Windows nie uruchamia się, nawet po formacie


(Rlk120) #1

Jak długo interesuję się komputerami, tak jeszcze nie spotkałem się z czymś takim.

Po instalacji Ubuntu system się "schrzanił" tzn po wybraniu opcji Windows po prostu wszystko zamierało.

Wybierałem Windows i nic. Tylko czarny ekran. Żadnego znaku, że system rusza.

Pomyślałem - trudno, sformatuję tę partycję.

Jak pomyślałem, tak zrobiłem, tyle tylko, że po formacie nic się nie zmieniło; instalując system (w momencie gdy uruchamia się on od nowa, by zacząć graficzną instalację) znowu jest czarny ekran ! Nic się nie dzieje.

Co jeszcze dziwniejsze zainstalowałem jakiś przerobiony Windows na tej samej partycji i on działa ! Na innej partycji zainstalowałem znowu normalny Windows - też działa.

A ja chce normalny Windows na partycji C.

Widzę pliki z dysku C na tym drugim Windowsie, więc jbc to mogę coś tam poszperać.

Konsolą odzyskiwania również się bawiłem, tzn fixboot i fixmdr.

Bez skutków.

Proszę o pomoc.


(Berialsowa123) #2

Wyzeruj dysk;)


(Piotrkijak) #3

I skopiuj wszystkie dane bo Ci je szlak trafi... Może jeszcze przed zerowaniem, spróbuj ściągnąć partycję c:, założyć od nowa i dopiero sformatować i wgrać windowsa...


(si@tk@rz) #4

próbowałeś mdr czy mbr chyba?


(Adasbimbajs) #5

fixmbr


(Berialsowa123) #6

Przecież jest napisane, że fixmbr/boot nie działało, więc po co piszesz?

Tak sobie jeszcze pomyślałem, że może odpal gparted, usuń wszystkie partycje i załóż od nowa na pełnym formacie - to bezpieczniejsze niż zerowanie;)


(Rlk120) #7

Wyzerować ?

Niee, spróbuję jeszcze ją właśnie usunąć i założyć od nowa, zobaczymy :slight_smile: