Wybór aparatu - kompakt do 1000zł


(system) #1

Mam dylemat... obecnie używam lustrzanki, Olympusa E-520 z kitowym obiektywem 14-42mm oraz dokupionym 35mm f/3.5 do makro.

Niby ideał, wszystko gra itd. ale... czasu na fotki nie mam tyle co kiedyś, co widać chociażby po tym roku - nie licząc wakacji z rodzinką to zdjęć do galerii wrzuciłem... może z 10?

Druga sprawa, całość jest po prostu nieporęczna i bardzo niepraktyczna w wielu sytuacjach - torba, w niej aparat i dwa obiektywy, do tego bateria, ściereczka, jakieś inne bzdety.

Zastanawiam się więc nad jego sprzedażą i kupieniem jakiegoś względnie dobrego kompaktu do 1000zł. Oczywiście raczej nie mam co liczyć na taką ostrość jak w lustrzance, ale to nie od sprzętu a od człowieka zależy jakie będzie zdjęcie - naprawdę wiele z nich na E-520 potrafiłem totalnie spieprzyć przez pośpiech lub brak zrozumienia co do używanych opcji, nie ma się co czarować.

Chodzi mi o coś względnie uniwersalnego, chociaż głównie pod makro. Niemal wszystko teraz nagrywa filmy - dla mnie nie musi. Nie musi również posiadać jakiegoś mega-zoomu, miałem wcześniej kompaktowego Olympusa SP-550UZ i wiem, że bez statywu zoom ponad 6-8x to porażka, a dwa, że mechanika jest znacznie bardziej awaryjna.


(skrzek) #2

to może sprzedaj body.

kup bezlusterkowca + adapter do posiadanych obiektywów?

musisz się tylko z możliwościami takiego połączenia zapoznać, nie jestem w temacie Olympusa.