Wolumin dublowany - dostęp na innym komputerze


(pivor) #1

Witam, od niedawna pracuje nad własnym RAIDem którego celem jest zabezpieczenie danych przed nagłym zgonem dysku i potrzebuję pomocy bo nie daję rady ustawić tego jak potrzebuję.

Cała koncepcja polega na tym, iż w razie nagłego zgonu dysku, systemu czy płyty głównej (lub jej kontrolera) będę miał prosty dostęp do danych na dysku (po prostu podłączyć powiedzmy do laptopa i wszystko jest nadal widoczne), 4 Dyski 2TB, 2 RAIDy 1.

No więc udało mi się uzyskać taki efekt w pewnej części - utworzyłem RAID 1 za pomocą kontrolera na płycie głównej w biosie (MSI Gaming 7), i wszystko ładnie się kopiuje na drugi dysk, wieć sprawdzam czy jest do danych dostęp na laptopie i faktycznie jest. Czyli tu sukcess.

Drugi RAID, tym samym kontrolerem utworzyłem za pomocą programu intela w windowsie 10 z zachowaniem istniejących danych, wszystko się ładnie skopiowało, no to więc podłączam dysk do laptopa aby skontrolować czy wszystko ok i tu dostępu do dysku nie ma (wyświetla się jako jedna duża partycja podstawowa i aby ją otworzyć windows pyta czy formatować).

Trzeci RAID (testowy na dyskach zapasowych) utworzyłem za pomocą menadżera dysków w windowsie 10 (ustawienie dublowania) i zbackupowalem dane w razie awarii w czasie ustawiania RAIDu. No to więc po zakończonej operacji znowu podłączam jeden z tych dysków do laptopa i windows (także 10) widzi ten dysk jako dynamiczny, nie widzi partycji i jedyna dostępna opcja to konwersja na dysk podstawowy z utratą danych.

Więc moje pytanie i prośba o pomoc, jak ustawić RAID tak (nie ważne już czy windowsowy czy przez kontroler) aby dane po przepięciu dysku do innego komputera (lub systemu) były zawsze widoczne?

Na ten moment jedyne rozwiązanie jakie widze to ponowne utworzenie RAIDu w biosie i ponowne skopiowanie danych aby wszystko działało jak za pierwszym razem ale mam wrażenie, że to nie jest prawidłowe podejście chociaż działa. Pomiędzy 1 a 2 podejściem jest taka różnica, że program intela wyświetla "działający prawidłowo" RAID na nie zainicjowany.

edit: Chyba, że istnieją inne podobne rozwiązania na zasadzie automatycznego backupowania danych, które sprawdzą się lepiej od RAIDu albo jakaś metoda na odczytanie danych na innym komputerze z podejść 2 i 3.

Proszę o pomoc, pozdrawiam.

 

 


(bachus) #2

RAID nie ma nic wspólnego z backupem - to tylko jedna z metod redundacji zapewniająca ciągłość pracy przy uszkodzeniu fizycznym jednych z dysków. Są jednak pewne “ale”: kontrolery programowa na płytach głównych (jak Twoja) mają najczęściej swoją własną “logikę” i zaczyna być problem w momencie próby przełączenia do innego systemu. Kolejna sprawa, że nadal nie chroni (a nawet jeszcze utrudnia) w przypadu awarii logiki (firmware płyty głównej), czy np. awarii komputera (zasilacz uszkadzający oba dyski, przepięcie itd.). Pomyśl może o NASie (och, teraz to się nazywa “chmura prywatna”) i backup tego NASa. Napisz co trzymasz na tym, ile GB>


(pivor) #3

Na dyskach trzymam po prostu zdjęcia, filmy, gry itd. aktualnie do połowy zajęte. Jednak z faktu iż wiem, że “nie znasz dnia ani godziny” kiedy dysk może po prostu paść wolę być zabezpieczony.

Tak więc czy RAID w jakimkolwiek typie jest w stanie duplikować dyski aby były widoczne w innym komputerze? Dziwi mnie fak, że RAID ustawiony w BIOSie na początkui działa tak jak potrzebuję (chociaż nie zainicjowany, zaraz sprawdzę co się stanie po inicjiacji), poza tym tak windows 10 jak i program do kontrolera na płycie jest w stanie “na żywca” stworzyć RAID1 bez utraty danych.

Poza tym nawet zdublowane przez windows dyski nie są widoczne dla innego komputera oraz nie ma opcji “dodaj obcy dysk” tak jak powinno teoretycznie to wyglądać.

Dziwi mnie to, że RAID1 to po prostu kopia dysku ale nie jest widoczna dla innych komputerów.

 


(Radek68) #4

RAID programowy, taki jak w Windows 10 nie jest tym samym co RAID sprzętowy. Więc albo to, albo to, nie oba naraz.

* - nie testowałem tego na Windows 10, ale na logikę działa tak samo jak w poprzednich Windowsach. Ja RAID 1 stawiałem na komputerze, na którym działał Windows 2000 Server, na osobnej karcie PCI. Po awarii jednego dysku - miałem jeden taki przypadek - i niemożności dostania drugiego do odbudowania RAID-u (sfera budżetowa… :wink: ), i potrzebie szybkiego dostępu do bazy danych, po prostu podłączyłem ten sprawny bezpośrednio do płyty głównej i wszystko działało.


(bachus) #5

@pivor: RAID to nie jest po prostu kopia dysku.