XFCE - brak możliwości szybkiego montowania partycji ntfs


(fufus) #1

Jak w XFCE zautomatyzować montowanie partycji ntfs w menadżerze plików? KDE/Gnome prosi jedynie o hasło roota i montuje ale xfce nie chce ;(

Wywala komunikat:

Jak zamontuje pod gnome i potem zmienię sesję, lub przez terminal się pobawię to potem pod xfce mogę korzystać z tych partycji. Myślałem że to ograniczenie thunara (menadżer plików xfce) więc doinstalowałem Nemo, ale też nie umiał.

Nautilus odpalany pod GNOME jak już mówiłem montuje bez problemu, odpalany pod xfce również nie umie.


(marcin82) #2

Uruchom nową sesję Xfce po restarcie komputera. Podaj wyniki poleceń z konsoli:

lsb_release -a

ck-list-sessions

Sprawdź jeszcze takie ustawienia w Thunar:

Edycja -> Preferencje -> Zaawansowane -> Zarządzanie nośnikami wymiennymi -> [] Włącz.


(Frankfurterium) #3
  1. Odpowiedni wpis w fstab załatwiłby sprawę

  2. Sprawdź, czy masz zainstalowany pakiet thunar-volman

  3. Pobaw się ntfs-config


(fufus) #4

Co do ustawień Thunar'a to zarządzanie nośnikami mam włączone.

@Frankfurerium: pakiet zainstalowany, nie wiem co mam zbyt w ntfs-3g zmienić bo pod innymi środowiskami działa bez zastrzeżeń :slight_smile:

PS: Wiem że w fstab mogę dodać wpis z automatycznym montowaniem ale nie chce mieć tych partycji zawsze dostępnych. Do tego często ktoś wpadnie z dyskiem i o ile pod innymi środowiskami nie mam problemu tak tu ;>

Zresztą wolał bym to zrobić aby działało jak chcę niż omijać na około problem :wink:


(dragonn) #5

Sam ostatnio tym walczyłem - potrzebujesz pakietu xdg-su czy jakoś tak, na Arch wiki pisze jak ustawić montowanie bez pytania o hasło ale coś mi nie działa, chyba że do tego też trzeba ten pakiet...


(Frankfurterium) #6

Dwa rozwiązania. Sprawdziłem oba na Suśle i nawet nie wiem, które (a może oba?) zadziałało:

https://wiki.archlinux.org/index.php/Gvfs

https://bbs.archlinux.org/viewtopic.php?id=147002

(dolne polecenie z przedostatniego posta)


(fufus) #7

w sumie nie wiem co zrobiłem, chyba doinstalowałem polkit-gnome i zaczęło śmigać :wink:

Dzięki za pomoc wszystkim. Temat uważam za rozwiązany :>

Tylko z deszczu pod rynnę bo albo w miedzy czasie, albo po usunięciu gnome (nie przyuważyłem dokładnie) znikł mi dzwięk. ale to da się radę może ;>