Wysoka temperatura zasilacza


(Lukasz R1) #1

Witam mam pytanie jaka jest dopuszczalna temperatura zasilacza ? Mam Topower 400w selintz i podczas grania w np. GTA4 Crysis i inne wymagające gry temperatura zasilacza wzrasta do 50 - 51 stopni.Zasilacz ma automatyczną regulację obrotów plus taki przycisk z tyłu który podnosi obroty wiatraka na max temperatura spada do 45 stopni ale w tedy wyje,czy te 51 stopni dla zasilacza to jeszcze bezpieczne ?


(Jjoasz) #2

masz cos z wentylacja budy, poniewaz tam nie ma co sie grzac:

inna sprawa, ze wraz ze wzrostem temperatury maleje sprawnosc zasilacza...

byc moze nie wyrabia?

ps. nie raczyles podac konfigu, wobec czego jest to wrozenie z kuli, nie koniecznie szklanej :roll:


(Lukasz R1) #3

Konfiguracja to Intel Core 2 Duo E6420 2GB RAM 9600GT Galaxy 675 1800 512 RAM ABIT AB9 250 SEAGATE 250 GB zasilacz TOPOWER 400w silentz seria,chodzi mi że temperatura zasilacza to około 51 ale bez tego max obrotów bo w tedy jest głośny i czy może on sobie pracować przy tej temperaturze ?


(nero) #4

Na jakiej podstawie kolega wysnuł takie wnioski? W przetwornicach impulsowych grzać się może praktycznie wszystko: od transformatorów, poprzez klucze tranzystorowe do diód prostowniczych.

To też nie jest do końca prawda.

Temperatura jaką kolega podaje (51 stopni pod obciążeniem) jest bezpieczna dla zasilacza. Zależy oczywiście jaką temperaturę mają najwrażliwsze elementy, podejrzewam, że nieco wyższą. Jednak bez znajomości podstaw elektrotechniki odrazam jej sprawdzanie! Polecam za to przeczyszczenie komputera/zasilacza z zalegającego kurzu. Pamiętaj również, że im wyższa temperatura otoczenia tym elementy grzeją się bardziej.


(Jjoasz) #5

moze kurzu za duzo?

nie wiem, rowniez wentylacja w budzie - idzie lato, temperatury rosna...

mozesz fanswapa zrobic i podlaczyc pod plyte, bo wedle producenta sterowanie jest w/g obciazenia:

no i pytanie, skad wiesz ze jest 51C? czujke ma, czy Ty masz termometr?

generalnie, nie jest to tragiczna temperatura, ale dosc wysoka (w zaleznosc od otoczenia i wnetrza kompa)

a to jest impulsowa? ze zdjecia wynika co innego, ale ja sie nie znam... :rotfl:

a co w takim razie jest 'ta' prawda?

wyzsza temperatura oznacza wiecej pracy oddanej w tej postaci, anizeli faktycznej - poszukaj u wujka google, wystarczy zadac odpowiednie pytanie :roll:


(nero) #6

Przecież na zdjęciu zamieściłeś przetwornicę impulsową. Nie wiem o co koledze chodzi. Co według kolegi wynika ze zdjęcia?

Co do sprawności w funkcji temperatury kolega ma po części rację. Dlatego napisałem, że nie jest to do końca prawda. Może kolegę to zdziwi, ale w przetwornicach impulsowych zachodzą trochę inne zjawiska. Rdzenie transformatorów impulsowych wykonane są ferrytów (np. 3C90) które to pracują z maksymalną wydajnością nawet przy temperaturze 100 stopni. To jest ich optymalna temperatura pracy. Przy mniejszej straty są większe. Inna sprawa, że zwykle stosuje się pewne "triki" by wzrost temperatury powodował kompensację tych strat. Ale to już skomplikowana sprawa a to nie jest miejsce na takie dysputy. Proszę mi uwierzyć, że przetwornice impulsowe to skomplikowane "zwierzaki" i nie odsyłać mnie do "wujka google" gdyż sam zaprojektowałem już kilka podobnych zasilaczy.

Tak jak napisałem wyżej, to chyba nie jest jednak miejsce na takie rozmowy. Jeżeli kolega ma ochotę kontynuować to zapraszam na PW.


(Lukasz R1) #7

Koledzy wy się kłócicie a mi chodzi tylko o to czy muszę ustawić wentylator zasilacza na max prze wciśnięcie tego guzika z tyłu w tedy temperatura zasilacza wynosi około 45 stopni ale jest głośny i to bardzo czy nie muszę go wciskać w tedy chodzi cicho ale tem. wynosi około 51 stopni a wiem to bo tyle wskazuje EVEREST.


(nero) #8

W pierwszym poście napisałem przecież, żę temperatura podana przez Ciebie jest bezpieczna dla zasilacza.

Możesz jeszcze przeczyścić (o ile nie są na gwarancji) komputer oraz zasilacz z kurzu. Zasilcz możesz rozkręcić i przeczyścić dokładnie od środka. Oczywiście przy odłączonym przewodzie sieciowym.


(Lukasz R1) #9

Zasilacz ma 1 miesiąc i jest w miarę czysty,dzięki za wyczęrpującą odpowieć. :smiley:


(Jjoasz) #10

owszem, ale tylko w niewielkiej czesci - ta, ktora dostarcza 12v, czyli uklad zasilania...

mnie chodzi o to, ze akurat w tym modelu nie ma co sie grzac- uklad przypomina konstrukcja cepa, elementy rozmieszczone swobodnie a radiatory nie sa imponujace, nawet trafo nie nalezy do najwiekszych

a jesli pomimo to sie gotuje, to znaczy ze cos jest nie tak - temperatura w okolicach 50C jest dopuszczalna (podejrzewam ze ten capxcon ma 85C max), ale za wysoka przy tej konfiguracji

Ty projektowales, a ja je poprawialem z bledow konstrukcyjnych... 8)


(nero) #11

W jaki więc sposób dostarczane są pozostałe napięcia, skoro według Ciebie przetwornica dostarczane jedynie 12V?


(Jjoasz) #12

przeciez latwiej jest zredukowac napiecie, jak je podbic :-k

a ile ma dostarczac? po kolei kazde napiecie?

zasilacz wtedy bylby sporo wiekszy i ciezszy, anizeli jest obecnie, na dodatek gotowalby sie w srodku... nie mowiac o kosztach produkcji i utrzymaniu jakosci - wiecej elementow, wiecej mozliwosci padniecia


(nero) #13

Czyli według kolegi zrealizowane jest to tak, że przetwornica daje 12V a reszta napięć uzyskiwana jest poprzez jego "zbijanie"?

Jeżeli tak to chyba nie mamy dalej o czym dyskutować. Kolega ewidentnie pokazał, że pojęcia nie ma o przetwornicach impulsowych.

Napięcia uzyskiwane są poprzez odpowiednie uzwojenia nawinięte na tym jednym jak to kolega ujął "nie należącym do największych" transformatorze. Właśnie gdyby było to zrealizowane w opisywany przez Ciebie sposób zasilacz byłby większy oraz cięższy.

Jeżeli tak wyglądało to "poprawianie błędów konstrukcyjnych" przez kolegę to jestem pod wielkim wrażeniem :wink:


(Jjoasz) #14

masz na mysli stare konstrukcje, ktore wymagaly mocnych lini 3.3v i 5v, tak jak np. w Fortron FSP250-60MDN?

obecnie juz nie ma tego wymogu, wobec czego nie ma sensu to o czym piszesz...

8)


(Adalbert) #15

Topower robi dobre zasilacze, jeżeli ma automatyczną regulację, to znaczy, że taka temperatura mu nie jest straszna (no i faktycznie 50*C to nie jest coś ekstremalnego). Nic nie zmieniaj, jak Ci zacznie działać niestabilnie, wtedy zaczniesz się zastanawiać, na razie się nie przejmuj.