Windows update pożera dysk i cpu


(rusher1997) #1

Witam wszystkich,
mam dość irytujący problem, a mianowicie kupiłem sobie laptopa, hp probok 470 no i mam na nim zainstalowany oryginalnie system 8.1 PRO no i problem który występuje to proces Windows update, pożera dysk i cpu i to w znaczących ilościach. Dodam do tego ze nie mogę zaktualizować windows defender a windows utpdate nie znajduje żadnych aktualizacji. No i długo się włącza. Co do tej pory zrobiłem to usunąłem logi ale to nic nie pomogło.
Macie jakieś pomysły? Albo już ktoś miał taki problem?


(XMan) #2

Wszyscy tak mają na każdym systemie :slight_smile:
Wystarczy wyłączyć i sprawdzać aktualizacje od czasu do czasu, po aktualizacji ponownie wyłączyć…


#3

WU to dziś nie WINDOWS UPDATE tylko WINDOWS UBIJ. Mój Win7 bez poprawek i innych działa bez problemu miesiącami. Z poprawkami sypie się po 3,4 tygodniach. A jaki muł wtedyyy…


(rusher1997) #4

Tosz to napisałem że nie wykrywa żadnych aktualizacji i nie idzie nic sprawdzić


(JNJN) #5

Wirusy sprawdzane?

Pobierz automatyczne narzędzie i niech sprawdzi WU

https://support.microsoft.com/pl-pl/help/971058/how-do-i-reset-windows-update-components

No i nie wiem skąd takie wnioski… właśnie W7 najlepiej pracuje z pełnymi aktualizacjami. U mnie 3 komputery na W7 w pełni zaktualizowane= ZERO problemów.


(rusher1997) #6

Tak sprawdzone na samym początku, narzazie działam z tym https://support.microsoft.com/pl-pl/help/10164/fix-windows-update-errors jak nie pomoże zobacz ten link od Ciebie


(JNJN) #7

System ma oryginał? czy ,wynalazek, bo może tu problem?


(rusher1997) #8

System oryginalny nic nie kombinowany bo nowy laptop


#9

Wnioski stąd że stary HP6455b nie wyrabia na HDD a nie SSD gdy Windows wiecznie coś skanuje a skanuje pewnie w poszukiwaniu zagrożeń. W czystym W7 masz tylko Defendera który można wyłączyć. Po poprawkach w komplecie, Defender w usługach jest na szaro bez możliwości wyłączenia. Dodatkowo instalowane jest jakieś oprogramowanie które dodatkowo wspomaga Defendera i szuka powiedzmy Malware i innych. Nie pamiętam teraz jak nazywa się na usługa ale widniała często jako uruchomiona i zjadała nawet 500MB ramu. Robiłem kilka razy testy. Zainstalowałem czysty W7 (no może nie czysty bo z SP1) i blokowałem WU i defendera używając innego softu. Komputer potrafi działać miesiącami i nic mu nie jest.
Płynnie działa Adobe CS LS, wszystko śmiga, uruchamia się z chwilę, od razu gotowy do pracy.
Po poprawkach (wszystkich) zaczynają się dziać cuda. O to kilka z nich:

  1. dłuższe o 100% oczekiwanie na włączenie Firefoksa
  2. dłuższe o 150% uruchamianie systemu
  3. ogólnie mówiąc znacznie dłuższe uruchamianie każdego programu
    (Office Word na czystym W7 = 1sek, na Win z poprawkami = do 5sek)
  4. Znacznie dłuższe uruchamianie plików Video (MP-HC):
    (czysty W7 - każdy film wskakuje od razu po kliknięciu, brudny W7 = minimum 3,4,5sek)
  5. znacznie dłuższe zamykanie systemu (czysty W7 do 5sek, brudny = nawet i 20sek)
  6. znacznie dłuższe buforowanie miniatur fotek na dysku:
    (czysty W7 buforuje miniatury fotek w kilka sek po otwarciu folderu, brudny robi to nawet minutę)
  7. szybsze otwieranie okien (folderów) w eksploratorze:
    (czysty nie zastanawia się nad niczym i otwiera natychmiast po kliknięciu, brudny ma chwilę zastanowienia i trwa to 1>2sek)

Nie pomogło czyszczenie, ustawianie, wyłączanie usług i innych.
Na dodatek:

  1. na czystym W7 po starcie mam wolne 3,3GB RAM. Na brudnym 2,75.

(JNJN) #10

No to musi działać?

Internet pracuje OK?

Wyłącz antywirus, bo może blokuje.

Zrób diagnostykę i reset WU i może nie ruszyć od razu, a za kilka godzin - nieraz tak jest - zostaw włączonego i niech ściąga?


(rusher1997) #11

Patrzyłem ostatnia aktualizacja jest z 2015 roku, internet jak najbardziej a jedyny jaki mam antywirus to defender.
Właśnie usuwam dane z WU.
Kolego Szpakuśt nie wiem jak to działa na w tym momencie na windows 7 bo od 3 lat go nie używałem ale wiem ze windows 8.1 i windows 10 które nie są aktualizowane to straszne muły i maja dużo problemów szczególnie 8.1 dlatego tak usilnie staram się dojść co mu dolega by to ruszyło


(JNJN) #12

To dziwne? nowy laptop? mamy 2017 rok.


(rusher1997) #13

Przeleżał na półce rok widocznie bo go kupiłem na początku 2017


(JNJN) #14

Albo ktoś go używał? albo jakiś powystawowy?

Sprawdź ile dysk ma godzin pracy - pozycja w smart 09.

Edit:

I oryginalnie powinien być zainstalowany pełny antywirus 30 lub 60 dniowy, odinstaluj go z poziomu Programy i funkcje.

Plus Ccleaner i czyszczenie systemu.

No i może jest zawirusowany - dział Bezpieczeństwo.


(rusher1997) #15

Do tej pory pracował 308h i to możliwe ze tylko moje bo dość dużo do używam wręcz można powiedzieć ze go nieraz nie włączam nawet.

EDIT: Już dawno odinstalowałem tego antywirusa


(JNJN) #16

No to wszystko masz napisane - działaj.


(rusher1997) #17

Robiłem z tej strony no i taki smieszny error


(JNJN) #18

Wyczyść system Ccleanerem + sprawdź błędy na dysku z poziomu komputer i dysk/partycja + wirusy + ewentualnie moje podane narzędzie.

A Ty zaczynasz od końca… nie powiem inaczej.


(zbigg47) #19

Wyłącz ręcznie w menadżerze zadań usługę wuauserv

następnie zainstaluj poprawkę zbiorczą z lipca 2016

https://support.microsoft.com/pl-pl/kb/3172605

potem ponownie włącz w/w usługę

i następnie w Windows Update daj “wyszukaj aktualizację”.


(rusher1997) #20

Zrobiłem czyszczenie cclenerem, sprawdziłem błędy dysku, brak. Wirusy brak.
A i starłem się zainstalować te poprawkę zbiorcza z 2016 ale pisze ze ona nie ma zastosowania w tym systemie, aczkolwiek link wygasł ale znalazłem taka samą.
Dodatkowo dodam z teraz proces Windows Modules Installer worker zamienił się z WU i on wchłania całe zasoby mojego lapka.