Windows Defender czy Avast Free?


(zendom) #1

Mam Avasta Premier. Niestety kończ się licencja. Mam w lapku Windows 10 zainstalowany Windows Defender. Stoję przed wyborem darmowego Avasta lub Windowsa Defender. Można prosić o pomoc co wybrać?


(Longhorn2009) #2

Avast jest bardziej skuteczny. https://www.av-test.org/en/antivirus/home-windows/ Defender to bardziej namiastka AV.


(Razzor) #3

Teraz to już praktycznie nie ma różnicy bo MS podciągnął się z WD w testach tak pokazuje.


(tosiekbu) #4

Używam Windows Defender od aktualizacji rocznicowej w 10 raz na jakiś czas przeskanuje jakimś zacnym skanerem antywirusowym nie mam żadnych problemów :slight_smile:


(stens1950) #5

Windows defender bardziej zamula system.


(M3rcury) #6

Trochę odgrzeję temat.

Podobnie jak u tosiekbu, po aktualizacji windowsa pojawiła ikonka defender-a. Zaczynam się zastanawiać czy nie wywalić Commodo i zaufać M$.

Czy może ktoś potwierdzić ze Windows defender zamula system?


(tosiekbu) #7

Przy moich parametrach sprzętowych działa bardzo przyzwoicie, nie sprawia większego problemu.


(M3rcury) #8

Szczerze powiedziawszy to mam nadzieję, że po wywaleniu całego kombajna Comodo Internet Security i zastąpieniu do Defenderem system będzie działał przyjemnie czy jednoczesnym zachowaniu przyzwoitego poziomu bezpieczeństwa. Choć z drugiej strony coraz częściej się słyszy, że te całe antywirusy można o d… rozbić. Ale przynajmniej zawsze ma się pozór, że jakiś zaawansowany AV działa i chroni.


(tosiekbu) #9

Najlepszą ochroną dla komputera  jest sam użytkownik. i nawet najlepszy antywirus nie pomoże gdy sami pozwalamy na dostanie się tego i owego.


(M3rcury) #10

Jasna sprawa, ale sama świadomość posiadania zabezpieczenia powoduję, że człowiek się lepiej czuje :smiley:


(morphiusz1) #11

Porównywanie Defendera (ochrona oparta na prostych mechanizmach detekcji) do pakietu Comodo z zastosowaniem automatycznej wirtualizacji jest nie na miejscu. Zgodzę się, że sam Defender (i filtr SmartScreen) prawdopodobnie zapewnią wystarczającą ochronę użytkownikowi, który świadomie korzysta z internetu. Jednak pospolitemu klikaczowi we wszystko co popadnie zainstalowałbym CIS.