #6

W monitorze zasobów w zakładce Dysk jest pełna lista, że coś się włącza. Potem list robi sie prawie pusta i wykorzystanie dysku spada do zera


(luigi0) #7

Zrobiłem jeszcze kilka rzeczy, które znalazłem na necie i dalej jest 100% przy starcie. Trwa to już nieco krócej 2-3 minuty. Tylko na drugim laptopie taki problem nie występuje, więc chyba 100% nie jest normalnym zjawiskiem.
A mogę mieć dysk uszkodzony? Jak to sprawdzić?


(StG 44) #8

A nie lepiej skontaktować sie z firmą HP, przecież zapłaciłeś za laptopa i masz z nim takie problemy…


(luigi0) #9

Myślałem, że to problem windowsa 10 a nie laptopa. Mogę sie skontaktować.
Jeśli to problem laptopa to da się to jakoś sprawdzić samemu najpierw?


(CreativeV10) #10

Miałem taki sam problem i mi pomogło coś takiego (Wyłączenie w rejestrze Windows Defendera) Napisze jak to zrobić niżej.

Windows + R > wpisujesz services.msc > szukasz Windows Update > wchodzisz > Ustawiasz Tryb Uruchomienia na WYŁĄCZONY > potem niżej masz Stan usługi kliknij ZATRZYMAJ > No i na końcu standard ZASTOSUJ potem OK i teraz sprawdź czy pomogło ;p


(luigi0) #11

Zapisy z Dziennika Zdarzeń:
http://wklej.org/id/3295679/
Prosiłbym zerknąć, może coś dziennik pomoże co dolega mojemu komputerowi


(luigi0) #12

Jest szansa, że na nowym czystym windowsie home bez zbędnych programów wgranych przez HP, laptop będzie lepiej chodził? Czy to może zależy od tego, że nie mam dysku ssd? Czy może od laptopa? Jakby się włączał do minuty czasu to jeszcze bym przeżył, dałoby się wytrzymać, ale około 5 minut to już zbyt długo.


(mark1a) #13

Ja tak samo miałem przy kupnie laptopa od Lenovo, usunąłem prawie wszystko od tej firmy i laptop odżył.
Daj screen z panel sterowania>odinstaluj program


(luigi0) #14

Zainstaluje windowsa od nowa i zobaczę jak będzie.


(luigi0) #15

Zainstalowałem windowsa od nowa. Nie bardzo umiałem w tym biosie ustawić rozruchu z cd i normalnie odpaliłem z płyty instalacje będąc na windowsie jeszcze, potem zaczęło się instalować, laptop restartował się kilka razy podczas instalacji. Uruchomiłem instalacje nie z biosa, więc nie było wyboru, żeby sformatować. Jedynie zainstalował mi się od nowa. Partycja Recovery została tak jak była - to w niczym nie przeszkadza? Czy lepiej sformatować jednak i jeszcze raz zainstalować windowsa?
Uruchamia się już chyba normalnie, dysk przy starcie jest 100% ale już krótko. W podglądzie zdarzeń w Diagnostic-Performance w Działa jest kilka błędów:

  1. Błędy: Czas trwania rozruchu: 111883ms, IsDegradation: true
  2. Błędy: Uruchomienie tej aplikacji trwało dłuzej niz zwykle, powodując zmniejszenie wydajności procesu uruchamiania systemu:
    Nazwa pliku: Devic
    Całkowity czas: 45163ms
    Czas obniż. wydajności: 36663ms
  3. Błędy: Inicjowanie menedżera sesji spowodowało spowolnienie procesu uruchamiania
    Nazwa: SMSSInit
    Całkowity czas: 22858 ms
    Czas obniżonej wydajnosci 12858 ms
  4. Ostrzeżenia: Stosowanie zasad użytkownika spowolniło proces uruchamiania systemu
    Nazwa: PreShellInit
    Całkowity czas: 4013ms
    Czas obniż. wydajnosci: 13ms

Te błędy i ostrzezenia da się jakoś naprawic?

W windowsie 10 nie trzeba instalować sterowników? Bo niedługo po instalacji wszystkie sterowniki już miałem w menedżerze urządzeń i nic nie musiałem więcej robić.

Ściągnąłem też HDTune i w zakładce Health wszystko jest dobrze chyba. Jedna linia świeci mi sie na żółto:
(B8) (unknown attribute) Current 100, Worst 100, Threshold 97, Data 0, Status OK.