Wycena laptopa Asus N50VN


(Adbadbad) #1

laptop asus...


(Odyniec_Stary) #2

300-400 zł. Jak znajdziesz chętnego. Z tym nie musi być łatwo, ponieważ już poniżej 1000 zł można kupić lepszy i nowy sprzęt. 


(Adbadbad) #3

to już chyba na części bardziej będzie mi się opłacać go sprzedać? :slight_smile:


(system) #4

Dodatkowo ta bateria do niego po 8 latach leżenia to śmieć do utylizacji.


(hindus) #5

Niekoniecznie, jak była naładowana do fulla to może jeszcze napięcie nie spadło poniżej krytycznych wartości…


(Adbadbad) #6

bateria jest sprawna, wg pomiarow spokojnie pochodzi przez okolo 2 godziny.


(Odyniec_Stary) #7

Wyczyść go też z kurzu i innych żyjątek. Po 8 latach leżenia musi być w środku niezły syf. 


(Adbadbad) #8

laptop leżał w pudełku więc nic tam nie ma w środku :slight_smile:


(Odyniec_Stary) #9

Uwierz mi, że jest.


(Adbadbad) #10

a za 1000zł warto go sprzedać czy za tanio? laptop praktycznie nie był używany (bo jak mozna nazwac uzywaniem uzycie go przez zaledwie kilka godzin…)


(hindus) #11

Moim zdaniem warto, jeśli znajdzie się kupiec. Co z tego, że komputer nieużywany, skoro technologia 8-letnia. Teraz co lepszy smartfon ma podobne parametry.


(Adbadbad) #12

moze i 8-letnia ale jednak 4GB RAM i dobra karta graficzna


(hindus) #13

We współczesne gry i tak na nim nie pograsz bo procesor jest za słaby. 4GB RAM to nic nadzwyczajnego, powiedziałbym więc, że to taki poziom średnio-niski, zwłaszcza przy ogromnym apetycie na pamięć przez przeglądarki internetowe (tak, może być mniej, ale to nie miejsce na dyskusje o wyższości jednej nad drugą). Jeśli uważasz, że laptop jest wart 2 tysiące, wystaw go za tyle. Jeśli ktoś kupi, będzie to znaczyło, że tyle był wart. 


(drunkula) #14

Może i 4GB ram i dobra karta, ale nikt tego obecnie nie sprzedaje w całości - na allegro i ebay same części zamienne. To nie świadczy zbyt dobrze o modelu.

Analogicznych konstukcji od HP czy Della jest sporo i nie raz się przekonałem, że da się jeszcze na nich pracować.

 

Poszperaj głębiej po internetach, jak znajdziesz coś z aktualną ceną (nie te >2200zł w komputroniku), to dolicz ile uważasz za małe zużycie i czekaj na kupca. Ja bym nie zapłacił więcej niż proponował na początku Odyniec.


(Odyniec_Stary) #15

Jeśli znajdziesz prawdziwego jelenia…

 

Nie traktuj tego sprzętu jako nowy, ponieważ fakt, że nikt z niego prawie nie korzystał przez 8 lat nie czyni sprzętu nowym.

 

Za 1000 zł można kupić fabrycznie nowego laptopa, o lepszych parametrach. Każdy w miarę ogarnięty człowiek to zauważy, dlatego napisałem o jeleniach :wink:


(Rybak09) #16

Wydajnościowo to ten laptop wcale słaby nie jest, procesor można wymienić nawetna coś w okolicach 3Ghz, optymalnie p8700 2.5Ghz kolo 50zł + ta grafika co tam jest i spokojnie wiedźmin 1 będzie na tym chodził (wiem miałem kiedyś podobnego laptopa).

Więc wartość teoretyczna to spokojnie 1000zł tylko że jakby był nowy na gwarancji, a tak jednak ryzyko że padnie i sie zostanie z niczym.

 

Jak ci sie nie spieszy wystaw go kolo 600zł a jak nie zejdzie to obniżaj stopniowo cene. Ale “za darmo” go oddać to szkoda, laptop zawsze się przyda.


(Odyniec_Stary) #17

Wytłumacz mi z jakich to wyliczeń wyszła Ci taka wartość sprzętu mającego 8 lat i z takimi podzespołami?

 

Realna wartość tego sprzętu to nie jest nawet 500 zł. Oczywiście nikt nie broni wystawić go nawet za 2000 zł i szukać frajera.