Z-5450 THX 5.1 czy Z-5500 THX 5.1 Logitecha?


(Wraestai) #1

Witajcie!

Jak wiadomo, przynajmniej w Szczecinie - w Media markt teraz są raty 0% i mi to jest bardzo na rękę, ale pewien problem i kłopot, dylemat ;(

Otóż to, za 899zł mam zestaw Logitecha Z-5450 THX 5.1, a za 1300zł (lub 1200zł z przesyłką na allegro tak około) Logitecha Z-5500 THX 5.1.

Z-5500 Jest co nieco mocniejszy, satelity mają więcej Watt RMS, centralny i subwoofer też (różnica mocy subwooferów duża - 117 W i 187 W :<)

I teraz nie wiem, który zestaw brać - pieniędzmy szastać nie mogę, to całe 400zł różnicy, niby w ratach rozdzielone, ale 400zł.

Nie wiem czy wykorzystam całą moc zestawu Z-5500 i może nawet lepszy wybór kupić Z-5450 + Dobra karta dźwiękowa za te 400zł różnicy?

Ktoś miał styk z obydwoma zestawami może? Jakieś porady, duża różnica w mocy odczuwalna słuchowo? Przyda mi się taka duża moc ?

Jutro jadę kupować prawdopodobnie to albo to i muszę wybrać :confused: Życie składa się z wyborów :slight_smile:

EDIT--------

A może tak Gigaworks ProGame G500? za 600zł na allegro już mogę znaleźć, a nie ma wielkiej różnicy między Z-5450 :<?


(aju) #2

Gdybym miał pieniądze to wiadomo... postawiłbym na 5500 - jest to chyba najlepszy obecnie zestaw 5.1

Ale widzę że nie masz dobrej karty dźwiękowej? Jeśli tak to zapomnij o tym zestawie.

Do czego Ci te głośniki potrzebne? Jeśli mieszkasz w bloku to i tak nie wykorzystasz mocy drzemiącej w 5500 (sąsiedzi) a w domku aż tyle nie trzeba gdyż mało kto słucha aż tak głośno muzyki ( ja mam S-200 i żadko słucham muzy na fulla gdyż 3/4 w zupełności mi wystarcza).

Natomiast jesli głośniki na imprezy no to warto kupić 5500.

Natomiast jeśli tylko do własnego użytku to 5450 w zupełności wystarczą + dobra karta dźwiękowa.

Jakość porównywalna tak do 70% możliwośc 5500... potem 5450 wymięka :wink:

Ale tak jak mówie: 5450 + karta powinny Ci w zupełności wystarczyć jeśli to tylko na domowy użytek.


(Wraestai) #3

Nigdzie nie mówiłem, że mam słabą kartę dźwiękową - i tak będzie nowa niedługo pewno, ale teraz jadę na zwykłej karcie (niezwykłej?) 5.1 Nightingale pro 6 (pozłacane styki i takie tam oO).

Sądzisz, że powinienem wymienić na coś w stylu Prodigy 7.1 Audiotraka lub Creative SB Audigy 2/4?

Co do głośników to już sprawa wyjaśniona - biorę Z-5450 THX 5.1 :slight_smile:

A co do karty dźwiękowej, przy okazji już tematu o dźwięku, to jakoś jestem za tym czymś http://www.audiotrak.net/prodigy71.htm - sądzę, że bdb., ale nie jest tak po prostu wypromowana jak karty z serii Creative SB Audigy/X-Fi :wink:

No ale czy będę zmieniał kartę czy nie, to jeszcze zobaczym - dzisiaj jadę po głośniczki do MM :wink:

THX za pomoc ;]

EDIT----

Co wy na to http://www.allegro.pl/item162776718_sound_blaster_audigy_2_zs_gold_sb0350_najtaniej.html

200zł z hakiem z przesyłką - sądzę, że warto bo bdb. karta :wink:


(enjoypoznan) #4

Miałem kiedyś Logitechy i wszystko ładnie pięknie tylko maja to do siebie że są bardzo czułe na zakłócenia z sieci elektrycznej. Więc nie zdziw się jak podczas włączania światła będziesz słyszal takie strzelanie z głosników :-/


(Wraestai) #5

Dobra.. Zaraz robim test głośników Logitech Z-5450 Digital THX 5.1 na karcie dźwiękowej Nightingale pro 6 :slight_smile:

Zobaczymy jak te trzaski wyglądają - czy są w ogóle u mnie, jak basik i wszystko! Sam widok Subwoofera mnie przeraża, bo nigdy takiego sprzętu nie miałem :smiley: Jestem pod wrażeniem!

Kartę Dźwiękową już zamawiam Audigy 2 ZS i jak dojdzie to wtedy będzie pięknie :slight_smile:

Dzięki wszystkim za pomoc, przynajmniej te 2 odpowiedzi i samo przeglądnięcie temaciku :slight_smile:

PS. Te trzaski nie psują co nieco głośników?

EDIT----------

Niezapomniane wrażenia! Jejku! Zarąbiste :slight_smile: A szczerze, to jestem cholernie podniecony i szczęśliwy! Dziękuję mamie, tacie i w ogóle - współczuję sąsiadom oO

Muzyka gra świetnie, moc jest imponująca - wystarczająca na pomieszczenie rzędu 4x4x3m.

Trzaski mam TYLKO gdy do listwy coś wtykam lub wyciągam wtyczkę, więc jestem zadowolony, bo to rzadko robię (bardzo rzadko).

Bass jest imponujący... Nie mogę sobie wyobrazić, co to by było z subwooferem 187W ;]

Nie żałuję wyboru! POLECAM KAŻDEMU kto chcę zrobić przesiadkę z zwykłego 5.1 (max do 100W RMS cały zestaw) na coś naprawdę imponującego.

Z-5500 to za mocne, według mnie, głośniki na realia domowe - 180W to już chyba bass 'absolutny' burzący mury i bloki, bo przy 117W tym, co tera mam w Z-5450 jest już naprawdę rzeźnia oO

POLECAM! Naprawdę, nie umiem opisać uczuć po przejściu z mojego 5.1 (jakieś gów.. manty) na to COŚ! :slight_smile:

Przepraszam za krzyki, za wznosy i emocje, jestem w prawdziwym afekcie.


(aju) #6

Raczej nie... zwykła zmiana napięcia spowodowana konstrukcją sieci elektrycznej w Twoim domu...

W każdym razie kilka lat te głośniki pochodzą bez najmniejszych problemów.

:wink:


(enjoypoznan) #7

To niech Ci się sprawują jak najlepiej :mrgreen: Wiem co to za radośc bo niedawno sam odbierałem swoje :smiley: Co do tych trzasków sa one nieszkodliwe. Sam jak miałem logi to próbowalem zniwelowac to listwą przeciwzakłóceniową i lutowałem kondensatory zakłóceniowe ale nie pomoglo , w każdym razie tym się nie przejmuj tylko ciesz się sprzetem! !!

Ps: trzaski te biorą sie nie ze spadku napięcia ani nateżenia ale w momencie włączania jakiegoś urządzenia do sieci dostają sie pewne zakłócenia o określonej częstotliwości(wiem bo to przerabiałem :wink: )

Pozdrawiam i nie wkurzaj za bardzo sąsiadów :smiley: