Wmprivse.exe wmiapsrv.exe


(Kirin42) #1

dziś zauważyłam w menadżerze zdań takie cosie jak w tytule a wcześniej tego nie było z tego co pamiętam to chyba jakiś wirus. Dziś procesor zaczął pracować dużo, było duże użycie nie wiem dlaczego. Przy okazji jakby ktoś mógł sprawdzić czy w procesach menadżera zadań nie am czegoś nieodpowiedniego

 


(Grabkamy) #2

Jeśli chodzi Ci o procesy z tytułu tematu, to są w porządku…przynajmniej u mnie na Win 7.


(manieKMP) #3

Jeśli oba pliki siedzą w *C:\windows\system32\wbem* to nie wirusy, są Microsoftu i mają związek z Windows Management Instrumentation… poza tym pierwszy (WmiPrvSE.exe) powinien wisieć w procesach zawsze (w jego wypadku raczej jest identycznie jak win7), drugi odpalać się “w razie potrzeby” (jest jako usługa systemowa, domyślnie ustawiona na “ręczny” rozruch).

Zużycie cpu mogło być związane z okresowym skanowaniem dysku przez oprogramowanie antywirusowe…

 

Ogółem procesy z listy nie są “nieodpowiednie”, osobiście jednak (gdyby to był mój komputer) pozbyłbym się bodaj z 15-tu :wink:

  • jqs, jusched, to “apki” od javy (pierwsza ma niby przyspieszać rozruch javy, druga to aktualizator)

  • procesy z “hp” na początku to oprogramowanie HP (masz/miałaś drukarkę lub urządzenie wielofunkcyjne tej firmy), miałem z tym nieprzyjemność “wojować” na kilku komputerach/lapkach, strasznie spowalniały działanie systemu, szczególnie jego rozruch…

  • mDNSResponder, iTunesHelper, AppleMobileDeviceService, iPodService są procesami zainstalowanymi wraz z iTunes (tutek dezaktywacji 3 ostatnich, a tu o pierwszym, ewentualnie można odinstalować iTunes ;))

  • procesy z “gg” w nazwie wiadomo od czego pochodzą ;), osobiście wolę lżejsze alternatywy, np. mirandę ng…

  • KiesPDLR jest “komunikatorem” między komputerem, a urządzeniami Samsunga (telefony, tablety…), sam nie mam nic tej firmy, więc może jest potrzebne, tylko czy musi być uruchomione jeśli jest akurat nieużywane (sam się uruchamia z systemem?)

  • BitComet, program do pobierania, jeśli się nie korzysta w danym momencie, to nie ma sensu by był uruchomiony (sam się uruchamia z systemem?)


(Kirin42) #4

“(tutek dezaktywacji 3 ostatnich, a tu o pierwszym, ewentualnie można odinstalować iTunes ;))” a itunes będzie dobrze chodził i się aktualizował jak dezaktywuję te procesy?

ogólnie to najlepiej po włączeniu komputera wchodzić w menadżer zdań i po prostu kończyć niepotrzebne procesy, co nie?

aktualizatora javy lepiej nie kończyć procesu bo to chyba dobrze jak się java aktualizuje czy nie?

"miałem z tym nieprzyjemność “wojować” na kilku komputerach/lapkach, strasznie spowalniały działanie systemu, szczególnie jego rozruch…"a udało ci się z nimi zawojować żeby się nie uruchamiały i czy można tak zrobić ale żeby drukarka dobrze przy tym chodziła?

 

Bitcomet uruchamia się z systemem i ten od kies też :slight_smile:

 

ogólnie dzięki za pomoc i wypisanie co możnaby ewentualnie zamknąć jak pozamykałam sobie to 200m miejsca przybyło :smiley: liczyłam po cichu że ktoś da taką podpowiedź xD


(manieKMP) #5

Z tego co czytałem nie wynika, by którykolwiek z procesów miał bezpośredni związek z aktualizacją (tak ja jusched od javy). Pierwszy związany jest z komunikacją/konfiguracją sieciową (w linku jest wspomniane o “Zero Configuration Networking”, czyli jest to ogólnie automatyczne ustanawianie połączeń sieciowych między urządzeniami, bez ingerencji użytkownika…), a reszta jest (skrótowo) od wspomagania komunikacji sprzętu z komputerem (podpinasz iPoda, zostaje on wykryty i dzieli się informacjami/danymi z “piecykiem”).

Jako że nie używam iTunes, mogę jedynie teoretyzować, że przestawienie usług związanymi z tymi procesami na uruchamianie “ręczne” (domyślnie mają “automatyczny”), spowoduje brak ich rozruch wraz ze startem systemu, ale samo uruchomienie głównego programu powinno je “obudzić” (powinny się uruchomić wraz z odpaleniem iTunes). Teorię można oczywiście sprawdzić i testowo wykonać czynności podane na wymienionych stronach (z tym, że zamiast wyłączać całkowicie -tam podano bodaj by przestawiać na “disabled”-, zmienić typ uruchomienia na “ręczny”). Po tym wyłączyć procesy w menedżerze lub usługach, odpalić iTunse, podpiąć iPod’a i sprawdzić, czy się komunikuje z komputerem (czy jest urządzenie wykryte). Jeśli jest coś nie tak, zawsze możesz wrócić do stanu pierwotnego, wykonując czynności z odnośników w drugą stronę (przestawienie usług do oryginalnego typu uruchamiania).

 

Zależy jak komu co leży :wink:

Jeżeli rzadko korzystasz z oprogramowania stawiającego tyle dodatkowych procesów, to wygodniej chyba będzie ten raz na jakiś czas je włączać, niż codziennie wyłączać… :slight_smile:

Poza tym nie wiem, czy dobrze pamiętam/kojarzę, ale jest chyba jakaś możliwość “zautomatyzowania” uruchamiania/zamykania wybranych rzeczy/procesów… bodaj za pomocą odpowiednio napisanych skryptów, chyba w vb (wiele człowiek zdołał zapomnieć i teraz jedynie wie, że gdzieś dzwoni, ale nie wie w jakim kościele :D).

 

Dla mnie to był niepotrzebny proces (tym bardziej, że większość czasu robi on za “zapychacz”, java nie ma codziennie update’ów), ponieważ i tak sam co jakiś czas sprawdzałem, czy nie ma aktualizacji (java była częścią “rytuału ręcznego monitorowania” aktualności pewnej listy oprogramowania). Tak więc i w tym wypadku jest to indywidualna decyzja.

 

Wyłączyłem uruchamianie tego oprogramowania wraz ze startem systemu (nie pamiętam, czy w usługach systemowych, czy w ustawieniach programu albo w msconfig, a może i wszędzie “jednocześnie”), ale jeśli mnie pamięć nie myli, po wyłączeniu auto-startu wystarczało uruchomić główny program (o ile była potrzeba skorzystania z bardziej zaawansowanych możliwości urządzenia, np. użycia skanera z wybranymi ustawieniami, bo drukowanie chyba odbywało się jedynie za pośrednictwem sterowników i konkretnego programu, np. któregoś z pakietu biurowego). Niestety, żebym mógł coś więcej powiedzieć, musiałbym powtórzyć “bitewkę”, bo robiłem to kilka razy, a ostatnia potyczka odbyła się z rok temu jak nie więcej.

 

No to co najmniej ten pierwszy raczej niepotrzebnie się włącza… wywalić z auto-startu i uruchamiać ręcznie w razie potrzeby, najprawdopodobniej zajmuje nie tylko zasoby komputera, a dodatkowo również okupuje łącze internetowe :wink:

 

Ogólnie nie ma za co, lubię pomagać kiedy mogę… nie wiedzieć czemu, bardziej płci pięknej :stuck_out_tongue:


(Grabkamy) #6

W moim win 7 przy uruchamianiu odpala się 5 programów.