Wirtualne routery w VMWare, brak połączenia


(Mateusz199) #1

Cześć wszystkim!


(bachus) #2

jakie masz intefejsy fizyczne w hoście? 'Bridged to....' po zmianie z Automatic jakie pokazuje opcje?


(Mateusz199) #3

 

Wszystkie routery/komputery są podłączone do sieci typu Host-only (co widać na obrazkach), które nie mają połączenia z fizyczną siecią. Ogólnie nie chodzi mi o wyjście jakimś routerem na zewnątrz, tylko stworzenie odizolowanej sieci, takiej do testów. Mam nadzieję, że zrozumiałem pytanie... jak i zasadę działania sieci w VMWare :slight_smile:


(roobal) #4

Pokaż jeszcze do jakich sieci VMNet masz podłaczone wirtualne karty sieciowe. Możliwe, że masz gdzieś maszyny źle spięte. Odłącz się też całkowicie od internetu przy korzystaniu z publicznych adresów.


(Mateusz199) #5

 

Masz na myśli wirtualne karty sieciowe na pecetach? Szczerze mówiąc jeszcze nie zainstalowałem tych maszyn. Uznałem, że mogą poczekać dopóki nie uporam się z istniejącym problemem.

 

Routery mające interfejsy w tej samej sieci pingują się (np R1 z ISP), wystarczy jednak puścić ping z interfejsu LAN routera R1 do ISP, którzy jest przydzielony do innej sieci i już lipa. Tak jak już wspomniałem w pierwszym poście nawet interfejsy na tym samym routerze nie pingują się wzajemnie i to nie na jednym, tylko na każdym routerze i to mnie najbardziej zadziwia.

 

EDIT: Sorry, myślałem, że pisząc wirtualne karty sieciowe masz na myśli te PCtowe. 

 

image.jpg image.jpg isp.jpg


(roobal) #6

Interfejsy są podniesione? Dokładniej, działa protokół linii, tzn. do interfejsu podłączony jest wirtualny kabel (czy VM spięta jest z inną maszyną bądź wirtualnym przełącznikiem)? Domyślam się, że na Mikrotiku przekazywanie pakietów jest domyślnie włączone (na Vyatta przekazywanie pakietów jest domyślnie włączone)?

Zobacz czy zamiast trasy domyślnej na trasie statycznej do dowolnej sieci jest tak samo.

Nie mam akurat pod ręką VMWare, ale z tego co się orientuję, można było ustawiać jeszcze karty w VLANach, zobacz czy czasem nie masz kart ustawionych w VLANach. Wygląda na to, że coś blokuje ruch, bo kiedyś robiłem identyczną sieć z uzyciem Vyatta i czystego Debiana jako router w sieci host-only własnie i wszystko działało jak należy i z wirtualnym przełacznikiem też problemów nie było. Zapuść jeszcze traceroute i zobacz gdzie pakiet dociera.

Jak będę miał wolną chwilę, to przetestuję to na VMWare.


(Mateusz199) #7

 

 

Bardzo dziękuję za pomoc! Przyznam się, że jestem początkujący w temacie wirtualizacji i Mikrotików, dlatego będę potrzebował pomocy, aby sprawdzić z czym łączą się interfejsy.

 

Podałem komendę interface ethernet monitor numbers=0,1  i oto wynik (może być?):

 

image.jpg

 

Wygląda na to, że oba interfejsy są z czymś połączone, biorąc pod uwagę, że router z którego pochodzi screen czyli R1 pinguje się z ISP, to nie dziwi link na interfejsie WAN (ether1). Dziwi mnie natomiast link na drugim interfejsie, który nie powinien być z niczym połączony, chyba, że z wirtualnym przełącznikiem, ale na razie brakuje mi wiedzy, aby to sprawdzić.

 

Wyłączenie trasy domyślnej i podanie statycznej nic nie daje.

 

 

BTW Jeśli korzystasz z TeamViewera, to mógłby Ci udostępnić swoją maszynę wirtualną, jako moderator jesteś raczej osobą godną zaufania :slight_smile:


(roobal) #8

Akurat z Mikrotikami i RouterOS nie miałem zbytnio do czynienia.

 

Wygląda na to, że protokół linii działa.

 

R1 nie jest spięty z VM z Windows XP?

 

Spodziewałem się tego.

 

 

Jeśli chcesz, to bardziej pod wieczór. Tak poza tym i tak będziesz wszystko, widział. No chyba że planujesz nie siedzieć w tym czasie przy komputerze. Spróbuję dziś wieczorem przetestować to u siebie.


(Mateusz199) #9

Całą sprawę rozwiązałem w nieco inny, trochę prymitywny sposób. Otóż usunąłem 3 wirtualne sieci zostawiając tylko jedną; tę która tworzona jest domyślnie podczas instalacji VMWare. Potem nadałem jej zakres adresów od 128.0.0.0 do 255.255.255.255, czyli taki, który obejmuje wszystkie nadane przeze mnie adresy, potem już tylko przypisałem wszystkie interfejsy routerów do tej sieci typu host-only i śmiga :slight_smile:


(roobal) #10

Już wcześniej miałam o to pytać. W VMWare i VirtualBox sieci wirtualne tworzone są podobnie, jeśli korzystasz z sieci host-only, to ruch routowany jest również przez system gospodarza, czyli system, na którym uruchomiony jest hyperwizor. Natomiast do tego co chcesz uzyskać, potrzbujesz sieci wewnętrznej, tworzonej tylko pomiędzy maszynami wirtualnymi.

Z tego co widzę w opisach VMWare, sieć host-only to sieć, w które gospodarz i gość podłączeni są do jednego wirtualnego przełącznika (tak jakby dwa komputery były wpięte do tego samego przełącznika), w VirtualBox w host-only ruch jest routowany.

Można powiedzieć, że w VMWare sieć host-only to odpowiednik połączenia mostkowanego (bridged) w VirtualBox. Stąd mogą wynikać problemy z tą siecią (problemy z routingiem).

https://www.vmware.com/support/ws3/doc/ws32_network6.html

Albo po prostu odłącz maszyny wirtualne od sieci VMNet0. Zamiast adresów publicznych, spróbuj najpierw routować ruch na adresach prywatnych.

 

Jeśli chcesz tylko tworzyć wirtualne sieci, spróbuj też na VirtualBox, można w nim tworzyć również zaawansowane sieci, które ograniczone będą jedynie zasobami komputera gospodarza, ale możesz wirtualne sieci tworzyć na wielu fizycznych hostach i łączyć je na wirtualnym przełączniku, w takiej rozbudowanej sieci można się też pobawić w tworzenie VLANów.