[Windows 8.1] Problem z wyświetlaniem miniatur/ikon + kilka innych


(Hitfan) #1

Dzień dobry! Słuchajcie, mam spory problem. Na laptopie dziewczyny w większości folderów dzieje się coś takiego:

Wielokrotne odświeżanie nie pomaga. W dodatku czasami "ten komputer" bardzo długo się wczytuje. Sprawdzałem opcje ikon zamiast miniatur w opcjach folderów, ale nie pomogło. CCleaner ma wyłączone kasowanie miniatur, a wszystkie skojarzenia plików są poprawne. Próbowałem przywrócić system do 4-1-15, ale nic nie pomogło. Zależy nam, żeby obejść się bez formatu.

Jest jeszcze jeden problem. Czasami jak stworzę nowy folder i chcę mu zmienić nazwę, wpisuję ją, zatwierdzam enterem, ale wyświetla się dalej stara nazwa.

 

I jeszcze kolejny problem - Windows Update nie potrafi pobrać aktualizacji. Łącze jest szybkie, bez problemu daje radę. WU wyświetla, że zaczyna pobierać, a następnie okno się zawiesza i kicha ;x 

 

Konfiguracja:

i5 i-3230M + Intel HD4000, 8GB RAM, GeForce GT635M, Windows 8.1 z brandem Lenovo (update'owany z 8)


(Neakles2) #2

Wygląda, jak infekcja. Najprościej jest pobrać darmowy “system” Kaspersky Rescue Disc, który u mnie już kilka razy uratował 8.1, przed formatem. Wystarczy, że pobierzesz go stąd: [Kliknij]

Polecam nie używać ComboFixa, bo w 8.1 już nie działa [czysta 8 była nim przeze mnie czyszczona wiele razy i nie było żadnych szkód]. Ogólnie najlepiej użyć zewnętrznego skanera, jak KRD, bo ma szansę wykryć dużo więcej zagrożeń, niż normalny antywirus. Przy rozruchu standardowo ustawiamy bootowanie CD/DVD, jako priorytet i wyłączamy bootowanie Dysku [tak, dysku ma nie być na liście urządzeń bootowalnych]. To ułatwi wykrycie, bo niektóre komputery pomimo ustawionego priorytetu na wczytywanie zawartości płyt, ładują system, w sumie nie wiem dlaczego. Po wszystkim można zrestartować komputer, przywrócić bootowanie dysku twardego i voila.


(Hitfan) #3

Spróbuje tym co mówisz. Avast cały czas chodzi. Z tym programem to można zrobić bootowalny pendrive?


(Neakles2) #4

KRD to raczej bardziej system oparty na linuxie, który służy do skanowania komputerów z windowsem. Tak, można. Ja do tego celu używam programu o nazwie YUMI. Znajdziesz go tutaj: [Kliknij].

Obsługa jest raczej prosta, a na youtube jest wiele porad krok, po kroku odnośnie tego programu. Przykładowy tutaj. Myślę, że filmik lepiej to wyjaśni, niż tekst. Warto mieć takie wsparcie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda. Co do avasta, to raczej marna ochrona.


(Hitfan) #5

Ja bootowalny pendrive zawsze UltraISO robię. Ale zobaczę jak.