Za ile sprzedam ten "retro" komputer ?


(ThePirateArr) #1

(proszę o przeniesienie jeżeli jest w złym dziale) Cześć to znowu ja. Pytałem o nowy komputer. Kupiłem co trzeba(jeszcze nie przyszło), ale potrzebuję kogoś kto wyceni, a może nawet zechce kupić moje. stare, podzespoły? Bo w sumie to retro pecet :smiley:
Podzespoły:
Procek Core 2 Duo E8400 3GHz (nie katowany)
Karta Graficzna NVidia GeForce 9400 GT 1 GB VRAM(kiedyś kręciłem troszkę, ale ogólnie nie katowana. Wiem, że śmiesznie brzmi XDD)
2x2 GB RAM DDR2
Cooler Boxowy od intela
Zasilacz Modecom Premium 350W (To mój stary jeszcze sprzed wymiany na Seasonica na którego niedawno się przesiadłem)
I pięta ahillesowa, płyta główna (uszkodzona) P5KPL -AM IN/ROEM/SI
Ile mógłbym za to wziąć, i co przydało by się może do nowego zestawu a mianowicie:
Płyta główna Gigabyte GA-H81M-S2PV
Procek Pentium G3240
2x4 GB RAM DDR3
Sapphire Radeon HD7770
Sprzedać wszystko (ile za to mogę dostać), dodać coś potrzebnego z mojego, starego, zestawu do nowego ?
Dzięki :slight_smile:


(karnistery) #2

Więcej niż 100zł nie dostaniesz


(witek-pl) #3

@karnistery nie przesadzaj, sam opchnąłem na dniach starego HD3850AGP za 80 zeta. Zawsze lepiej sprzedać na części niż całość bo można na tym sporo lepiej wyjść (ludzie szukają czasem podzespołu do starego konfigu który akurat padł lub chcą zmienić tanio na lepszy)… Sam bym chętnie przygarnął 2x2GB RAMu… To co się sprzeda to dobrze a reszta do elektro-śmieci, ja ze trzy konfigi “utylizowałem”.


(pocolog) #4

Można jeszcze wytopić metale szlachetne i opchnąć na złomie :wink:


(karnistery) #5

Jak znajdzie jelenia który mu zapłaci 80zł za starą kartę która może w każdej chwili sypać artefakty to niech sprzedaje, moim zdaniem realna cena za tą karte to ~30zł, cpu 20zł, ram 50zł, zasilacz 15zł


(ThePirateArr) #6

Ile byś dał za ram ? :smiley:


(daras28-82) #7

U mnie podobny zestaw u córki pracuje w pokoju, póki sobie radzi niech śmiga, sprzedawać się nie opłaca.
Oczywiście w pełni sprawny HP XW4600, C2D 2,66 Ghz, 4GB, 250GB + 1TB, 2xDVD, GT720, 2 monitory i oczywiście legalny Win7/10


(witek-pl) #8

Koleszko po pierwsze nie jestem jakąś mendą żeby sprzedawać komukolwiek uwalony sprzęt, jak coś nie gra i nie idzie z tym nic zrobić idzie na kosz a nie zmienia właściciela. Po drugie sprzęt kupiłem od kolesia na aledrogo który jak ją mi opychał na bank był pewien że jest z nią coś nie tak (karta losowo przestawała dawać sygnał na monitor), a wystarczyło założyć odpowiedniej wielkości radiator na chip pci-to-agp żeby karta na powrót była mega stabilna (no ale jak się nie wie to się wie G…O). Masz średnie rozeznanie w hardware, akurat te modele wcale nie padały przez degradację BGA (problem był w tym o czym piszę wyżej), co innego GeForce od serii 7xxx czy wcześniejsze Radki X1950 XT dla przykładu. Jak karciocha przepracowała spokojnie kilka lat to ci nagle się nie sypnie, prędzej tuż po gwarancji albo jeszcze w trakcie. Po trzecie, do karciochy dorzuciłem osprzętu za lekko 35 zeta (w przeciwieństwie do frajera który mi przysłał golasa) oraz zmodowałem na życzenie klienta BIOS karty (żadna sztuka ale przecież nie musiałem) bo model przez producenta miał przycięte znacznie takty i zblokowany był na OC. Cenę ustaliłem na tym poziomie z zaznaczeniem że do negocjacji i wyobraź sobie że koleś sam sobie po nią przyjechał i jak zobaczył całość to dał kasę twierdząc że targować się nie zamierza. Po ostatnie nie ma czegoś takiego jak realna kwota, warte jest tyle ile klienta zamierza zapłacić (jak ja potrzebowałem do zapłaciłem tyle ile byłem skłonny dać, czytaj więcej niż “realnie” była warta).

@ThePirateArr w zależności co to za kości do 70 zeta spokojnie. Aledrogo jest pełne ogłoszeń w tym temacie ale wolę kupić od zwykłego gościa niż handlarza sprzętem oddanym na recycling…

@daras28-82 ja też bym zostawił ewentualnie oddał dzieciakowi (jak zrobiłem z ostatnim), problem że podaż używek pod ten socket dość słaba, przeważają jakieś wynalazki wygrzebane ze śmietnika, jak się trafi konkret to ceny zazwyczaj jednak zaporowe… ostatnio zrobiłem mały rekonesans na “elektro śmieciach” ale dominowały dell`ówki albo totalne badziewia…


(karnistery) #9

Po prostu nie widzę sensu wydawania tylu pieniędzy jak za np. 90zł można kupić NOWĄ GT 610 która przebija wydajnością i wspieranymi technologiami tego 10 letniego trupa i nie oszukujmy się karta wiecznie działać nie będzie i po takim czasie ma prawo spuchnąć np. kondensator i raczej nikt się nie będzie bawił w lutowanie tylko wywali kartę do kosza


(daras28-82) #10

Czyli jakby się trafiła płyta w miejsce tej padłej to złożyłbyś kompa i zostawił?


Nie wiem z gwarancją ale zazwyczaj na części dają od 6 do 12 miesięcy.


(Leszek2204) #11

wzrokowo byłoby lepiej,może foto pomogło :nerd_face:


(ThePirateArr) #12

Napisz do mnie na priv, to można pohandlować


(witek-pl) #13

Najpierw poszedłbym na pobliski elektro-szrot (oczywiście jak ma się gdzieś w pobliżu) i poszukał DELLa na C2D (ostatnio jak mi ładowali naczepę starymi lodówkami na “przemiał” to takich DELLów mieli w koszach z kilkadziesiąt, wybebeszone jedynie w HDD i RAMów bo te drugie nadal się sprzedają w trzecim obiegu) i za czteropaka sam sobie taką wymontował. To są płyty mATX wytargane z zestawów biurowych, można sobie na to coś przełożyć ale zazwyczaj BIOS`y mają biedne więc nie poszalejesz z ustawieniami. Wpierw należy sprawdzić czy pod dany system są dostępne stery do całości, bo czasem trzeba się nakopać w internecie żeby takowe znaleźć. Ja pod mojego c2d E 7500 też mam płytę nie za specjalną (wynalazek Asrocka na AGP/PCI-E) ale lepsza taka niż żadna. komp do neta i starszych gierek wystarcza…