Witam.
Wykonałem dziesiątki instalacji, reinstalacji, formatów, rebuildow czy jakby tego nie nazwać, na nowych i używanych dyskach, z podziałem na nowe partycje, i z wykorzystaniem starych, ale teraz jestem w kropce.
Mam laptopa, oryg. system, licencjonowany antyvir, monitoring itd, czyściutki od virow, trojanów itd., autoodtwarzanie na OFF, obowiązkowy scan raz w tygodniu, defrag raz na kwartał. Dbam jak mogę, żeby mieć porządek w systemie, tzn. C: jest TYLKO i wyłącznie dyskiem systemowym i nic tam nie ma, tylko instalki. Nawet do gier jest inna partycja… itd, itd, itd.
Skończyłem (fakt, dawno) szkole informatyczna (nie studia), wiec laik nie jestem.
Ostatnio chciałem zrobić reinstala bo cos w networku siedziało i program do śledzenia obiektów z gps online (monitoring samochodów na terenie Europy) zaczął się wywalać. Przeinstalowałem servicePacka, dodatki, flashe, wtyczki, frameworka, pluginy do niego, pluginy do programu monitorującego. nic, wywala błąd i wyłącza się, zarówno w Mozilli, IE, CrazyBrowser. Wszystko chodzi oprócz tego. Pomyślałem, ze nie będę książki pisał i chciałem zrobić reinstala.
Houston, we’ve got problem.
Bios, ustawienia bootowania, ustaw CD/DVD itd, wszystko poprawnie i jak zawsze Save&Exit, bla bla bla…
Uruchamiam ponownie, wyskakuje Bios, F2 to setup bla bla bla, rusza płyta, światełko mruga, kreci, czyta, ale…
NIE MA NAPISU Dowolny klawisz spowoduje uruchomienie z dysku cd… ![]()

…