Xp zawiesza się na starcie i działa tylko w trybie awaryjnym


(Kityn) #1

Witam.

Kupiłem używaną płytę główną wraz z procesorem i chłodzeniem. Po zainstalowaniu procesor się przegrzewał, radiator nie przyjmował ciepła. Temperatura dochodziła do 100 st. Po wymianie pasty i chłodzenia mam teraz jakieś 50 - 60 st., ale komputer wiesza się na starcie w różnych miejscach. Raz na logo płyty, bardzo często na logo winxp podczas ładowania paska, czasami po logo płyty na czarnym ekranie.

Sporadycznie da się go uruchomić normalnie, albo na ostatnio działających ustawieniach.Formatowałem dysk (skanowałem go także i wyskakuje błąd, że nie kręci się z odpowiednią prędkością, ale na innej płycie i procesorze działa. Zresztą używałem innego dysku i też się wiesza), wgrywałem nowy system, aktualizowałem bios i sterowniki i nie wiem co mam robić.Może jest na forum ktoś kto miał podobnie i mi pomoże?

Płyta główna:

Typ procesora Intel Celeron D, 3066 MHz

Nazwa płyty głównej Asus P5VDC-X (3 PCI, 1 PCI-E x16, 1 AGP, 2 DDR DIMM, 2 DDR2 DIMM, Audio, LAN)

Mikroukład płyty głównej VIA Apollo PT880 Ultra

Pamięć fizyczna [TRIAL VERSION]

Typ BIOS'u AMI (11/08/06)

Ekran:

Karta wideo ATI Radeon 9550 (RV350

raport : http://www.wklej.org/id/1093344/


(adamok) #2

Może być płyta główna walnięta, bo procesora podczas czyszczenia nie wyciągałeś?


(Kityn) #3

Wyciągałem procesor, oglądałem gniazdo czy wszystko jest ok i wizualnie ok. Na płycie też, sprawdzałem kondensatory( niby nie popuchnięte), ścieżki i na moje oko ok. No nie wiem,co robić, ale z tego co czytałem na forach to jest problem z plikami startu rozruchowego.

Dodane 26.07.2013 (Pt) 20:58

Witam

Może będzie to głupie co teraz napiszę, ale tak: dalej szukam rozwiązania mojego problemu. Posprawdzałem wszystkie połączenia taśm, gniazda (czy igły czasem nie są zakrzywione), kabel zasilający dałem z innego kompa, zasilacz, co prawda o słabszej mocy też z innego kompa, ale dalej dzieje się to samo.

Przy sprawdzaniu zasilacza (bo komputer stoi przy kaloryferze) zauważyłem jednak, że gdy dotknę obudowy i kaloryfera po czuje na ręce prąd, znaczy jest jakieś przebicie. Z myślą, że jest to wina gniazdka zaniosłem go do innego pokoju, postawiłem pod kaloryferem i podłączyłem - ewidentnie jest przebicie. Dodam, że ostatni miałem problemy z instalacją elektryczną, tzn. stopiło mi przewody w gniazdku w kuchni i wywaliło bezpieczniki. Wtedy jednak było przeciążenie ( tak myślę) bo naraz chodziła kuchenka, pralka, komp, tv i czajnik na wodę.

No nie wiem czy to byłaby ta przyczyna. Wadliwa instalacja elektryczna?