Z NTFS na FAT32


(system) #1

Dostalem dysk hdd z partycjami w ntfs, mam win98 jak moge zmienic system plikow na fat32 ?standartowa dyskietka startowa z win98 z fdiskiem nie idzie nic zrobic.pozdrawiam


(kosior6) #2

@OKO@ , bo kiedy masz wszystkie partycję w NTFS’ie, no przynajmiej wszystkie z pod Extended to wtedy fdisk tego nie zobaczy…

Najlepiej z pod instalatora Windows Xp, lun jakimś programem narzędziowym, np. płatny Partition magic, darmowy. Paratiton Logical.


(Docent) #3

Nie ma możliwości konwersji partycji NTFS do FAT32 (jedynie w drugą stronę). Co prawda istnieje sposób - Partition Magic - ale jest to dość ryzykowne i grozi utratą danych.

[EN] http://faq.arstechnica.com/link.php?i=1820


(kosior6) #4

Jest, programami trzecimi, np. jak mówisz PM, lub Partiton logic.

Wiem, że można Partition logicem bo sam robiłem tak kiedyś.


(Maniooo666) #5

Witam,

Paradoks? :wink:

Docent - nie przesadzajmy, Robiłem to kilka razy Partition Magic 7.01 (w jakiejś gazecie był).

Poszło bez problemu.

Do tego fiesta uraczył nas ostatnio tym:

http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?t=96441

Kupiłem - myślę, że również się sprawdzi.


(Micromac) #6

To nie paradoks. Nie zawsze jest tak, ze pójdzie bez problemu. Takie operacje są zawsze ryzykowne. Wystarczy jeden błąd czyli jakiś procent istnieje. Dlatego zawsze najlepiej zrobic sobie kopie waznych danych, przegrać na je CD i spełnić jeszcze kilka podstawowych warunków i dopiero po tym zacząć konwertować tym programem Partition Magic lub innym.


(fiesta) #7

Co innego dość ryzykowne, a co innego:

Też robiłem kilka razy takie operacje (nawet na firmowym serwerze) za pomocą Paragon Partition Managera i nigdy nic złego się nie stało (nawet z partycją systemową przy jej powiększaniu). Tak że nie ma co przesadzać z tym aż tak wielkim ryzykiem (ale zawsze moga wyłączyć prąd w trakcie operacji, a wtedy to już po “ptokach” 8) )


(Maniooo666) #8

Witam,

W sensie lingwistycznym - jak najbardziej tak.

Dwa przeciwstawne sobie zdania.

Ale my tu nie o polonistyce…

Tak samo, jak przy instalacji Windowsa, wymianie koła w rowerze czy reperacji rury.

Przy odrobinie zdrowego rozsądku można zminimalizować ryzyko do 0,009876%.

Nikt nie pisał inaczej.

Dokładnie, to właśnie zdrowy rozsądek.

Co do postu fiesty , podpisuję się “nogamy i rencamy”.


(Micromac) #9

Osoby, które wiedzą jak obsługiwać i wykonywać takie operacje nie maja duzych problemów i ryzyko wystapienia błedów jest minimalne poza przypadkami losowymi. Ta sprawa jest oczywista. Co do przesady uzywania słowa “ryzykowne” raczej nie odnosiło się do programu PM tylko do ważnych danych na dysku aby po prostu uwazać podczas wykonywania takich czynnosci.


(Docent) #10

Macie rację z tą polonistyką, użyłem po prostu złego skrótu myślowego (to ostatnio modne), bo w pierwszym zdaniu chodziło mi o narzędzia systemowe :slight_smile:

Początkującym radziłbym jednak nie brać się od razu za taką konwersję, a jeśli już to dokładnie to przemyśleć i poczytać. A co do backupu - no cóż, jeśli można zrobić backup całej partycji tylko po to żeby ją potem konwertować, to ja bym chyba po prostu ją sformatował jako czysty NTFS (to lepsze pod kątem wydajności i uprawnień, bo po konwersji grupa Wszyscy ma Full Control, a normalnie tak nie jest).


(Micromac) #11

Tylko, że tu nie chodzi o konwersje na ntfs bo dostał laptopa z systemem plików NTFS. Tu raczej idzie o konwersje w druga stronę czyli na FAT32 bez utraty danych.