Włamanie na steam i email. Po raz drugi!


(McGawel) #1

Witam. Mam pewien problem. Od pewnego czasu ktoś usiłuje włamać mi się na konto steam. Raz mu się to udało pod moją nieobecność, kiedy to byłem na wycieczce przez 4 dni. Potem jednak napisałem do Steam Support i zmienili mi login i hasło. Sprawa ucichła. Lecz po miesiącu jest powtórka! Tym razem nie tylko włamał mi się na steam, ale też na pocztę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zweryfikował się sam, a potem zablokował mi konto. Nie mogę grać na serwerach VAC, wymieniać się itp. Napisałem do steam i czekam na odpowiedź. Wstawiam zdjęcia:

Proszę was o jak najszybszą pomoc, gdyż konto jest warte około ponad 150 euro. Nie chciałbym go stracić. W razie odpowiedzi Steam Support skontaktuję się z wami. Z góry dzięki za pomoc.


(McGawel) #2

Poszperałem trochę w emailach i dostałem to: 188.146.134.98
Przy wyszukaniu w google wyszło (nwm czy to to, ponieważ jestem zielony w te sprawy) że gość to polak, mieszka w Łodzi. Da się coś zrobić z tą informacją?


(BloodyEyes) #3

Żeby w dzisiejszych czasach nie korzystać z tokena na telefon… Nie do pomyślenia.
My tutaj w niczym nie pomożemy, ponieważ ponowne przekazanie konta Steam leży teraz w rękach VALVE.

Najprostszym sposobem będzie przekazanie informacji o włamaniu na Policję.
Upewnij się tylko, że nie obrobił Cię jakiś “dobry kolega” albo rodzeństwo.

Adres IP, który zamieściłeś, wskazuje na sieć T-Mobile, internet przenośny.


(Socket24) #4

Proponuję zacząć korzystać z jakiegoś antywirusa i przede wszystkim tokena na telefonie do steam bo to podstawa. Bo albo ktoś podkłada ci świnię w kompie w postaci keylogera i “czyta” twoje dane albo byłeś nierozważny i masz takie same dane ustawione gdzieś indziej ( chyba że doszło do jakiegoś wycieku). Antywirus nie boli to raz a dwa twierdzenie w dzisiejszych czasach że jest on nie potrzebny bo “kto by mi się włamał, ja wirusów nie mam” daje później takie skutki. I aż dziw bierze że tylko takie. Przynajmniej zabezpieczy komputer przed syfem który można zassać z sieci. A nigdy nie wiesz na co i gdzie trafisz i kto później i jak to wykorzysta. Sam używam od lat Comodo i jakiekolwiek “próby” zainfekowania mi kompa kończą się zawsze porażką w zarodku - nigdy nie doszło do żadnej infekcji, włamania etc. A zasysam z sieci masę różności , z różnych zagranicznych źródeł. Wiadomo że są rzeczy na które nawet antywirus nie ma “lekarstwa” ale przytrafiają się one tylko przez głupotę i klikanie w co popadnie albo bardzo mocny i skoncentrowany “atak” jeśli kogoś w sieci wkurzysz.

A w pierwszej kolejności pozmieniaj dane do maili etc. Poustawiaj rozsądne hasła i zapisz je… najlepiej na kartce do momentu aż nie będziesz miał pewności że żadnego “szpiega” na kompie nie masz :slight_smile:

Pozostaje jeszcze kwestia inna - próba odzyskania konta po jego sprzedaży czy też kupnie :smiley: W takim przypadku jesteś w czarnej kupie :slight_smile: Tak samo jest z kontami w LoLu które można do woli odzyskiwać bo support niestety działa jak działa i można takie konto sprzedać - odzyskać przez support na bajkę o kradzieży i tak w kółko bez końca :slight_smile: Ze steamem tez ludzie próbują a tylko naiwny kupuje tego typu rzeczy :slight_smile:


(McGawel) #5

Nie napisałem o tym, ale korzystam z tokenu na telefon. Po pierwszym ataku się zabezpieczyłem, pozmieniałem wszystkie hasła. Każde jest inne i dość mocno skomplikowane. Jednak ten gość naprawdę coś ode mnie chce. Włamanie o 4 nad ranem na Steam, Steam Guard i jeszcze email?

Co do antywirusa to oczywiste, że go posiadam. Ale postaram się wypróbować tego Comodo.

I jeszcze coś. Ten gość zablokował mi Steam narzędziem ,Self Lock Steam’’, czyli nie mogę nic zrobić, dopóki nie podam kodu, który dostaje się przy blokowaniu. Napisałem do steam, czekam na odpowiedź od nich. Dzięki za pomoc.


(krystian3w) #6

Może postaw świeży system (na czysto), partycje inne niż systemowe przeskanuj: