Windows 10 nie pyta o miejsce instalacji programów

Cześć i czołem!

Jestem po świeżej instalacji Windy 10 (najnowsza wersja) i przy instalowaniu programów użytkowych zauważyłem, że Windows 10 nie pyta o miejsce instalacji, tylko od razu instaluje program/y na dysk C. Można to gdzieś wyłączyć lub włączył, by pytał o miejsce instalacji tak jak zawsze?

Doszukałem się, że można zmienić miejsce domyślnej instalacji, ale chciałbym, by po prostu za każdym razem instalator mnie pytał o miejsce.

Windows 10 wie lepiej.
Może masz jedną partycję?
Jak to instalator się nie pyta? jaki/e to instalatory?

Partycje są trzy: C, D i E. Dysk fizycznie jest jeden.
Odpaliłem instalkę Firefoxa i Office i nie zapytał się, tylko instalacja od razu się odbyła i zainstalował to na dysk C.
Instalator Firefoxa pobrany z oficjalnej strony Firefoxa, a Office pisze mi, że Microsoft Setup Bootstrapper.

Firefox miał instalator poniżej 1 MiB (~ 311 KiB)?

Miał - to pobrałeś ich instalator bazujący na sieci i on nie pyta… (Podobnie jak Chrome).

To on wszystkie małe instalatory tak traktuje? Bo office miał instalator 1075KB.

Nie, to nie wina Windows 10.

Tak MS i Mozilla (i Chrome…) zrobiła instalator bazujący na sieci.

Pełny instalator Firefox 70.0.1 (50,4 MiB) dalej ma pytanie gdzie instalować jak wybierzesz tryb “użytkownika”.

2lajki

Może Microsoft pozazdrościł systemowi Linux i Android :wink:
Tak na poważnie to tylko instalatory online często nie pytają, gdzie instalować. Bywają programy, co grymaszą jak nie są w domyślnej lokalizacji. Niektóre także wywalają dodatkowo okienko UAC poza systemową lokalizacją.

Ok, zobaczymy co będzie się działo, gdy będę instalować inne rzeczy. Zedytuję posta w razie czego :wink:

Edit: Jest tak, jak pisaliśmy. Większe instalatory pytają normalnie o miejsce instalacji. Te miejsce faktycznie z miejsca atakują dysk C.

To nie wina Windows a samych instalatorów