Wzmacniacz sygnału LAN + pytania do skrętki


(szostak123) #1

Witajcie,

Mam parę pytań, które dotyczą stricte tematu sieci, mam nadzieję, że dam radę przedstawić je w treściwy sposób:

  1. Posiadam halę w której potrzebuje otworzyć nowe stanowisko robocze. Wymaga to puszczenia kabla na odległość dłuższą niż 100 metrów. Czy w tej sytuacji zwykły router jako AP wystarczy, aby wzmocnić sygnał? Czy muszę jednak zapatrzyć się w jakieś inne urządzenia? Jak to wygląda w tej sytuacji?

  2. W sytuacji omawianej wyżej - w ów hali jest już wyłożona instalacja kablowa LAN. W skrócie wygląda to tak, że w połowie hali mam ostatnie gniazdko wychodzące z serwerowni. Po testach (router wpięty w serwerowni, laptop na końcu gniazdka) okazało się, że sam laptop zrywał połączenie - łapał próbę identyfikowania z routera, po czym zrywał połączenie po 1 - 2 sekundach by znowu próbować je nawiązać.
    Stąd pojawia się pytanie - gdzie leży przyczyna? Czy może być to zła jakość kabla wyłożona przez zarządce, czy fakt, że laptop leciał na baterii i nie był w stanie dobrze pracować z portej RJ-45? Są może tego inne powody? Jak je wykluczyć?

  3. Zastanawia mnie pewna rzecz odnośnie zarabiania kabla UTP (kat. 5e). Jak wygląda sprawa z żyłami? Dlaczego należy zarabiać żyły 1, 2, 3 i 6? Dlaczego nie można zrobić tego standardowo jako 1, 2, 3, 4?
    Spotkałem się z opiniami, że jest to w celu niwelowania zakłóceń, ale czy to naprawdę jest tak istotne?

Za wszelakie pomysły, rady - po stokroć dzięki!


(Grzesiekk) #2
  1. Wystarczy jakikolwiek switch.
  2. Spróbuj “przepingować” sieć.
  3. Poczytaj trochę o skrętkach.

(bachus) #3
  1. Trochę pojęć mylisz (router i AP). Jak jest dobry kabel, to bez switcha i na 150m pójdzie (to już ponad standard), może być jednak 100Mbit - jak wspomniano gdzieś w połowie drogi wystarczy mały switch (taki 4-5 portowy kosztuje poniżej 100zł).
  2. Najczęściej jest to wina złącz (gniazdek).Co do wykluczenia - robi się to wg. modelu OSI: najpierw musisz sprawdzić, czy to nie jest jednak wina okablowania (najprostszy tester do kabli działający na zasadzie 'jest obwód na żyle numer 4, albo zwarcie między żyłą 2 i 3") kosztuje na Allegro 10zł: http://allegro.pl/tester-do-kabli-sieciowych-rj45-rj11-sieci-etui-i5939509102.html
    Profesjonalny to koszt kilku tysięcy złotych. Potem wykluczasz problem z konfiguracją routera (np. DHCP, czy statyczne adresy IP) itd.
  3. tak, jest to istotne - szczególnie na odległościach jak u Ciebie. Sam sposób ‘skręcania’ kabla sieciowego i ‘nieużywane’ żyły niwelują zakłucenia. Czasem też po dwóch nieużywanych żyłach puszcza się źródło zasilania do urządzeń, gdzie jest niewygodnie podpinać zasilacze (kamery, telefony VOIP itd.).

(qbpm) #4

ale nie na hali, na której pracują maszyny powodujące wiele zakłóceń. Miałem przypadek, że link 70m nie działał, gdy włączała się jakaś maszyna obok której akurat kabel przechodził. Dopiero ustawienie 10mbit pozwoliło na pracę. Może warto pomyśleć o światłowodzie? Zyskujemy wtedy jeszcze odporność na przepięcia, która też nie jest bez znaczenia. Byle burza, i przy tak długim połączeniu często zdarza się upalenie urządzeń na końcach.
3. 1,2 = para, 3,6=para. Skrętka skręcona jest w pary nie dla zabawy, tylko taka para zapewnia odpowiednią impedancję falową, oraz odporność na zakłócenia. Odporność nie jest doskonała, ale dużo, dużo lepsza, niż w nieskręconej parze.


(szostak123) #5

@bachus
Dziękuję za treściwe wytłumaczenie. :slight_smile:

  1. Czytałem, że niektórzy to i podobno do 200m dawali radę. Tak czy inaczej, rozumiem, że zwykły switch powinien rozwiązać sprawę. Chciałbym jednak rozwiązać moje wątpliwości co do routera. Rozumiem, że w moim przypadku najlepszy byłby switch, ale czy router prze konfigurowany jako AP nie spełniłby tej samej roli co switch?

  2. Zapomniałem wspomnieć w poprzednim poście - wszystkie gniazdka i kable sprawdzałem już testerem kabli i były one sprawne. Co do routera to korzystałem już z tego, którego używam na co dzień, więc kwestię błędnej konfiguracji jestem w stanie wykluczyć. Zakłócenia spowodowane innymi maszynami również bym wykluczył - mówimy o magazynie, więc jedynymi źródłami zakłócenia są lampy elektryczne.

  3. Dziękuję za rozwianie wątpliwości. :slight_smile:

@qbpm
Światłowód odpada - korzystam już z gotowej instalacji wyłożonej przez zarządcę.


(bachus) #6
  1. Kiedyś koledze pomagałem połączyć dwa domy na wsi na odległość 350m, też działało (dobry kabel żelowy puszczony w ziemi). Jest to jednak już baaaardzo naciągane, dodatkowo to było wtedy 100Mbit. Nie wiem co rozumiesz przez router: standardowe urządzenie dawane np. przez dostawcę (Orange, UPC itd.) zwane ‘routerem’ pełni kilka opcji (all-in-one):
  • jest ‘modemem’ (w uproszczeniu) - łączy z dostawcą
  • routerem (rozdziela sieć komputerową na wiele urządzeń - dba, aby każdy komputer/telefon itd. miał dostęp do internetu jednym łączem)
  • jest switchem (‘złodziejką’ do kabla) - masz np. 4-5 gniazdek, że możesz wpiąć komputery po kablu
  • serwerem DHCP (urządzenia automatycznie mają przydzielane ustawienia sieciowe - własny adres IP, adres routera żeby komputer mógł wyjść na internet),
  • czasem mają AP (access point) - bezprzewodowy dostęp do sieci,
  • firewall,
  • dodatkowe zaawansowane funkcje (podstawa to NAT, kończąc na programie antywirusowym, priorytetowaniu ruchu).
    Jak masz np. w szufladzie nieużywane takie urządzenie - to oczywiście możesz użyć go jako ‘wzmacniacza’ - musisz jednak pamiętać o wyłączeniu serwera DHCP na tym urządzeniu, bo zrobi się bałagan w sieci. Ja np. w domu rodzinnym na jednym z pięter podpiąłem tak stary router, który służy za AP (internet bezprzewodowy)
  1. podstawowy tester sprawdza tylko, czy jest obwód - przy duzych odległościach, czy jak wspomiano wcześniej zakłóceniach będzie gorzej w przypadku sieci komputerowej.

Musisz dokładniej opisać sytuację (bez zbędnego używania ‘AP’, router’ itd.) - po prostu ‘jak jest’ - nawet prosty rysunek z opisaniem skrzynek, odległości i jaki dokładnie problem pojawia się w danym segmencie sieci.


(szostak123) #7

@bachus
Wybacz mój brak precyzji w nazewnictwie. Router o którym rozmawiamy chciałem właśnie użyć jako switch, z ewentualnym AP. Sam korzystam z podobnego rozwiązania.

Co do mojego problemu - zamieszczam zdjęcie:

W celu przeprowadzenia testów dotyczących tego czy potrzebuje zakupić dodatkowe urządzenie do wzmocnienia sygnału (router działający jako switch lub sam switch) chciałem zasymulować domyślne działanie sieci.

Opis:

  1. Serwerownia
    Podpiąłem router z włączonym DHCP (router ten używam na co dzień w pracy, więc uważam, że jest dobrze skonfigurowany), następnie po kablu UTP ok. 1m (kabel ten dodawany jest jako dodatek do routera), wpiąłem go w przełącznice w serwerowni (przełącznica zbiera mi wszystkie kable z całego budynku, które wyłożył już zarządca budynku, jest to 24 gniazdka) w odpowiednie gniazdko, które odpowiadało gniazdku do którego chciałem wpiąć się w hali. Gniazdko sprawdzone wcześniej testerem kabli - działało (tester master wpięty w przełącznice w serwerowni, remote tester sprawdzałem gniazdko końcowe).

  2. Magazyn / hala
    Przewodem prawdopodobnie FTP poprowadzony jest kabel z przełącznicy do gniazdka które mnie interesuje. Prawdopodobnie FTP, bo nie miałem okazji doczytać co jest na kablu, sugeruje się więc oplotem z foli, który był na końcu gniazdka, gdy je wyjąłem z ściany. Ciężko jest mi określić długość całego przewodu, na “oko” zakładam, że jest to ok. 90 metrów. Na końcu gniazdka wpiąłem laptop po kablu UTP (ok. 1m, kable z innego zestawu z routerem).

Problem:
Laptop tak jakby łapał połączenie po czym odrazu je zrywał. W połączeniach sieciowych w laptopie wyglądało to tak, że laptop nawiązywał “Próbę identyfikowania” po czy połączenie było zrywane i całość działa się od nowa w interwale czasowym co ok. 2 sekundy. Dodam, że testy przy dłuższym kablu z gniazda do laptopa kończyły się tym, że laptop w ogóle nie nawiązywał połączenia.
Jest to dla mnie o tyle niepokojące, ponieważ z gniazdka gdzie był podpięty laptop będzie ciągnięty kabel dalej (ok. 50 metrów), gdzie będzie domyślne stanowisko robocze.

Pytanie
Czy zastosowanie switcha powinno rozwiązać problem?
Czy może są jakieś urządzenia, które już w serwerowni wzmocnią mój sygnał LAN?


(bachus) #8

Po pierwsze, spróbuj co się dzieje jak tym samym laptopem wpinasz się w serwerowni (pokój w magazynie) - czy problem występuje. Wzmocnienie - każdy element aktywny po drodze (np. swtich, czy taki domowy router pełniący rolę switcha) jest wzmacniaczem - nie tylko rozdziela - łącząc tak np. 4 switche możesz przedłużyć i na 500m.

PS kabel to UTP, nie FTP


(szostak123) #9

@bachus
Wpięcie w serwerowni przebiega bezproblemowo. Czy to przy bezpośrednim wpięciu do routera czy korzystając z gotowej infrastruktury, która znajduje się bliżej niż docelowe gniazdko.
Wybacz, mówimy o F/UTP.


(bachus) #10

Po drodze jest gdzieś problem z zarobieniem kabli, ew. uszkodzeniem. Podłącz kabel, poruszaj przy gniazdku w ścianie, czy nie łapie.


(szostak123) #11

Też się nad tym zastanawiałem, ale z drugiej strony czy na testerze nie wykazało by mi błędu?
Na pewno sprawdzę to, ale niestety nie dzisiaj. Możliwe, że jutro - dam na pewno znać.


(bachus) #12

Wszystko zależy jaki tester: jak wspomniałem taki podstawowy z lampkami za 10zł możesz zaobserwować:

  • czy jest obwód,
  • czy nie ma zwarcia.
    Poważnych parametrów elektrycznych nie pokaże. Na 99% szukaj w tym problemu. Sprawdź też czy są dobrze żyły ułożone kolorami (jak nie wg. standardu, to czy po obu stronach dokładnie ta sama kolejność). Sprawdź też kabelek sieciowy jakim się podpinasz w tym nowym pomieszczeniu - może to on jest winowajcą?

(szostak123) #13

@bachus
Całość właśnie sprawdzałem testerem za 10zł. Co rozumiesz poprzez poważne parametry elektryczne?
Kabel według mnie był sprawny, ale na pewno całość przyjże się bardziej jutro.

PS
Bardzo dziękuję za pomoc :slight_smile:


(bachus) #14

Zobacz co robi dobry tester: http://allegro.pl/najlepszy-tester-kabli-vdv-ii-rj45-pro-m-o-c-j-a-i6991160193.html


(szostak123) #15

@bachus

Problem rozwiązany. Powód jest dość mocno kuriozalny. Wspominałem, że wpięcie w serwerowni przebiegało bezproblemowo, natomiast przy gniazdku pojawiały się problemy. Okazało się, że winny całemu zajściu jest wgięty pierwszy pin w laptopie. Wpięcie w serwerowni przebiegało bez problemu, bo kabel opadał, więc wtyczka samoistnie dociskała wtyk, natomiast przy gniazdku było odwrotnie.

Dziękuję wszystkim za pomoc i poświęcony czas.


(bachus) #16

Super, że udało się rozwiązać problem małym kosztem.