Wydruk portfolio w formacie książki


(k-9) #1

Cześć Wam,

Wysyłałem do agencji reklamowych swoje portfolio z pracami. Na response długi czekać nie musiałem. Na rozmowach byłem proszony o swoje portfolio... I tu zaczyna się mały problem... Dysponuje pracami ale tylko w pdf... Fizyczna forma portfolio dawała by +10 punktów do bycia PRO.

Czy ktoś ma jakieś pomysły jak najlepiej opracować fajnie wyglądające portfolio? W formie photoksiążki? (cena... 200zł za książkę z paroma stronami to jednak za drogo)... Myślałem też na wydrukiem prac w domu na satynowym papierze (tylko że nie widziałem papieru foto dwustronnego, i jest pytanie z trwałością takiego papieru... zagniecenie, pękanie kartek od przewracana etc.) a później dać do termo-bindowania w xero. Macie jakieś rady/wskazówki co do zrobienia portfolio? :slight_smile:


(ratka) #2

Myślę, że wydrukowanie Twoich prac na pojedynczych kartkach satynowego papieru ma w tym przypadku największy sens. Papier jest wytrzymały i nie powinien się zniszczyć od przeglądania poszczególnych stron. Nie rozumiem tylko, po co Ci dwustronny. Najlepiej drukować jedną pracę na jednej kartce. Tak będzie wygodniej i bardziej czytelnie dla osoby, która będzie to oglądała.


(Vidivarius) #3

Nie wiem jakiego charakteru są to prace. Ale generalnie, jak pisze @ratka, najlepiej wydokować każdą pracę na osobnej kartce, jednostronnie. Możesz pomyśleć też nad jakimś wspólnym motywem na tych wydrukach, nadający spójności całemu przekazowi. Jakiś znak graficzny w którymś rogu, stopka lub nagłówek. Jednak najważniejszą częścią będzie to co nadaje tym wydrukom jednolitego charakteru - okładka, folder, skoroszyt, segregator. Coś co będzie "wielką obietnicą" tego co przeglądający znajdzie w środku, coś co zachęci i zaciekawi.

W brew pozorom to ma duże znaczenie. Chcesz się zaprezentować wizualnie, więc taka okładka czy coś w tym stylu będzie o tobie świadczyć. Przez jej pryzmat będzie oceniane to co znajdzie się w portfolio. Jak mówi teoria sprzedaży - towar sprzedawca sprzedaje sobą w pierwszych sekundach kontaktu z klientem, reszta to tylko formalność. I kolejna mądrość - Pierwsze wrażenie da się robić tylko raz.


(k-9) #4

Głównie są to projekty graficzne... loga, ilustracje, oraz fotografie... Heh jestem dość wszechstronny. Jednak faktycznie zdecyduje się na wydruk jednostronny. Mam pare zdjęć w poziomie... I trudno by było to równo na 2 strony wydrukować.

Tylko jak z tym wykonaniem? termobindowanie? Tylko z tego co się orientuje na sam przód jest nakładana folia jako okładka to raczej kiepsko by to wyglądało na portfolio... Chyba, że można bez plastikowej okładki... Jak radzicie? Portfolio nie jest grube. Ma łącznie 22 strony i jest dość proste i estetyczne. Nie lubię przekombinowania w grafice i podkreślam to też prostym projektem portfolio.

 

Czekam na wasze sugestie. Jak mowie, jest to moje 1 portfolio które chciałbym w koncu wydrukować :slight_smile:


(Vidivarius) #5

Po pierwsze unikał bym w druku wszelkich materiałów błyszczących. Bardzo źle się je przegląda, męczą wzrok. Zatem mat, albo półmat jeśli chodzi o tę stronę. Ja na twoim miejscu zaczął bym od znalezienia tego co będzie spinać całość - katalog, skoroszyt, album foto, etc. Potem bym się martwił na czym drukować. Wybrał bym coś co pozwoliło by mi z czasem dorzucać kolejne element do katalogu, co dawało by możliwość swobodnego wpinania i wypinania poszczególnych kart.

Wydruki na dobrym papierze osadzone na większych niż A4 kartach z czarnego lub białego (lub jednego i drugiego), matowego kartonu. Chodzi o taki karton jak w albumach fotograficznych. Nie mówię abyś kupował taki album, chodzi o rodzaj papieru. Karty takie mogą być nawet luźne, zamknięte w jednym katalogu - coś w stylu ofertówki.

 

Jeśli ma to być na oddanie (zostawienie w firmie) to wydruk na dobrej jakości papierze. Do wydruku przygotowana każda strona indywidualnie tak aby wszystkie miały wspólne i spajające je elementy. Tak samo własnoręcznie sporządzona okładka drukowana na grubszym papierze. Wszystko to spięte grzbietem na wcisk http://www.globexbiuro.pl/product_info.php?cPath=236_164&products_id=2991 Dodane okładki: z przody jakaś przeźroczysta, a z tyłu jakaś nieprzeźroczysta w kolorze odpowiadającym reszcie.


(k-9) #6

Właśnie mi bardziej chodzi i zrobienie katalogu niż takiego klasycznego portfolio ze zdjęciami na czarnym papierze. Akurat koszt 1szt wahałby się w granicach max 30zł to można sobie pozwolić na trwałą formą, W sumie dość rzadko do mojego aktualnego portfolio coś dodaje... Wszystkie prace zostały już na wstępie dobrze przejrzane i odpowiednio ułożone. Tak papier byłby matowy. Ciekawą opcją wydaje się być ten grzbiet na scisk... Tylko nie wiem czy byłaby gwarancja na 100%, że po jakimś czasie by się nie zepsuł i nie puszczał kartek. Z drugiej strony bardziej estetyczna wydaje się być opcja z termobindowaniem w białym kolorze grzbietu.

Co do okładki... Jaki papier byłby w porządku? Są różne odcienie bieli i cięzko się zdecydować... Papiery fotograficzne mają biel-biel a inne papiery to już cięzko buło by do matu dopasować odpowiedni kolor bieli. Aaa jeszcze jedno pytanie... Jak papier matowy polecacie do druku? (gramaturę aby nie łamał się od przeglądania przez potencjalnych pracodawców).  Najlepiej się sprawdzają od producentów drukarek... ale mam już tusz ActiveJet z których jestem zadowolony i nie chciałbym iść w koszty kupując specjalnie papier i komplet tuszów do Canona...


(Vidivarius) #7

Co do papieru ciężko się wypowiedzieć. Jeśli mieszkasz w jakiejś większej miejscowości to najlepiej przejdź się do sklepu z artykułami paierowo-biurowo-artystycznymi. Tam powinni mieć różne papiery o rożnej gramaturze, rozmiarze, fakturze i kolorze, w tym odcieniach bieli. wybrać musisz sam kierując się własnym poczuciem gustu dopasowując jednak do charakteru grafik jakie prezentujesz.

Co do papieru foto trudno mi się wypowiedzieć, gdyż w ogóle z tego nie korzystam.

Co do wydruków to rozejrzyj się w swoim mieście w cenach druku laserowego w kolorze. Teraz to już nie są jakieś kosmiczne pieniądze. Mógłbyś wtedy druknąć to na jakimś półkredowym o gramaturze 100-120.

Okładki do termobindowania mogą być. To ten sam typ jakie stosuje się między innymi do opraw prac licencjackich, magisterskich itp.

Ten grzbiet jaki Ci podałem zniesie wiele. Ważne tylko aby dobrać właściwy grzbiet do właściwej ilości kartek. Pamiętaj tylko, że tam są podawane przedziały ilości stron dla standardowego papieru xero o gramaturze 80.


(drunkula) #8

A ja zasugeruję tak: zaproś znajomego poligrafa na piwko/kawkę, pokaż co masz i dowiedz się jak on to widzi i czy któraś z powyższych sugestii zagra z Twoim materiałem. Jeżeli takowego nie znasz, popytaj po znajomych. Nie dość, że "po znajomości" będziesz miał taniej albo lepiej wykonane (na oba na raz raczej się nie zgadzaj, w końcu też człowiek), to jeszcze coś doradzi z własnych obserwacji tego typu wykonań.


(k-9) #9

Wiecie co... na youtube znalazłem całkiem fajny filmik jak ktoś pokazuje swoje prace właśnie w formie książki (http://www.youtube.com/watch?v=ncD8qu-67Gw)

Mimo, że strony zostały przycięte do kwadratu wg. mnie wygląda to całkiem ciekawie. Chodzi mi o formę i układ. Mam wrażenie, że jest tam trochę ciężko na stronach i  jest dużo niepotrzebnych obrazków... 50 stron portfolio trochę się zagalopowała....

 

Co myślicie, o formie portfolio w kwadracie? Moje prace nie mają takich samych proporcji (pion/poziom) i wydruk w pionie bądź w poziomie nie będzie zbyt dobrze wyglądać i może dawać wrażenie, że na stronach jest pusto... Tak mi się wydaje.

Czy w tej branży jest wymagany określony format portfolio? Pytam bo chciałbym zrobić dobre portfolio :slight_smile:


(drunkula) #10

Nie wiem jak wymagania branży, na moje oko to było nawet spoko, tylko pustego miejsca faktycznie strasznie dużo (ale ja techniczny jestem, nie artystyczny). Ja bym dorzucił jakiekolwiek info... gdzie robione, kiedy, info o modelce chyba nie wszędzie było. Albo typowy marketingowy bełkot żeby się lepiej sprzedać :wink:

 

Zauważ też, że w zalinkowanym przykładzie przed kolejnym "rozdziałem" (zawsze z prawej - prawidłowo), czasami jest pusta kolorowa strona, a czasami jakieś foto - od razu brak konsekwencji rzuca się w oczy.

 

Teraz tak mi się skojarzyło, że możesz też przygotować sobie stronę - portfolio, wówczas nie musisz dodrukowywać, a możliwość wprowadzania zmian to kolejny plus. Natomiast na spotkania z ewentualnymi kontrahentami przygotuj wizytówki z zdresem strony np. jako QRcode.