Windows 8.1 Nagły spadek prędkości łącza


(Spikerls) #1

Witam Was Bardzo Serdecznie . Mianowicie mam dośc duży problem z internetem, łączę się za pomocą kabla, wejścia ETHERNET-sieć jest publiczna Regionalna "PROTONET".

Problem mój polega na tym iż mam nagłe lagi , np. gram w CS:GO ping wynosi 20-30ms a po chwili dochodzi do 300, spada do 200 - 150ms i znowu do 300-400.

Dziwne jest to iż Dostawca twierdzi że to problem leży po mojej stronie, na speedtest.net o godz na przykładzie 15.00 wynik jest dobry bo : download 98mb, upload 19mb-ping 1-2ms.

A już np o godzinie np. 16.30 jest tragedia nagła download 1.8mb upload 0.2... ping 230-300, problem zauważony od tygodnia , wcześniej go nie było.

 

Karta Sieciowa : Realtek PCIe GBE Family Controler - sterowniki zaktualizowane.

Windows 8.1 Oryginalny + Aktualizacje.

w Ustawieniach karty Sieciowej "Szybkośc i dupleks" - 100mbps Full Dupleks

Wirusów brak, próbowałem 2 rozwiazania które pomogło lecz na 2-3h, mianowicie : gpedit.msc->szablony administracyjne->sieć->Harmonogram pakietów QoS->Ogranicz rezerwowalną przepustowość->włączone-limit przepustowości "0".

Wcześniej takich problemów nie miewałem, nie wiem co ugryzć, szczególnie że Dostawca internetu twierdzi iż problem leży po mojej stronie.

 

-  dochodzi do 98 MB. 30 minut temu była makabra.

 

Bardzo Proszę o POMOC - Dziękuje :wink:


#2

ANTICHEAT.PL, proszę zapoznaj się z tą stroną oraz tym tematem, a następnie, używając opcji EDYTUJ , później Użyj pełnego edytora , popraw tytuł tematu, tak aby mówił konkretnie o problemie. W przypadku zignorowania prośby temat poleci do śmietnika.


(video) #3

Nie zrozumiałem. Jesteś w Lanie? Tak to wygląda jak by w szczycie więcej użytkowników siedziało(a klienci torrent mają tendencję do dodawania sie w autostart) i masz zwyczajne lagi. Jesli tak to zmiana systemu nie pomoże i winy nie ponosi 8. Pozostaje sie dogadać z resztą i używać cfosspeda. Wbrew pozorom da się dogadać, choc może się to wydawać nie osiągalne. Problemem jest to że program jest płatny i samo dogadanie(które i tak nie jest łatwe) nie wystarczy…