Wzmocneinie zasięgu. Telefon w Play


(lith) #1

Telefon mam w Playu, póki siedziałem w domu praktycznie nie miałem problemu z zasięgiem. Ale teraz na studiach zasięg jest beznadziejny. Na uczelni, na stancji, w wielu miejscach normalnie w centrum miasta- nie mogę zadzwonić, nie mogę wysłać smsa. Wkoło rozłącza. Sieć niby jest ale bardzo często i bardzo łatwo ją gubi. Jak dla mnie w porównaniu do innych operatorów to jest po prostu jakaś parodia- wszystkie inne sieci mają zasięg bez problemu- ja nie mam :/... z reszta inne osoby posiadające telefon w tej sieci podobnie, więc nie kwestia telefonu.

Do sedna:

Do końca umowy został mi rok. Jakoś muszę się z tym przemęczyć (chociaż się nie zdziwię jak pewnego razu po prostu telefonowi po zerwaniu 5 raz z rzędu połączenia stanie się jakieś 'kuku'). Są jakieś takie śmieszne podkładki co to niby mają sygnał wzmacniać. Wieki temu w tv widziałem, teraz pewnie tez w jakimś elektronicznym, czy gdzieś coś takiego bym dostał. Korzystał ktoś z Was z czegoś takiego? Ma to w ogóle prawo jakoś wzmocnić sygnał czy ściema po całości? Bo z jednej strony majątek nie jest, a z drugiej zawsze kilka browców w plecy, więc głupio dać się tak naciąć ;p Cudów nie oczekuję, ale żeby efekt był dostrzegalny by było miło :slight_smile:

...i nie chodzi mi o jakieś stacjonarne wzmacniacze gsm, co to kosztują więcej niż łączny abonament jaki mi został do zapłacenia do końca umowy ;p


(Majkelvip1) #2

Co to zasięgu to dlatego tak zrywa, że play również idze po plusie i miastach jest i play i plus. Gdy masz ustawione automatyczne wybieranie operatora on sie po prostu gubi (głupieje) wiec w twoim przypadu ustaw sobie ręczne wybieranie sieci i daj play lub plus to jest obojetne.

ps. mialem juz taki problem :wink:


(lith) #3

Od takich kombinacji oczywiście zacząłem. przy ręcznym ustawieniu play jest tak jak na automacie. Przy ustawieniu plusa mam 'brak dostępu do sieci' i przy próbie wykonania połączenia automatyczne przestawienie na play... i problemy jak wyżej, czyli polowanie na zasięg.

Oczywiście z przełączaniem się gsm/3g/auto też przerobiłem wszystkie kombinacje. Ten 'wewnętrzny roaming', czy jak to nazwać w wielu miejscach po prostu nie działa.

Dlatego myślę, czy nie da się tanim kosztem wzmocnić tego co mam.


(MaRa) #4

Naklejka nic nie da.

Zrywa połączenia, czy jest słaby zasięg (mało kresek)? To dwie różne rzeczy.

Zrywać może, gdy jest zbyt wielu użytkowników i nie ma wolnych kanałów, albo przy poruszaniu się i zmianie przekaźnika na taki, który nie ma wolnych kanałów. Wtedy jedyne co pomoże to ustawienie sieci 3G(UMTS), bo ta ma znacznie większą pojemność.

Telefon nie powinien mieć ustawionego "tylko GSM 900", bo ta sieć działa głównie poza miastami, a opcje "GSM 850 i 1900" to standard amerykański.

Jeśli sygnał słaby, to lepiej nie zasłaniać anteny przy trzymaniu telefonu (prawdopodobnie jest na dole albo na górze aparatu). A w pomieszczeniach podejść do okna.

Niewiele więcej można zrobić, chyba że to wina nie trzymającego parametrów telefonu.


(lith) #5

Jak dla mnie to ewidentnie gubi zasięg, który z reszta jest bardzo niestabilny- niby komplet kresek, a przy ruchu ręką gwałtownie spada. Czasami przy tym tylko ścina, czasami rozłącza, czasami słychać tylko ' w jedną stronę', głos ucieka. Czasami zasię niby ok, a nie chce nawiązać połączenia zupełnie- zero reakcji, cisza w słuchawce i po kilku sekundach anulowanie połączenia. Na gsm, jest mniej skory do gubienia kresek... ale to nie znaczy, ze nie przerywa... są zakłócenia, ale zmiany na wskaźniku są widoczne dopiero przy większych zakłóceniach. Oprócz tego niby ma zasięg wysyłam sms, za jakiś czas jest komunikat, że nie udało się i czy ponowić próbę i np. zasięgu prawie zero. Myślałem, ze to wina telefonu, ale u koleżanki to samo.


(Adrianoss) #6

Może problem tkwi w twoim telefonie, nie sądzę, żeby Play miał słaby zasięg sam mam telefon w Play mieszkam w Warszawie i nigdy nie miałem problemu z zasięgiem, nawet na wsiach mam 3 kreski na Nokii.


(lith) #7

Raczej nie jest to grupowa awaria telefonu. W większości miejsc też nie mam problemu z zasięgiem (chociaż się zdarzają czego nigdy nie doświadczyłęm przy poprzednim operatorze), pech chciał, że w miejscu gdzie najwięcej przebywam, mimo, że to centrum dużego miasta zasięg po prostu dociera jak chce i czasami przez 20 min nie mogę się z niczym połączyć. Bo playa raz znajduje, raz nie, a potrafi go zgubić zanim się połączy, a plus mnie nie chce.

btw. zgodnie z mapą zasięgu play, przy pokazywaniu pokrycia 'mobilnego internetu play' niedaleko mnie jest po prostu na mapie dziura o.O. Rozumiem, że to jest zasięg UMTS? jak wygląda tu zasięg 'własnych nadajników gsm' palya nie mam pojęcia, bo mapka ma takie pokrycie, że imo na bank jest to razem z tym co ma przez plusa :stuck_out_tongue:


(Adrianoss) #8

Zgłoś tą całą sytuacje w firmowym salonie Playa.


(lith) #9

No jak będe przy okazji mijał playa i będę miał chwilę to podskoczę... ale raczej nie liczę na nic. Nadajnik mi za domem postawią? :smiley: Usłysze najwyżej, że bardzo im przykro/tak bywa/na pewno to ja coś źle robię. Ewentualnie babka się zwiesi, podzwoni i powie, ze nie ma pojęcia.

No nic... głównie mi chodziło mi o te wklejki czy mogą trochę wzmocnić sygnał. Jak to ściema to trudno, jakoś do końca umowy dotrwam.... o dziwo najlepszy w tym miejscu jest zasięg play- hsdpa :>... który mnie niestety nie urządza.

Ogólnie to jednak trochę lipa... bo nawet mając komórkę naście lat temu nie miałem nigdy kłopotu z zasięgiem i nawet nie myślałem, że może to być kryterium przy wyborze operatora... (żeby nie było- akurat rożne problemy z zasięgiem pojawiały się i wcześniej, jednak raczej w terenie gdzieś dalej od cywilizacji- powiedzmy, że zazwyczaj to ja traciłem zasięg jako pierwszy :/... a często jednocześnie i jako ostatni ;p)