Windows nie uruchamia się po zmianie wielkości partycji


(Deuter) #1

Zmieniałem wielkość partycji, na dysku seagate 160GB, programem Partition Magic dzięki czemu Windows teraz nie uruchamia się (zatrzymuje się na ‘uruchamianie systemu’). Co gorzej, nie można nawet wejść w tryb awaryjny ani uruchomić płyty instalacyjnej XP-ka, podobnie większość płyt bootowalnych nie startuje. Pod DOSem udało mi się uruchomić narzędzie diagnostyczne seagate’a seatools, (nie wykrył błędów) oraz program hdat2, który nie znalazł bad sektorów, ale za to pokazuje jakieś błędy w sektorze rozruchowym co prawdopodobnie jest źródłem kłopotów (niestety nie może ich naprawić). Jak mam poradzić sobie z tym problemem mając tak ograniczone pole manewru? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.


(Kalin 93) #2

Hmm podłącz dysk pod 2 komputer i usun wszystkie partycje a potem pod swoim kompem wlóż płytke instalacyjna windy i utwórz partycje , powinno pomoc ;]


(Dawiddek55) #3

ranksinatra , porada kalin93 , sprawi usunięcie wszystkich danych z twego dysku.


(Deuter) #4

próbowałem już podłączyć 'uszkodzony' dysk z dobrym na innym komputerze ale w takiej konfiguracji ze 'zdrowego' nie startuje windows, również wtedy nie uruchamia się płyta instalacyjna


(Cosik Ktosik) #5

Jeżeli nie zależy Tobie na danych, to programem GParted (z vortalu) lub nawet zerowanie dysku Killdiskiem: http://www.killdisk.com/

Jak chcesz odzyskiwać to najpierw próba naprawy przez konsolę odzyskiwania (polecenia FIXMBR i FIBOOT), a jak nie pomoże to testdisk i Instrukcja do niego, Druga instrukcja


(Deuter) #6

oczywiście zależy mi na danych;

nie mogę uruchomić konsoli odzyskiwania

dla xp testdisk jest tylko pod winowsa, potrzebuje coś pod DOSa;

coś co by dało się zbootować i naprawiło sektor rozuchowy.


(Cosik Ktosik) #7

Tu Masz wszystko Klik Przeczytaj dobrze instrukcje, czy ten program wystarczy i jest w stanie Tobie pomóc. W razie czego Tłumacz


(Deuter) #8

@cosik_ktosik

nie ma tam żadnego bootowalnego pliku, więc nie uruchomię tego programu

odłączyłem dysk i instalator windowsa ładnie się ładuje i uruchamia (aż miło popatrzeć), podłączyłem z powrotem dysk i znowu nic;

ja już naprawdę nie wiem co robić...


(Hashimoto) #9

Co masz na myśli? Gdy podłączysz pod komputer dysk da się zabootować nośnik optyczny?

Ile masz partycji? Czy masz dane na partycji systemowej? Podłączasz dysk przez USB koncetrator?

Jest. Odpalany z dyskietki.

http://www.cgsecurity.org/testdisk-6.9.dos.zip

Tworzysz dyskietkę startową i dorzucasz te pliki z katalogu "dos". To wstępna, najprostsza metoda


(Cosik Ktosik) #10

ranksinatra , Najpierw ustaw w biosie bootowanie z CD. Sprawdź FIXBOOT i FIXMBR z konsoli odzyskiwana. Jeżeli to nic nie da, podłączasz dysk do innego kompa i używasz testdiska, Inna jeszcze możliwość to testdisk na liceCD: http://www.cgsecurity.org/wiki/TestDisk_Livecd

Jak nie pomaga to GParted i tworzysz nowe partycje. Ostateczność to zerowanie dysku KillDiskiem.


(Deuter) #11

W końcu się udało, system i wszystkie dane na partycjach uratowane.

Na przyszłość gdyby ktoś miał podobne problemy z dyskiem polecam program Partition Table Doctor, który bez problemu naprawi sektor rozruchowy.