Windows 7 - nie działa klawiatura ale znaki wpisują się same


(Brendzia) #1

Witam,

Jakiś czas temu moje dziecko dało pić klawiaturze w moim laptopie (toshiba satellite c660-27c) i ta przestała działać. Od tego czasu, zanim kupię coś nowego, męczę się z on-screen keyboard.

2 dni temu, podczas korzystania ze skype, nagle w polu chatu zaczęło samo nieprzerwanie wpisywać się 333333333333... Touchpad nie działał, klawisze prawy/lewy ledwo co ale udało się uruchomić avast. Znalazl jakiegoś trojana i mobogenie. Usunęłam i włączyłam opcję sprawdzenia przed uruchomieniem windows 7. Znów coś znalazło, i tu poprosiło o wybranie opcji numerycznej. Ręce mi opadły, ale o dziwo klawisz zadziałał. Czy tzn że klawiatura jest odłączona tylko w windowsie ale poza tym działa?

Dziś znów zaczęło się wpisywać 33333333 we wszystkich możliwych polach tekstowych, avast niczego nie znalazl. Dobrze, że nie 66666;)

Poproszę o porady dla niezaawansowanych technicznie:)


(mrFreeze) #2

Nie ma to nic wspólnego z wirusami jak klawiatura została zalana mogą się dziać różne cuda wianki. Chyba najprościej byłoby rozebrać laptopa dobrze wysuszyć sprawdzić czy nic się nie upaliło. Wyciągnięcie klawiatury to 2 min.

 


(Brendzia) #3

noooo... Niby rozkręcić mogę spróbować, ale jak mam zgadnąć czy coś jest upalone? :smiley:

To zalanie to temat sprzed miesiąca, wątpię czy jeszcze jakiś płyn tam jest bo nie było tego wiele, laptop włączany jest codziennie więc pewnie pod wpływem temperatury wyschło dawno temu.

Natomiast te dziwne sztuki się dzieją od 3 dni, nawet bezpośrednio po zalaniu nic absolutnie się nie działo.

To jak, mam rozkręcać...?

Jeden z użytkowników doradził mi na priv skan programem dr.web. Najpierw jeszcze raz przeskanowalam avastem (wynik -czysto), potem uruchomiłam dr.web. Znalazl 17 zagrożeń, w tym 3 trojany.

Po neutralizacji dziś rano włączyłam i na starcie zadziałały 3 kolejne klawisze klawiatury przy wpisywaniu hasła. Resztę dopisałam na on-screen keyb. i logiwanie się udało, więc wpisało się to co trzeba. Czy ktoś ma pomysł co mogłabym zrobić oprócz rozkręcenia, może to jakiś błąd systemowy? Z tym zalaniem to owszem miało miejsce, ale klawiatura nie wysiadła narychmiast