Wirtualizacja dźwięku (kart, output) czy coś


(dominikk26) #1

Witam chciałbym, zrobić aby dzwięk wychodził do normalnego output czyli np słuchawki lub głośnik (z głośnością kontrolowaną) oraz aby wychodziło z wirtualnego output (z maksymalna głośnością i jakością). Strumienie do obu ouyput powinny wychodzić jednoczesnie. A chodzi mi głownie o możliwość przechwycenia dzwieku. I aby na słuchawkach dzwiek był normalny do słuchania a nagrywany był wysokiej jakości i na maksymalnej głosnosci np przez program audition lub audiocity. Albo jak nagrywać aby nie musieć słuchać na max dźwięku (tzw ciche nagrywanie) w wysokiej jakości.

Mam takie punkty do odtwarzania:
Głośniki (Realtek) od góry to słuchawki lub głośniki. Max 24bit 192000Hz.
Głośniki (WsAudioDevice) wyjścia nie ma aczkolwiek dźwięk wydaje. Max 16bit 48000Hz.
Z kolei z mikrofonami jest tak:
Mikrofon (Realtek) Zbiera dźwięk z mikrofonu in. Max 16bit 96000Hz.
MiksStereo (Realtek) Zbiera dźwięki wysłane do Głośniki (Realtek). Max 16bit 96000Hz.
Linia (WsAudioDevice) Zbiera dźwięki wysłane do Głośniki (WsAudioDevice) Max 16bit 48000Hz.
Okno 1Okno 2Okno 3


(Zcooger) #2

Spóbuj włączyć Miks Stereo, ustawić najwyższą jakość oraz maksymalną głośność. Następnie sprawdź czy podczas ściszania dźwięku systemowego ściszenie następuje na wyjściu miksu stereo, czyli nagraj coś i zobacz w programie Audacity. Uprzedzam że jednak nie każda karta dźwiękowa na to pozwala.


(dominikk26) #3

Głupota społeczeństwa jest coraz większa. Po co wgl ja pisałem?


(Zcooger) #4

Zgadzam się, też to czasami widzę. Jednym z ograniczeń systemu Windows korzystającego z WASAPI jest odtwarzanie dźwięku na jedno z wyjść karty dźwiękowej, które jest ustawione jako domyślne. Reszta po prostu jest głucha. Z podanych informacji wynika, że twoje główne urządzenie wyjściowe zapewnia 24bity co oznacza wyższą rozdzielczość dynamiki dźwięku. Nie musisz wtedy nagrywać na maksymalnej głośności. W audacity wybierasz interfejs WASAPI, następnie jako urządzenie źródłowe twoje Głośniki od realteka zapewniające 24bity i ustawiasz głośność nagrywania na 50%. Po ukończeniu nagrywania stosujesz normalizację do poziomu 0.0dB i gotowe. Jakość jest zachowana. W razie problemów wyślę potem screenshoty z moimi ustawieniami. Nie zapomnij w opcjach Audacity ustawić nagrywania domyślnie w 24 bitach i pożądanej częstotliwości próbkowania! Zmień też jakość przetwarzania przy obróbce i w czasie rzeczywistym na najwyższą a dither na ukształtowany. Znam ten problem ale jest to po prostu limitacja systemu dźwięku z którego korzysta Windows. Mam nadzieję, że rozwiałem wątpliwości. Napisałeś przecież, żeby się czegoś dowiedzieć. Pozdrawiam serdecznie :slight_smile:


(dominikk26) #5

Dlaczego wasapi a nie MME czy direct sound. Dlaczego niby nie stratne skoro nagranie w niższej głośności i wzmocnienie czy jak zwał normalizacja pogorszy jakość. Czemu jakość przetwarzania mam dać na wysoką skoro to jest związane z obróbką? A co to sa te dithery bo nic w necie o umiarkowanym znaleźć nie mogę.


(dominikk26) #6

Dlaczego też nagrywając w 100% głośności nagrany dźwięk wychodzi poza skale?


(Zcooger) #7

Ponieważ WASAPI jest najnowsze, wprowadziło 24 bitowy format dźwięku. Zakres głośności dla próbek 24 bitowych wynosi -145 dB natomiast dla 16 bitowych to -96 dB, taka różnica pozwala na nagrywanie cichszych próbek dźwięku. Po normalizacji jakość dźwięku zostanie zachowana, ponieważ nagrywając cokolwiek i tak będzie miało niższą dynamikę w granicach -30 dB -120 dB. Jakość przetwarzania przy nagrywaniu i obróbce ma być wysoka po to żeby normalizacja nie “popsuła” ci jakości a z tym ditherem to już darujmy sobie.
Karta ucina dźwięki jeśli jej wyjście nie wyrabia z tym co system wysyła do przetwornika cyfrowo-analogowego.