Wirus czy haker?


(Michal Skwarczynski) #1

Jakieś 20min temu miałem BARDZO dziwną sytuację, tj. kursor zaczął latać na wszystkie strony jak nienormalny jednocześnie starając się wyłączyć antywirusa (włączał panel Avasta i starał się wyłączyć blokady). Jak myślicie, co to było? Jakiś wredny wirus czy haker? 

PS. Przeskanowałem już kompa za pomocą mbam i zmieniam antywirusa.


(Moreprojekty) #2

Halucynacje? Może sąsiad podłączył nową mysz (wifi) z dopalaczem, siejącą spustoszenie na pulpitach w promieniu 10 metrów… Ewentualnie zapomniałeś zamknąć Team Viewera albo coś w tym stylu. Ponadto jeśli masz Win 10, to różnie się może zdarzyć.

Nie podałeś żadnych danych - np. logów, nie napisałeś nawet co znalazł MBAM. Fusy w kawie.


(Michal Skwarczynski) #3

Żadne halucynacje ani nie zapomniałem zamknąc Team Viewera albo coś w tym stylu bo nic nie włączałem. 

 


(p19koz) #4

Na mój gust Twoja myszka kończy żywot (stąd chaotyczne ruchy kursora). A to, że miałeś wrażenie iż coś lub ktoś próbuje Ci wyłączyć Avasta to skutek nieprawidłowej pracy gryzonia.

 

Jak napisał wyżej @Morfik777 - zamiast wróżyć z fusów lepiej wstaw w dziale bezpieczeństwo swoje logi.

Jak prawidłowo wstawić logi na tym forum.


(Daniel_1982) #5

Obstawiam na hakera. Wejdź w ikonę KOMPUTER i kliknij PPM->Właściwości, zakładka ZAAWANSOWANE USTAWIENIA SYSTEMU->ZDALNY i odznacz opcję ZEZWALAJ NA ZDALNE POŁĄCZENIE Z TYM KOMPUTEREM

 

Potraktuj też system programami:

http://www.dobreprogramy.pl/Malwarebytes-AntiMalware,Program,Windows,13117.html

http://www.dobreprogramy.pl/AdwCleaner,Program,Windows,38865.html