XP nie działa, nie chce sie uruchomić żaden tryb


(Magdziula1) #1

witam, mam ogromny problem z kompem: jakiś tydzień temu załapałam windows disk, ale dzięki życzliwości forumowiczów = Waszej udało się go usunąć:slight_smile: wczoraj wyłączając komputer wyskoczył mi jakis komunikat o explorerze, ale zignorowałam go i nawet nie przeczytałam, przy czym dzis niespodzianka: komputer włącza mi sie do okna, gdzie mozna wybrac tryb awaryjny i kilka innych, przy czym, którykolwiek wybiorę i tak z powrotem wraca mi do tego okienka z trybami. Mało tego, po odłaczeniu wszystkich kabli i rozkreceniu kompa, nie moge uruchomic monitora. Niby wszystko jest podłączone jak nalezy, ale monitor jest jakby w stanie uspienia;( reaguje gdy odłaczy sie kabel od komputera, ale wogole nie pokazuje obrazu, jakby był w stanie czuwania. Poruszanie myszka i klawiaruta nic nie daje:/// Czy ktos wie, co to moze byc, czy to jakis wirus, albo konsekwencje windows disk? Prosze o pomoc


(Agatonster) #2

magdziula1 ,

Poradnik dla Ciebie

Proszę poprawić tytuł tematu na konkretny, mówiący o problemie. W celu dokonania zaleconej korekty proszę użyć przycisku Edytuj przy poście otwierającym ten temat.

Zignorowanie zalecenia będzie skutkowało usunięciem tematu do Kosza.


(Konrad1993) #3

Sprawdź czy na pewno wszystkie kable są dobrze podłączone.


(Magdziula1) #4

sprawdziłam, wszystko jest ok i dalej tak samo. Podłączaliśmy monitor pod laptopa, a tam tez taka sama sytuacja, przełacza sie w stan uśpienia://


(Piotrkijak) #5

magdziula1 , Jeżeli komp pracuje i nie włącza się monitor, to masz uszkodzone mobo, CPU, albo grafikę. Musisz po prostu zanieść po prostu komputer do kogoś, kto ma mobo z takim samym socketem i wtedy po kolei podemić proc,grafikę, ramy i jeżeli nie zadziała, to mobo masz do wymiany. Co do Windowsa, to nic nie zrobisz, musisz go przeinstalować, ale jeżeli padło Ci mobo(najprawdopodobniej to będzie to) i tak będziesz musiała przeinstalować system. Co prawda jeżeli jednak dałoby radę uratować ten syste, to niby owszem, zainstalowałby sobie sterowniki do nowej mobo, ale system byłby niestabilny i następnym twoim postem byłaby pomoc o uporanie się z niebieskimi ekranami śmierci. Ja właśnie tak miałem, że po wymianie mobo, olałem reinstalację system,u, bo pomyślałem a po co, skoro system wrzucił sobie sterowniki i działa bez problemu. Po poru godzinach pracy jednak się okazało, ze się myliłem...


(Magdziula1) #6

ale skoro padła jakaś częśc z mojego kompa, to czemu monitor nie działa nawet gdy go podlącze do innego komputera? tzn jest ta sama sytuacja, ze od razu przełącza sie w stan czuwania


(Piotrkijak) #7

Aha, coś takiego. W takim razie, pasowałoby wymienić kabel sygnałowy jeżeli masz możliwość odłączenia go. Jeżeli również nie zadziała, to monitor jest uszkodzony i zostaje oddanie go do naprawy, albo zakup nowego.