Wysoki ping w godzinach popołudniowych i wieczornych


(Darnovc) #1

Witam. Od kilku miesięcy borykam się z problemem wysokiego pingu w godzinach popołudniowych i wieczornych. Ping sam z siebie nie jest wysoki, po prostu często "skacze" do 100-500ms, często nawet 1000+ ms, co uniemożliwia normalne korzystanie z sieci, ponieważ co chwila jestem rozłączany, lub np. podczas rozmowy przez Skype przez ten czas, kiedy ping na moment "podskakuje", nie słyszę, co dana osoba do mnie mówi.

Gdy problem się zaczął, zadzwoniłem do dostawcy, przyjechali panowie z serwisu, sprawdzili sygnał, modem i... coś jeszcze sprawdzali, nie wiem nawet co, w każdym razie wszystko było w porządku.

Myślałem, że to może przez router, ale po odłączeniu go wszystko było tak samo.

Pare dni temu również dzwoniłem, powiedzieli, że będą monitorować to zdarzenie, potem żadnego odezwu czy poprawy nie dostałem.

W godzinach porannych wszystko jest w porządku, dopiero później zaczynają się problemy.

Przykład z dzisiaj, godzina 16:41:

51768668517365070341.jpg

Oraz z innego dnia:

10466445696189733312.jpg

Czy macie jakieś pomysły o co może chodzić?


(Bor1904) #2

Dla mnie ewidentnie “sieć dostawcy” nie wyrabia. Wiele lat temu miałem takie problemy z neo gdzie najpierw zastrzegali się że wszystko ok a potem rekompensowali mi przestoje.

Wystarczy bezpośrednio do modemu podłączyć w tych godzinach pojedynczo dwa niezależne komputery i z każdego dokonać próby i dla mnie bedzie to dowód nie do zbicia.

Jakby Ci się udało któregoś z sąsiadów podpytać to już w ogóle masz wygrane.

pozdrawiam


(Darnovc) #3

Więc tak.

W sumie wysłałem 4 maile do dostawcy + otrzymałem 1 telefon.

Wczoraj zadzwoniłem osobiście, wyjaśniłem problem jeszcze raz, dzisiaj przyjechali Panowie z serwisu.

Przywieźli sprzęt (jakieś mierniki itd), posprawdzali kable, sprawdzali ping itd itp.

Powiedzieli mi, że nawet, gdyby wszyscy korzystali z internetu w tym samym momencie w moim regionie, serwery na pewno nie byłyby przeciążone.

Co usłyszałem na końcu? A to, że "po prostu jest tak, że u nas w Polsce jest to wszystko tak poprowadzone, że WSZYSTKIE sygnały (czy tam pakiety, w/e) w końcu spotykają się w jakimś miejscu i wtedy są właśnie te wysokie pingi, nic na to nie można poradzić. “Na pewno, gdyby pingował Pan naszą stronę, wszystko byłoby w porządku”. Radzili też odłączyć router (co z resztą sami zrobili), żeby sprawdzić, bo MOŻE będzie lepiej.

Ja dalej nie wierzyłem, zacząłem więc pingować wp i ich stronę (asta-net.pl) w tym samym czasie. Według nich, nawet wtedy, gdy na wp “upływa limit” lub są takie wysokie pingi, wszystko powinno być w porządku.

A co ja widzę? (po lewej ping wp.pl, po prawej asta-net.pl)

09294717713207375388.jpg

66435899964004855261.jpg

74736101819355566602.jpg

Oczywiście to nie jedyne takie przypadki.

No i proszę Was, powiedzcie mi, co ja mam teraz zrobić? Jak im wytłumaczyć, że coś jest nie tak? Sam już z resztą nie wiem o co chodzi, skoro niby wszystko jest w porządku, a jednak nie jest.