Wzmacniacz Audio i jego temperatury


(Andrew7826893) #1

Witam, posiadam leciwy, ale dobry wzmacniacz Sony TA-AX2. Wygląda tak :

ta-ax2%201.jpg

I mam pytanie odnośnie temperatury.

Patrząc od przodu tak jak na zdjęciu widzimy cztery kratki wentylacyjne. Dwie pierwsze od lewej po paru godzinach pracy i słuchaniu muzyki na niewielkiej głośności tak na dotyk potrafią mieć tak na dotyk około 40-50 stopni. Pod tymi kratkami znajduje się jakieś duże ciężkie urządzenie. Gdy dotkniemy wzmacniacza w tym miejscu od dołu myślę, że blacha tam może mieć ze 60-70 stopni. Czy takie temperatury są normalne dla zintegrowanych wzmacniaczy ?? Dodam, że jest dobrze wentylowany jest na wolnej przestrzeni na stole i żadne kratki nie są niczym zasłonięte.


(system) #2

Nie jest źle...

W środku nie ma kurzu? jak coś to przedmuchaj tylko go


(camper) #3

Dwie pierwsze kratki od lewej w Twoim zdjęciu to na poniższym po prawej transformator, natomiast niżej na dole po lewej to końcówka mocy i radiator.

Na wzmakach się nie znam, ale nie spotkałem się w swoich wzmacniaczach - wprawdzie z transformatorem toroidalnym - z takimi temperaturami...

Najlepiej jak zagadasz na specjalistycznym forum, np. elektroda.

Weź też po uwagę impedancję (mały druczek pod nr seryjnym z tyłu), do wzmaka możesz podłączyć 2 pary kolumn o oporności od 4/8-16 Ohm. Piszę 4/8, bo na jednym zdjęciu znalazłem od 4, na drugim od 8...

http://global.images8.fotosik.pl/2095/1 ... 62a663.jpg

Pozdrawiam.


(Andrew7826893) #4

No tak właśnie myślałem, że jest to transformator. Kurzu nie ma, rozbierałem go i jest czysty w środku. Końcówki mocy jak się przyłoży rękę do kratki to są letnie. Jedynie ten transformator grzeje się dość mocno, ale czytałem, że wzmacniacze mają prawo się grzać. Apropo tych omów ja też właśnie widziałem od 4-16 i od 8-16, patrzyłem na instrukcje serwisową znalezioną w internecie to pisze, że obsługuje od 4 do 16 omów. Na moim wzmacniaczu piszę z tyłu 8-16 więc nie wiem jak mam na to patrzeć. Kolumny mam 6omów połączone szeregowo. Gdy jeszcze ich nie miałem służył mi ten wzmacniacz jako wzmacniacz słuchawkowy i wtedy transformator też potrafił się nagrzać, ale chyba nie aż w takim stopniu. Niby nic się nie dzieje. W pokoju nie unosi się " elektroniczny " zapach a i z dźwiękiem nie ma żadnego problemu. Jestem po prostu ciekawy czy takie temperatury mu przypadkiem nie szkodzą, ale tak jak mówię czytałem, że wzmacniacze potrafią się nagrzać, tym bardziej, że ten ma już swoje lata ( koło 20 lub 30 ). Może ktoś kto się zna będzie mógł się wypowiedzieć. Pozdrawiam.


(Bowjan) #5

Trafo będzie się grzać,sprawność tego typu wynosi 60-70 procent reszta zamienia się w ciepło.Dla tej końcówki mocy zalecana jest oporność kolumn nie mniejsza niż 8 ohm.