Word 2007- program do odzyskania niezapisanych plików


(APTX_24) #1

Wczoraj 1-szy raz od 10 lat wyłączyli mi prąd w mieszkaniu w trakcie pisania ważnego tekstu. Próbowałem podpowiedzi z google w celu odzyskania utraconego dokumentu/pliku, niestety nic nie pomaga. Nie miałem włączonej funkcji zapisywania kopii jak też “ostatnio używanych dokumentów”.
Czy jest jakieś narzędzie/program, które pozwoli odzyskać utracony dokument?
Z góry dziękuje za pomoc i sugestie.


(darek719) #2

W nowszych pakietach opcja auto-zapisywania jest domyślnie włączone. Na pewno miałeś wyłączoną?


(APTX_24) #3

Tak wyłączoną, dopiero w opcjach “zaawansowane” teraz zaptaszkowałem.


(LoliconSuspect) #4

Nic nie zrobisz. Dokument był tylko w pamięci ulotnej. Teoretycznie mógł zostać zapamiętany przez plik wymiany, ale nie liczyłbym na to i nie wiem jak odzyskać z czegoś takiego.


(Morfik777) #5

Jeśli Word nie został zamknięty poprawnie, to zostaje na dysku plik tymczasowy *.tmp. Takie pliki lub ich fragmenty są domyślnie w C:\Users\TwojaNazwa\AppData\Roaming\Microsoft\Word\ , ewentualnie w Twoich dokumentach. Domyślnie wyłączona jest opcja robienia automatycznej kopii, ale jeżeli program nie został zamknięty poprawnie to plik tymczasowy nie został usunięty. Może przynajmniej część tekstu została zachowana. Pliki te mają atrybut (ukryty/hidden). Spróbuj sprawdzić czy coś tam masz, włączając uprzednio widoczność plików ukrytych. Gdy go nie znajdziesz, spróbuj odzyskać np. tym programem lub podobnym:

Jak piszesz coś ważnego i nie wysyłasz do chmury, to musisz robić kopie zapasowe, nawet ręcznie zapisywać. Chyba, że masz podłączonego UPSa lub tworzysz coś na laptopie ze sprawnym akumulatorem.

Edycja: @up: Obawiam się, że w pliku wymiany nic konkretnego się nie znajdzie - w sensie czytelnego tekstu.


(APTX_24) #6

Wcześniej sprawdzałem i niestety nie mam katalogu “Microsoft\Word” tutaj:
C:\Users\TwojaNazwa\AppData\Roaming\Microsoft\Word
Recuva nie odnajduje żadnych plików worda :frowning: , chyba posprzątane …


(Morfik777) #7

To nie są typowe .doc albo .docx - w wersji 2007 mają rozszerzenia .tmp. Jeśli zdążył zapisać plik odzyskiwania, to może część tekstu tam się ukrywać, a jak nie to pozamiatane. Nie musi być akurat w tym katalogu. Ewentualnie może odzyskać z zapisanego w cache. Zależy od tego w którym momencie wyłączyli prąd. To tylko moje przypuszczenie, aż tak dobrze się nie znam.