Za duże przegrzewanie się laptopa


(Kiyokosayorii) #1

Witam!

Ostatnio robiłam nowy system, jednak płytka nie działała, więc nie mam wszystkich potrzebnych programów.

Mój problem jest taki - laptop się za bardzo przegrzewa, temperatury sięgają ponad 80 stopni, kiedy gram. Czy powinnam się martwić o laptopa?

P.S Nie wiem, czy to możliwe, ale możliwe jest to, że wiatraki nie działają (gdyż może brak potrzebnego programu, bądź sterownika)


(rgabrysiak) #2

Sprawdź na stronie producenta czy są one dostępne.

Takie temperatury podczas gier nie są niczym nadzwyczajnym, wszak te sprzęty nie są stworzone z myślą o grach.

Nie zaszkodzi jednak porządnie przeczyścić laptopa, może temperatury obniżą się o kilka stopni.


(Leszek2204) #3

może trzeba wyściś wentylator lub dokupić podstawkę chłodzącą


(Kiyokosayorii) #4

Zobaczę na stronie z sterownikami… (Teraz temperatura najwyższa wynosi 90 stopni :-()

Z tego co wiem, to raczej Power4Gear powinien dostosowywać prędkość wentylatora.


(Fanboj O) #5

Niemożliwe.


(rgabrysiak) #6

Jeszcze trochę i laptop zacznie się wyłączać. Najwyższa pora na porządne czyszczenie.


(Kiyokosayorii) #7

Nie czyściłam go w ogóle, nie wymieniałam pasty, nie używałam naprężonego powietrza, więc nie mam się czym dziwić. Z tego co pamiętam dwa razy kiedyś się wyłączył (może miał zabezpieczenie), kiedy grałam na łóżku.

Ale oczywiście mimo to, że MUSZĘ laptopa wyczyścić, wymienić pastę, to współlokator się nie zgadza, mówi tylko, że podłoży coś pod laptopa #-o


(rgabrysiak) #8

Jak tak dalej współlokator będzie się upierał przy swoim to wkrótce zamiast czyszczenia laptopa może pozostać tylko serwis albo wymiana laptopa na nowy.


(system) #9

jeżeli wiatrak w ogóle się nie kręci możliwe że kabel się odpiął od płyty głównej. Jak masz laptopa PO GWARANCJI ściągnij dolną pokrywę (lub poproś kogoś o pomoc :slight_smile: ) i zobacz czy wiatrak jest dobrze (mocno) wpięty do płyty głównej.

Dodane 15.06.2013 (So) 19:56

możesz jeszcze użyć prostego sposobu jeżeli rzeczywiście to kurz - rure od odkurzacz pod kratki wentylacyjne i dokładnie wysysaj kurz. Sprężone powietrze nic nie da bo to wpycha kurz jeszcze głębiej. Dziwię się gdy ludzie to używają :stuck_out_tongue:


(Kiyokosayorii) #10

Jak się właśnie okazuje laptop jest po gwarancji, jutro popatrzę w jakim jest stanie (a na pewno zobaczę dosyć niemiłą niespodziankę, gdyż nie był czyszczony od 4 lat).


(rgabrysiak) #11

Pewnie będzie mniej więcej tak wyglądać: http://stilger.eu/files/2010/01/Dell-D630-Dust-4.jpg :wink:


(Kiyokosayorii) #12

Dostałam tzw. ochrzan, współlokator powiedział, że da książkę pod laptopa. Nikt nie chce się ze mną zgodzić, że to przez kurz laptop się przegrzewa. Jednak okazało się, że pod laptopem też jest wentylacja, więc dał (ja tego nie zmyśliłam!) nakrętki. Teraz głupio się pisze, laptop ślizga się po całym biurku. No cóż… Włączę Operę, a także ten program do sprawdzania temperatury, grę, tryb turbo TuneUp i zobaczę czy dalej temperatura będzie sięgać ok. 85 stopni.


(igrek) #13

Powiedz lokatorowi niech nie gada bzdur, po 4 latach na pewno jest zakurzony tym bardziej że laptop wciąga powietrze do środka w tym i kurz. Oddaj do serwisu na czyszczenie i nie słuchaj lokatora, tym bardziej że podkładając książkę otwory się poniekąd zapychają i będzie się grzać jeszcze mocniej. Chyba że chce ci sponsorować nowego laptopa.


(Kiyokosayorii) #14

Współlokator przeinstalował system, uważał, że to przez moje programy taka jest temperatura. Ale dobra, piętnaście minut grania i temperatura powyżej 80 stopni. Zatkało go, ale dalej się nie poddaje. Teraz muszę sprawdzić temperaturę na innym programie (uważa, że program HWMonitor źle sprawdza temperaturę). Jeżeli znowu będzie taka sama temperatura jak na HWMonitor to idzie do serwisu =D>


(system) #15

wes odkurzacz i przykładaj do kratek wentylacyjnych. Na pewno wciągnie to troche kurzu i zobacz czy temperatura spadła (o ile stopni)


(Kiyokosayorii) #16

Jednak nie będę ryzykować i dam do serwisu. Jak na razie włączę wiatrak - może na jakiś czas pomoże


(igrek) #17

Pozostaje współczuć współlokatora. Zapewne zna się na komputerach jak świnia na gwiazdach i próbuje być cudotwórcą. Dostałaś trafne odpowiedzi i niestety ale po 4 latach użytkowania to wina kurzu.