Windows XP. Zacina się przy włączaniu


(kulka123) #1

Witam. mam duży problem. Od kilku tygodni gdy włączam komputer to zacina mi się przy włączaniu biosu, albo gdy pisze na środku Windows XP i ładują się te kreski to sie zacina i musze chyba z 20x restartowac żeby się włączył, albo jeszcze nieraz pisze na czarnym tle: Błąd odczytu dysku, ctrl+alt+delete aby zrestartowac. Nie wiem co jest grane, windows oryginalny a komputer ledwo ma rok, wcześniej było wszystko w porządku a teraz na dodatek tak mi komputer laguje, że nic prawie zrobić nie moge, google 20 sek sie włącza, gry mają pingi powyżej 1000. !!

Nie wiem czy to pomoże ale wklejam logi z OTL

http://wklej.org/id/435409/


(Piotrkijak) #2

Infekcja nic do tego nie ma, skoro komp zalicza zwiechy podczas uruchamiania Windowsa i w czasie pracy, to jest to wina sprzętu. Sprawdź, czy nie masz czasami napuchniętych kondensatorów na płycie oraz podmień zasilacz na inny. Jeżeli kondensatory są napuchnięte, oddaj płytę na gwarancję. Jeżeli po podmianie zasilacza przestanie się zawieszać, wymień zasilacz na nowy i po problemie. Wysokie pingi już mogą być winą infekcji, ale nie koniecznie, bo może to być też wina Twojego łącza internetowego. Powyłączaj na początek wszystkie programy, które obciążają łącze i wtedy sprawdź jakie masz pingi.

-- Dodane 11.12.2010 (So) 10:10 --

Aha, zapomniałem jeszcze napisać, żebyś jeszcze zdiagnozował ram programem memtest.


(kulka123) #3

No włączam ten Memtest daje start i wyskakuje błąd. Ale mam ważniejszą odpowiedź, mianowicie o tym zasilaczu, Przed tym jak zacina sie windows podczas uruchamiania, slychać głośno jak komputer traci moc, taki dziwny odgłos jakby tracił moc, przed chwila grałem na chwile w gierke to dał o sobie znać ten dźwięk po czym cała gra się zacieła i znowu restart. Niestety jestem zielony co do komputerów więc nie wiem gdzie jest ten zasilacza tym bardziej nie umiem sprawdzić czy mam te napuchniete kondesatory. !


(Piotrkijak) #4

W takim razie, najlepiej będzie jak oddasz komputer do serwisu, ponieważ samodzielnie nie mając pojęcia możesz coś łatwo uszkodzić. Jeżeli memtest wywala błąd, to już jest wiadome, że trzeba wymienić pamięć. Możliwe, że do wszystkiego dokłada się też zasilacz, ponieważ niestety gotowce z marketów niestety mają zasilacze na podzespołach słabej jakości, przez co zasilacze mają skoki, albo spadki napięcia i niesatety z czasem szlag je trafia przez co z reguły kompa można wywalić na śmietnik, gdyż po jego otwarciu okazuje się, że wszystkie części są uszkodzone.