Windows Security Alert


(M L 86) #1

Witam,

Wczoraj kupiłem nowego notebooka, do niedawna działał bez zarzutu, aż tu nagle wkradł się jakiś shit w postaci Windows Security Alert, ciągle wyskakuje info ze mój komputer jest zawirusowany itd. żeby wykupić jakieś oprogramowanie etc.

Standardowo był wgrany już McAfee, niby informował, że komputer nie jest zagrożony, no ale jakoś się nie spisał.

Internet nie działa, poblokowane co się da, nic wgrać, ani nawet uruchomić zwykłego pliku tekstowego, wszystko jest infected. Napęd optyczny działa i tryb awaryjny też, więc w nim można by ewentualnie coś zadziałać.

Zaznaczam, że jestem w tych sprawach totalnym laikiem, zero pojęcia o tych wszystkich programach do skanowania, logach itp. Powoli zapoznaję się z informacjami zawartymi w OGŁOSZENIACH w tym dziale, ale mimo wszystko proszę o wyrozumiałość.

Póki co ściągnąłem Malwarebytes Anti-Malware, wgrałem go na płytkę na innym kompie i zainstalowałem w trybie awaryjnym. Coś tam wykryło, usunąłem zainfekowane pliki, ale nie pomogło. Loga nie wklejam bo nie wiem jak go przenieść na ten komputer. Czy jeśli wsadzę w laptopa pendrive'a to mogę sobie poprzez niego zawirusować drugi komputer?

Proszę o jakieś porady, sugestie.

Z góry dzięki.

Pozdro


(Kwantowo) #2

Tu masz rozwiązanie problemu.

http://forum.dobreprogramy.pl/windows-security-alert-windows-disk-t433503.html?hilit=windows%20security%20alert#p2752826


(Acorus) #3

W trybie awaryjnym przeskanuj pr.Dr.WEB CureIt.