Heh to co sie dzis stalo to mnie przeraza , bo co jak skasuje mi w sie wszystko , wazne dokumenty i nie tylko … ok przechodze do sprawy
Wczorajszego dnia wieczornego wszystko bylo pieknie wszystko ladnie dzialalo do czasu… otoz uzywam laptopa to i slucham radia tak wlasnie sluchalem radia przymknolem klapke i poszedlem spac zazwyczaj go nie wylaczam ( ??? ) budze sie rano nastepnego dnia klapka byla zamknieta otwieram loguje sie na system a tu nic … zero reakcji bylem tak spiacy ze poszedlem jeszcze spac budze sie i znowu probuje sie zalogowac do systemu i nic … stukalem pare razy na rozruch ( tania sila robocza ) by odpalil w koncu az tu bah otwiera sie system komunikowat wychodzi o aktualizacji pulpitu i takie tam takiego dostal kopa ze do tej pory nie moge uwierzyc ale … wszystko mi skasowal z C: co sie znajdowalo tak jakby byl po formacie pierwszy raz uruchomiony co lepsze nie uszkodzil mi zadnych sterownikow w sensie nie odinstalowywal wszystkie sterowniki grafiki dzwieku etc zostaly usuniete wiadomosci z outloocka … pragne dodac ze reanimowalem dysk ostatnio programem regeneratorem zostawilem go na cala noc ![]()