Jakiś tydzień temu włączyłam skanowanie systemu przez Avirę AntiVir, który zakomunikował mi o 3 zainfekowanych plikach, w nazwie doczytałam się słowa trojan.
Umieściłam te pliki w kwarantannie, z myślą że AntiVir, coś z nimi zrobi. Jednak chyba nie zrobił nic.
Dwa dni temu brat używał mojego pen-driva na swoim komputerze, no a na drugi dzień znalazł wirusa (wątpię aby to był zbieg okoliczności), mój odtwarzacz mp3 wariuje (co NIGDY nie miało miejsca) gdy chcę otworzyć folder z zawartością muzyki (gaśnie i uruchamia się ponownie), jeśli chodzi o mój telefon- zauważyłam że się zmulił, reaguje wolniej (nie koniecznie musi być zainfekowany- może za dużo napakowałam plików?). Oto kilka parametrów:
Komputer Dell, system Win. Prof. XP.
Pen drive- zwykły 4 GB.
Mp3- KlarkSmile- 1 GB.
Telefon: LG KU Vievty 990.
Proszę o pomoc!
Co mam robić, bo szczerze mówiąc ponowne instalowanie systemu mi się nie uśmiecha
Pliki z kwarantanny nie zagrażają komputerowi ,masz zawirusowanego pendrive i to od niego zacznij,przeskanuj go Avirą a znalezione infekcje wykasuj,ponownie przeskanuj komputer wyłaczając wcześniej przywracanie systemu i przechodząc w tryb awaryjny (przy starcie F8 ),czynności można powtórzyć programem Trojan Remover również w trybie awaryjnym wcześniej go aktualizując w trybie normalnym (tryb awaryjny nie ma sieci ) co do tel. nie napisałeś jaki to tel. więc nie wiadomo pod jakim systemem działa (symbian ? Windows mobile ? ) ale raczej nie jest zainfekowany co do mp3,osobiście się nie spotkałem z zawirusowanymi plikami tego typu ,przeskanować możesz,to nic nie kosztuje